Ile razy zgłoszono zamarznięcie wodomierzy?
W ostatnich tygodniach zdarzały się jednak sytuacje, w których - w prywatnych nieruchomościach - zamarzały wodomierze, a tym samym nie było wody w kranach. Nie jest to problem powszechny. Gdańskie Wodociągi otrzymały około 15 takich zgłoszeń w grudniu 2025 r. Podobną liczbę zgłoszeń odnotowano w styczniu br.
Zamarzanie takiego urządzenia może nastąpić już przy temperaturze poniżej 0°C. Co też istotne, miejsce montażu wodomierza powinno mieć minimalną temperaturę +4°C. Warto więc sprawdzić piwnice i inne nieogrzewane pomieszczenia, w których znajduje się taki licznik.
Od piątku silne mrozy. Służby w gotowości
Co zrobić, kiedy zamarznie wodomierz?
Na pewno w takiej sytuacji nie należy go ogrzewać czy naprawiać na własną rękę.
- Należy bezwzględnie zlecić do Gdańskich Wodociągów jego wymianę - podkreśla Michał Gad, rzecznik Gdańskich Wodociągów. - Nie jest wskazane samodzielne działanie, bowiem zamarznięty wodomierz, w większości przypadków, jest już wówczas rozszczelniony. Po jego rozmrożeniu może nastąpić małe sączenie wody lub wręcz niekontrolowany wyciek wody - wyjaśnia.
Nie należy też w takich przypadkach zamykać zaworu kulowego znajdującego się przed wodomierzem, który także może być już zamarznięty - próby zamknięcia mogą doprowadzić do jego pęknięcia.
Gdzie dzwonić w takich sytuacjach?
Można zgłosić taką awarię na numer alarmowy 994, który jest dostępny od poniedziałku do niedzieli, przez całą dobę, lub nr 58 301 30 91, w godz. 7.00-15.00 (środy 7.00-17.00) lub przesłać zlecenie mailowo na adres bok@gdanskiewodociagi.pl
Wodomierz “rozsadzony od mrozu” wymieniany jest odpłatnie na nowy.
Ostrzeżenie I stopnia przed silnym mrozem. Uważajmy na siebie i innych
Dlaczego należy odmrozić, jak najszybciej urządzenie?
- Sopel lodu blokuje przepływ wody. Jeśli mieszkaniec zorientuje się, że wodomierz zamarzł, nie powinien próbować rozmrażać go samodzielnie. W większości przypadków urządzenie jest już “rozsadzane” przez lód i po rozmrożeniu może dojść do sączenia lub niekontrolowanego wycieku wody - podkreśla Michał Gad.