Zobacz jak było podczas Nocy Muzeów 2026

To był ekscytujący czas dla tysięcy Gdańszczan, którzy wzięli udział w sobotę, 16 maja, w 21. edycji Nocy Muzeów. Przez kilka godzin bezpłatnie lub za symboliczną złotówkę można było odwiedzać wystawy muzealne, galerie, kościoły, biblioteki, teatry, centra kultury i uczelnie. W swoje progi zaprosiło kilkadziesiąt instytucji, a wiele z nich przygotowało dla gości specjalne atrakcje. Odwiedziliśmy z kamerą i aparatem fotograficznym kilka miejsc.
17.05.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
gcm-download-1920-2026-05-16-noc-muzeow-024.7d8069b3
Gdańskie Centrum Sztuki Współczesnej przy ul. Jaskółczej 1 (dawna "Łaźnia") przyciągnęło zwiedzających pod prowokacyjnym hasłem “Czy sztuka może być jak Dolly Parton?”
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
 
Gdańskie Centrum Sztuki Współczesnej w swoich czterech oddziałach (Jaskółcza 1, Powroźnicza 13/15, Szeroka 37, Strajku Dokerów 5) przygotowało imprezę pod hasłem “Czy sztuka może być jak Dolly Parton?”. Urodzona w 1946 r. artystka jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w historii muzyki country i amerykańskiej popkultury. Zgodnie z przesłaniem imprezy było dużo brokatu, różu, peruk na granicy kiczu, a kolorowe refleksy światła dawała kula dyskotekowa.  
 
W Muzeum Narodowym tym razem rządził XVIII wiek. A to za sprawą 300. urodzin Daniela Chodowieckiego. Jeden z najsławniejszych grafików swoich czasów przyszedł na świat w Gdańsku 16 października 1726 r.  Z tej okazji, od 8 maja, w placówce przy ul. Toruńskiej 1 można zwiedzać okolicznościową wystawę rycin i rysunków artysty pt. „Dokumentalista epoki”. 
 
W Oddziale Zielona Brama Muzeum Narodowego na zwiedzających czekała wystawa szwedzkiego duetu artystycznego Cooper&Gorfer opowiadająca historie kobiet dotkniętych przymusową migracją.
 
W Muzeum Uniwersytetu Gdańskiego, przy ul. Bielańskiej 5, można było natomiast podziwiać prawie 50 prac Alfonsa Łosowskiego, rzeźbiarza, który wpłynął na kształt współczesnego Gdańska. To m.in. jemu zawdzięczamy powojenną rekonstrukcję najcenniejszych zabytków Śródmieścia. Artysta pozostawił też po po sobie oryginalne rzeźby z granitu i drewna, które do dziś zdobią skwery, place i parki w Gdańsku.  
 
Z kolei, w Instytucie Kultury Miejskiej, który, jak co roku koordynuje Noc Muzeów w Gdańsku, można było oglądać widowisko na pograniczu sztuk audio-wizualnych, łączące film, choreografię, muzykę na żywo i interaktywny mapping wyświetlany bezpośrednio na miejskiej makiecie.