Za co doceniono obraz z Czarnogóry?
- To poruszające i niezwykle subtelne dzieło filmowe, które oddaje hołd sile, odporności i czułości kobiet poprzez siostrzeństwo, macierzyństwo i głęboką intymną więź z naturą. Film odsłania kobiecą moc, troskliwą, a zarazem niewzruszoną niczym sama góra. Zakorzeniony w rzeczywistości, a jednocześnie niosący w sobie coś z mitu i baśni.Przypomina nam, że troska o siebie nawzajem, o naturę i wszystkie żywe istoty, jest aktem oporu. I że ta troska potrafi mieć większą moc, niż nawet najpotężniejsza armia żołnierzy.
- Każdego roku na wysokogórskim płaskowyżu Sinjajevina w Czarnogórze Gara i jej trzynastoletnia córka Nada wracają na rodzinne pastwiska. Wypasają zwierzęta, zbierają zioła i żyją w rytmie natury, podtrzymując tradycję przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Góra, którą nazywają Matką, to nie tylko ich dom, ale także część rodzinnej pamięci i tożsamości.Ich spokojne życie zostaje zagrożone, gdy pojawiają się plany utworzenia na płaskowyżu poligonu wojskowego wspieranego przez NATO. Wobec groźby utraty ziemi Gara angażuje się w walkę o ochronę rodzinnego krajobrazu i staje się jedną z liderek lokalnego ruchu sprzeciwu.Film łączy intymny portret relacji matki i córki z opowieścią o walce o ziemię, tradycję i prawo do własnego sposobu życia. Uważnie obserwując codzienność bohaterek, pokazuje siłę kobiet, przywiązanie do miejsca i determinację społeczności, która staje w obronie swojego domu.
Zdjęcia do filmu „Wróg” powstawały w Gdańsku. Zobacz, jak pracowała ekipa filmowa
Statuetkę najlepszego filmu All About Freedom Festival 2026 w imieniu nieobecnych na uroczystości twórców z Czarnogóry odebrał Artur Liebhart, który jest dystrybutorem "Córek gór" w Polsce. Na Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska składa się też gratyfikacja finansowa w wysokości 30 tysięcy złotych.
Pozostałymi filmami, który rywalizowały o najwyższy laur festiwalu były:
- “Czarna kula” - reż. Javier Calvo, Javier Ambrossi (dramat, produkcja: Hiszpania, Francja)
- “Czas, który nie nadszedł” reż. Julia Rogowska (dramat, prod. Polska, Belgia)
- “Fluidy” - reż. Maria Wider (dramat, prod. Polska)
- “Lis i różowy księżyc” reż. Mehrdad Oskouei, Soraya Akhalaghi (dokument, prod. Francja, Wielka Brytania, USA, Dania, Iran, Austria)
- “Pieśni lasu”, reż. Vincent Munier (dokument, prod. Francja)
20 festiwalowych lat
Zastępca prezydenta Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki Piotr Grzelak podziękował organizatorom za dwie dekady festiwalu All About Freedom.
- Dziękuję za to, że macie odwagę proponować filmy wymagające i często bolesne. Cieszę się, że wciąż poszukujecie nowych sposobów na wspólne festiwalowe bycie. Jestem dumny, że w mieście solidarności i wolności używamy narzędzi kultury, aby nie tracić z pola widzenia wartości najistotniejszych dla życia i bycia wspólnotą. Niech dalej All About Freedom Festival rośnie i młodnieje. Wszak studenci sprzed 20 lat już mają pierwsze siwe włosy na skroniach - mówił zastępca prezydenta Gdańska.
Ogłosił jednocześnie, że w jubileuszowym roku festiwalu Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska w Dziedzinie Kultury otrzymał Artur Liebhart, od 18 lat kurator programu filmowego All About Freedom. - Dziękuję, że od lat promuje Pan z sukcesem popularność artystycznego kina dokumentalnego w Polsce, a w październiku przyczynia się do tego, aby Gdańsk był domem dla artystów i ich filmów, które poszerzają horyzonty, otwierają głowy i budzą sumienia - podkreślił Piotr Grzelak.
Jaki jest “Weiser” w Operze Bałtyckiej?
- Myślę, że nasza misja festiwalu All About Freedom nigdy się nie skończy, ponieważ co jakiś czas, czasami co miesiąc, czasami co rok, pojawiają się nowe wymiary, wyzwania i zagrożenia, które następnie filmowcy próbują przełożyć na język sztuki filmowej - powiedział, dziękując za laur, Artur Liebhart.
Oprócz sześciu konkursowych tytułów podczas festiwalu, organizowanego przez Europejskie Centrum Solidarności, wyświetlono jeszcze 19 filmów, w tym kilka animacji. Część z tych produkcji pokazano w ramach dwóch cyklów: AAFF Kids (dzieci) oraz AAFF Teens (licealiści i starsi nastolatkowie).
Jaki film zyska uznanie widzów?
Dieter Schenk wywalczył sprawiedliwość dla Pocztowców. Właśnie odwiedził poświęcone im muzeum