• Start
  • Wiadomości
  • Zima w zoo - by odwiedzić zwierzęta, nie czekaj na wiosnę

Zima w zoo - by odwiedzić zwierzęta, nie czekaj na wiosnę

Gdański Ogród Zoologiczny warto odwiedzić również zimą. Mroźna i śnieżna aura stwarza możliwości obserwacji adaptacji zwierząt, nawet tych kojarzonych z ciepłym klimatem, do trudnych warunków atmosferycznych. Zwierzaki, dla których na wybiegu jest zbyt zimno, spotkamy w ciepłych pawilonach.
05.01.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Wielbłąd dwugarbny stoi w śnieżycy w zoo.
Dla wielbłąda dwugarbnego śnieżyca jest niestraszna
Fot. Paweł Ciesielski

Nie tylko w pawilonie

Wizyty w zoo kojarzą się z ciepłą, słoneczną aurą, jednak do Gdańskiego Ogrodu Zoologicznego warto wybrać się też zimą, zwłaszcza śnieżną i mroźną, jak w tych dniach. Taka pogoda stwarza unikalną możliwość podglądania zwierząt adaptujących się do chłodu. I to nie tylko gatunków rodzimych, które z mrozami są za pan brat, ale i tych kojarzonych z cieplejszymi strefami klimatycznymi. Większość z nich wprawdzie spędza czas głównie w ogrzewanych pawilonach, ale niektóre zaobserwujemy wylegujące się beztrosko pod pierzynką śniegu.

Ewa uczy się polskiego. Żyrafa z Austrii aklimatyzuje się w gdańskim zoo

Co ciekawe, nawet takie zwierzęta jak żyrafy ugandyjskie nie spędzają całej zimy w żyrafiarni, w której panuje stała temperatura 20 stopni C.

- Jak nie ma śniegu, a jest około plus 5 stopniu, to na 15 minut do pół godziny wypuszczamy je na wybieg – tłumaczy Sylwia Szarmach, opiekunka żyraf. – Jak jest poniżej zera, to zostają w pawilonie, bo boimy się, żeby im delikatne uszy nie przemarzły. Jak jest z kolei śnieg lub zmarznięta ziemia, to nie wypuszczamy, żeby sobie tych długich nóg nie połamały.

Przy obecnych minusowych temperaturach na spotkanie z żyrafami zoo zaprasza zatem do pawilonu.

Żubr biegnie po zaśnieżonym wybiegu w zoo.
Dla żubra europejskiego śnieg i mróz to naturalne warunki występujące każdej zimy na Podlasiu
Fot. Paweł Ciesielski

Mrozy Podlasia

Zwierzęta, które dobrze radzą sobie z niskimi temperaturami i śniegiem, czy to gatunki rodzime, czy egzotyczne, uzbrojone są w grubą sierść lub futro. Ale nie tylko szata sprzyja adaptacji.

- Niskie temperatury, śnieg i ograniczony dostęp do pokarmu wymagają skutecznych strategii przetrwania. Dla wielu rodzimych gatunków zima nie stanowi jednak większego wyzwania, wśród nich są m.in. żubry – opowiada Paweł Ciesielski z gdańskiego zoo. - Gęsta, długa sierść z obfitym podszerstkiem skutecznie chroni żubry przed mrozem i wiatrem. Zimą zwierzęta te sprawiają wrażenie jeszcze masywniejszych, co jest efektem dodatkowej warstwy izolującej. Silne nogi oraz szerokie racice umożliwiają im sprawne poruszanie się w głębokim śniegu i odgarnianie go w poszukiwaniu pożywienia.

Ruszyła akcja dokarmiania kotów

Oliwskie żubry europejskie, w naturze żyjące w Polsce głównie na Podlasiu, mają się więc teraz doskonale. Ale latem też się nie przegrzewają, gdyż linieją i zmieniają trzywarstwową zimową sierść na letnią.

Pandka ruda leży na gałęzi w zoo podczas padającego śniegu.
Pandka ruda żyje w naturze m.in. w Himalajach
Fot. Paweł Ciesielski

W Himalajach też zimno

Spośród gatunków egzotycznych z chłodem doskonale radzi sobie m.in. pandka ruda.

- Choć często kojarzona jest z ciepłymi lasami Azji, w naturze zamieszkuje chłodne, górskie rejony Himalajów oraz południowo-zachodnich Chin. Występuje na wysokościach od około 2 tys. do 4 tys. m n.p.m., gdzie zimy są długie, chłodne i śnieżne. Jej niezwykle puszysta sierść oraz gęsty ogon pełnią funkcję naturalnego koca. Zwinięta w kulkę pandka potrafi szczelnie okryć nim całe ciało, a nawet pyszczek. Zimą pandy rude ograniczają aktywność, oszczędzając energię, i chętnie wybierają nasłonecznione miejsca oraz kryjówki wysoko na drzewach – dodaje Ciesielski.

Mieszkającą w oliwskim zoo pandkę rudą bez problemów zastaniemy w tych dniach wylegującą się na gałęzi.

Wielbłąd dwugarbny leży na śniegu w zoo. Widoczny tylko łeb i kark.
Gęsta zimowa sierść chroni zimą wielbłąda dwugarbnego
Fot. Magda Paprocka

Duże amplitudy wymuszają adaptację

Z ciepłym klimatem kojarzy się także Azja Środkowa, wszak latem temperatury dochodzą tam do 40 stopni C i więcej. W nocy temperatury na stepie jednak szybko spadają, a zimą sypią gęste śniegi i ściskają 40-stopniowe mrozy. Żyjący więc na pustyni Gobi wielbłąd dwugarbny ma nie tylko niezwykłą zdolność przetrwania długiego okresu (miesiące) bez wody, ale posiada też bardzo gęstą zimową sierść i grubą warstwę izolującą przed zimnem. Odwiedzając teraz zoo, przekonamy się o tym naocznie.

Paweł Ciesielski: - Z zimą potrafią sobie radzić także niektórzy przedstawiciele afrykańskiej fauny. Przykładem są gepardy, które mają gęstsze futro, niż powszechnie się uważa. W naturze występują również na wyżej położonych terenach Afryki, gdzie noce bywają chłodne, a sporadycznie może pojawić się nawet śnieg.

Wybierając się zatem w tych dniach do zoo, możemy też zaobserwować pośród śniegu geparda grzywiastego.

Gepard siedzi na wybiegu w zo podczas padającego śniegu.
Choć gepard grzywiasty żyje w Afryce, gęste futro pozwala mu znosić chłody
Fot. Magda Paprocka

Gdański Ogród Zoologiczny otwarty jest codziennie, również w weekendy i święta, w godzinach 9:00–15:00 (kasy biletowe oraz ostatnie wejście do godziny 14:00).

 

TV

Fotograficzne podsumowanie roku 2025 zapowiedź