• Start
  • Wiadomości
  • Prace Zofii Rydet ponownie w Gdańsku. „Wystawa może być dużym zaskoczeniem”

Prace Zofii Rydet ponownie w Gdańsku. „Wystawa może być dużym zaskoczeniem”

W oddziale Zielona Brama Muzeum Narodowego w Gdańsku po 11 latach można ponownie oglądać prace Zofii Rydet. Tym razem nie są to zdjęcia dokumentujące życie ludzi w ich własnych mieszkaniach, lecz surrealistyczne fotomontaże i zaskakujące wizualne metafory. – Myślę, że dla osób, które znają autorkę przede wszystkim z „Zapisu socjologicznego”, z którym jest najczęściej kojarzona, „Świat uczuć i wyobraźni” może być dużym zaskoczeniem – powiedział kurator Karol Hordziej.
10.06.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl

ZOBACZ WIDEO Z WERNISAŻU:

Choć wtorek nie jest typowym dniem na wernisaże, frekwencja była wysoka. Nie ma w tym jednak nic dziwnego – prace Zofii Rydet wróciły do Zielonej Bramy po 11 latach. Tym razem prezentowany jest unikatowy cykl „Świat uczuć i wyobraźni”, ukazujący surrealistyczne fotomontaże artystki.

Z Krakowa do Gdańska

Wśród uczestników wernisażu, obok licznie przybyłych gości, obecne były Maria Sokół-Augustyńska i Zofia Augustyńska-Martyniak z Fundacji im. Zofii Rydet. Na otwarciu wystawy pojawił się także dyrektor Muzeum Fotografii w Krakowie Marek Świca, który życzył wszystkim gościom „wielu wrażeń” oraz zaprosił miłośników wizualnych opowieści do odwiedzenia MuFo – jedynego publicznego muzeum w Polsce, poświęconego wyłącznie fotografii.

– Zostałyśmy przedstawione jako reprezentantki Fundacji, ale nie byłybyśmy nimi, gdyby nie fakt, że jesteśmy bliską rodziną artystki – podkreśliła Zofia Augustyńska-Martyniak, dla której Zofia Rydet była „praciocią”.

Wystawa „Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni” powstała i po raz pierwszy została zaprezentowana w Muzeum Fotografii w Krakowie. Od 9 czerwca można ją oglądać w Gdańsku. Wszystkie fotografie pokazane na wystawie pochodzą z kolekcji Fundacji im. Zofii Rydet.

– Bardzo się cieszymy, że wystawę, która na południu kraju cieszyła się dużym zainteresowaniem, możemy teraz pokazać na północy Polski. Zofia Rydet wielokrotnie gościła nad morzem prywatnie, zawsze z aparatem fotograficznym – dodała Zofia Augustyńska-Martyniak.

Wernisaż w Zielonej Bramie. Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni . Widać wielki napis na ścianie, który jest wprowadzeniem do wystawy.
Zofia Rydet współcześnie uważana jest za jedną z najważniejszych polskich fotografek XX wieku
Fot. gdansk.pl

Od surrealizmu do dokumentu

Nie jest to jednak pierwszy raz, gdy prace jednej z najwybitniejszych polskich fotografek można oglądać w stolicy Pomorza. W 2015 roku w Zielonej Bramie prezentowano wystawę „Zofia Rydet. Zapis socjologiczny (1978–1990)”. Co ciekawe, odbywała się ona dokładnie w tej samej sali co obecna ekspozycja.

To właśnie z „Zapisu socjologicznego” Rydet jest najbardziej znana. Projekt prezentowany jest na całym świecie i znajduje się w kolekcjach najważniejszych instytucji, takich jak nowojorskie Museum of Modern Art. W 2024 roku został wpisany na Polską Listę Krajową Programu UNESCO Pamięć Świata, co stanowi precedens – jest to bowiem jeden z nielicznych przypadków, gdy tak rozległy zbiór fotografii znalazł się na tego typu liście dziedzictwa.

Choć artystka szczególnie związana była z południem kraju, jej związek z Gdańskiem można odnaleźć w cyklu „Ślady”, opartym na fotografiach wykonanych podczas Jarmarku Dominikańskiego w 1977 roku.

Wernisaż w Zielonej Bramie. Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni . Na białych ścianach wiszą prace artyski w czarnych ramach.
Zofia Rydet przez ponad pięć dekad tworzyła rozbudowane cykle fotograficzne, poszukując nowych form wyrazu i konstruując własny wizualny język
Fot. gdansk.pl

„Świat uczuć i wyobraźni” Zofii Rydet 

Cykl „Świat uczuć i wyobraźni”, obejmujący blisko sto fotografii zebranych w siedemnastu seriach, powstawał w latach 1968–1975 i stanowi podsumowanie etapu twórczości, w którym artystka eksperymentowała z fotomontażem oraz estetyką surrealizmu. 

