Tutaj nasza relacja z wizyty w Gdańsku księcia Haakona, który teraz przejmie koronę po Haraldzie V:
Jak podaje
Gedanopedia, internetowa encyklopedia Gdańska król Harald V i królowa Sonja przybyli do Polski 14 października 1996 r. z oficjalną, trzydniową wizytą, na zaproszenie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. Ostatniego dnia pobytu, 16 października 1996 r., para królewska przyleciała do Gdańska. Samolot z Warszawy wylądował na lotnisku w Rębiechowie po godzinie 10.00.
W podróży do Gdańska towarzyszyła gościom szefowa polskiej Kancelarii Prezydenta, Danuta Waniek. Na lotnisku w Rębiechowie gości powitał wojewoda gdański Henryk Wojciechowski z małżonką i prezydent Gdańska Tomasz Posadzki. Podczas powitania obecny był również skipper jachtu „MK Cafe Premium” kpt. Roman Paszke, znający króla Norwegów i dzielący z nim żeglarską pasję.
Bezpośrednio z lotniska król i królowa udali się na Uniwersytet Gdański (UG), gdzie na Wydziale Filologiczno-Historycznym odbyło się ich spotkanie z pracownikami naukowymi uczelni i studentami kierunku skandynawistyka.
Po wysłuchaniu przemówień powitalnych Harald V, który zazwyczaj nie zabierał głosu w takich sytuacjach, zrobił wyjątek i wygłosił słowa skierowane do zgromadzonych. Mówił o tradycjach polsko-norweskich kontaktów, podkreślił olbrzymią rolę Gdańska w walce o wolną Polskę. Zapowiedział ufundowanie rocznego stypendium dla naukowca z gdańskiej skandynawistyki specjalizującego się w problematyce norweskiej.
Następnie, para królewska, bez udziału dziennikarzy, w Bibliotece Wydziału Filologiczno-Historycznego UG spotkała się ze studentami skandynawistyki, Biblioteka otrzymała zaś w darze 50 tomów norweskich książek, od sag po literaturę najnowszą.
Ze spotkania na UG goście udali się do Portu Północnego, w którym Harald V przy Nabrzeżu Bytomskim dokonał otwarcia terminalu przeładunku dwutlenku węgla, będącego inwestycją norweskiej firmy Hydrogaz w Polsce. W tym samym czasie królowa, w towarzystwie dyrektora Muzeum Historycznego Miasta Gdańska Adama Koperkiewicza, zwiedziła Ratusz Głównego Miasta.
Główna część wizyty królewskiej pary – uroczyste śniadanie wydane przez wojewodę Henryka Wojciechowskiego – odbyła się w gdańskim Dworze Artusa. Spotkanie trwało prawie dwie godziny.
Na potrzeby gości zaadaptowano niektóre pomieszczenia Dworu Artusa (królewskie garderoby, toalety), zadbano w nich o stylowe gdańskie krzesła, stoliki, lustro, szafę w garderobie królowej, skrzynię, ławę i popielnicę w pokoju króla.
Na ścianie w garderobie królowej zawieszono obraz Wilhelma Augusta Stryowskiego z 1894 r. “Flisacy na ulicy Piwnej”, a w garderobie króla obraz nieznanego autora “Widok na Targ Rybny” z 1889 r. i “Widok Gdańska od strony Motławy” Jerzego Rupniewskiego z 1930 r.
Przed Dworem Artusa gości powitał prezydent Gdańska Tomasz Posadzki. Wśród zaproszonych byli m.in. także: prezydent Gdyni Franciszka Cegielska, prezydent Sopotu Jan Kozłowski i rektor UG Marcin Pliński.
Śniadaniowe menu zostało przygotowane przez gdańską restaurację „Pod Łososiem”, wystąpił też zespół Cappella Gedanensis.
Królewska para otrzymała kilka prezentów m.in. od prezydent Franciszki Cegielskiej obraz przedstawiający orłowski klif, a od prezydenta Tomasza Posadzkiego cynkowy kufel i wisior z bursztynu.
Po śniadaniu goście w towarzystwie prezydenta Tomasza Posadzkiego przespacerowali się Drogą Królewską. Ok. godziny 15.00 król, wraz z Danutą Waniek i wojewodą Henrykiem Wojciechowskim, złożył wieniec pod pomnikiem Poległych Stoczniowców.
Następnie, para królewska udała się do Gdyni. Harald V zwiedził tamtejszą Stocznię Marynarki Wojennej budującą wówczas dla Norwegii dwa tankowce i okręt patrolowy dla Straży Granicznej. Królowa uczestniczyła zaś w uroczystym otwarciu Centrum Handlowego „Klif”, gdzie dokonała drobnych zakupów.
Po powrocie z Gdyni goście z Norwegii wysłuchali w archikatedrze Trójcy Świętej w Gdańsku-Oliwie koncertu organowego. O godzinie 18.20 król i królowa opuścili Polskę i z lotniska w Rębiechowie udali się do Oslo.