Istotne jest, że wszystkie wykorzystane zdjęcia zostały wykonane przez samą artystkę, co nie zawsze jest regułą w przypadku kolaży. 

– Te fotomontaże, które możemy dziś oglądać, przez długi czas były nieco pomijane i czekały na swoje ponowne odkrycie. Dziś zyskują na aktualności, między innymi ze względu na trudną sytuację polityczną na świecie. Powstawały one w dużej mierze na bazie doświadczeń Zofia Rydet z okresu II wojny światowej oraz w czasie zimnej wojny, w atmosferze obaw przed kolejnym globalnym kataklizmem. Widać w nich pewien niepokój – powiedział kurator Karol Hordziej. – Jednocześnie nie jest to cykl o lęku czy zagładzie. Przeciwnie – to przede wszystkim opowieść o więzi i miłości. Rydet podkreślała, że to właśnie one stanowią siłę zdolną przeciwstawić się wszystkiemu, co trudne w życiu – dodał.

Wernisaż w Zielonej Bramie. Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni . Ludzie oglądają dzieła artystki.
Cykl stanowi zwieńczenie okresu, kiedy Rydet eksplorowała techniki fotomontażu i estetykę surrealistyczną
Fot. gdansk.pl

Zofia Rydet początkowo prezentowała ten cykl jako diaporamę, czyli pokaz slajdów z podkładem dźwiękowym. W 1979 roku ukazał się on w formie książki. Dopiero w latach 1985–1986 miały miejsce pierwsze większe prezentacje wystawiennicze. 

– Myślę, że dla osób, które znają Zofię Rydet przede wszystkim z „Zapisu socjologicznego”, z którym jest najczęściej kojarzona, „Świat uczuć i wyobraźni” może być dużym zaskoczeniem. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy, że artystka ma w dorobku również surrealistyczny, niezwykły i wykreowany fotograficznie świat – zaznaczył Karol Hordziej. 

Jak podkreślają organizatorzy wystawy: „Dziś cykl uważany jest za ikoniczne dzieło polskiej fotografii. Choć formalnie fotomontaż i inspiracje surrealistyczne przywołują na myśl wielu twórców z okresu dwudziestolecia międzywojennego, a także późniejszych, to jednak prezentowane prace Rydet stanowią w dużym stopniu dzieło osobne”. 

Wernisaż w Zielonej Bramie. Zofia Rydet. Świat uczuć i wyobraźni . Ludzie oglądają dzieła artystki. Praca wisi na czarnym tle.
Cykl uważany jest za ikoniczne dzieło polskiej fotografii
Fot. gdansk.pl

Wystawa „Świat uczuć i wyobraźni” w oddziale Zielona Brama Muzeum Narodowego w Gdańsku potrwa do 27 września 2026 roku

Zofia Rydet urodziła się 5 maja 1911 roku w Stanisławowie, zmarła 24 sierpnia 1997 roku w Gliwicach. Uczyła się w Głównej Szkole Gospodarczej Żeńskiej w Snopkowie pod Lwowem. Dopiero w latach 50. fotografia stała się jej głównym zajęciem. W 1961 roku w Gliwicach odbyła się jej pierwsza wystawa indywidualna Mały człowiek, gdzie zaprezentowała około sto pięćdziesiąt fotografii dzieci z różnych stron świata. W tym samym roku artystka została przyjęta do Związku Polskich Artystów Fotografików. W kolejnych latach brała udział w dziesiątkach wystaw w Polsce i za granicą, tworzyła cykle fotograficzne zawsze związane z człowiekiem: Czas przemijania poświęcony starości czy Świat uczuć i wyobraźni. W 1976 roku otrzymała najwyższe odznaczenie międzynarodowej federacji fotograficznej – tytuł EFIAP (Excellence Fédération Internationale de l’Art Photographique). W 1978 roku rozpoczęła prace nad Zapisem socjologicznym. Podróżując po wsiach, fotografowała ich mieszkańców i mieszkanki we własnych domach. Zapis powstał także we Francji (Paryż, Douchy-les-Mines), USA (Nowy Jork), Litwie (Wilno, Kowno), Czechosłowacji (Opawa) i Niemczech (Monachium). Pod koniec lat 70. artystka zaprezentowała jeszcze konceptualny cykl Nieskończoność dalekich dróg. Ostatnią ważną serią była realizowana na przełomie lat 80. i 90. Suita śląska zawierająca autocytaty z wcześniejszych fotografii – napisano na stronie Muzeum Narodowego w Gdańsku.