• Start
  • Wiadomości
  • Wyspa Sobieszewska. Zgoda radnych na zabudowę jednorodzinną i turystykę

Wyspa Sobieszewska. Zgoda radnych na zabudowę jednorodzinną i turystykę

Blisko dwie godziny trwała dyskusja nad projektem planu miejscowego opracowanego dla rejonu ulic Narcyzowej i Kwiatowej. Obawy wobec nowych zapisów miała bowiem część mieszkańców gdańskiej wyspy, którzy pojawili się na czwartkowej (24 września) sesji Rady Miasta Gdańska. Za nowym planem zagłosowało 21 radnych, 7 było przeciw.
24.09.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
na zdjęciu sala obrad w zabytkowym wnętrzu, widać kilkanaście osób siedzących za stołami tyłem do fotografującego
Radni Gdańska uchwalili nowy plan dla rejonu ulic Narcyzowej i Kwiatowej na Wyspie Sobieszewskiej
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

“Za dużo mieszkańców i turystów”

Sześć lat trwały przygotowania wspomnianego planu dla fragmentu Wyspy Sobieszewskiej. Prace przedłużyły m.in. liczne ustalenia z różnymi instytucjami. W trakcie przygotowań mieszkańcy wyspy mogli, i chętnie korzystali z prawa do składania uwag do opracowywanego dokumentu. 

Część z nich sprzeciwiła się jednak jego ostatecznej wersji. Obawiają się oni, iż umożliwienie nowej zabudowy mieszkaniowej, a także usługowej przyczyni się do większej liczby mieszkańców i turystów na wyspie, a co za tym idzie m.in. zwiększonego ruchu samochodowego. Zwracali też uwagę na potrzebę ochrony zieleni na terenie wyspy. 

Szkoła, basen i teren zielony za zgodę radnych na budowę osiedla Ferberianum

na zdjęciu dwóch mężczyzn i kobieta stoją za dużym białym transparentem z napisem wyspa sobieszewska nie jest łupem deweloperów
Na wrześniowej sesji pojawiła się grupa mieszkańców Wyspy Sobieszewskiej, którzy sprzeciwiają się nowym zapisom
Fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Co zakłada nowy plan?

Uchwalony w czwartek plan dotyczy terenu o powierzchni około 63 ha. Położony jest w centralnej części wyspy, w rejonie ulic Turystycznej, Boguckiego, Kwiatowej i Narcyzowej  cały teren zlokalizowany jest w Obszarze Chronionego Krajobrazu Wyspy Sobieszewskiej. Przyjęty przez radnych dokument umożliwia zmianę funkcji terenów rolniczych w tym obszarze na funkcje usługowe (z dużym udziałem zieleni), rozszerzenie funkcji mieszkaniowej o funkcje usługowe (m.in. turystyki, gastronomii, prozdrowotne, handlu).  

Dopuszcza on uzupełnienie zabudowy mieszkaniowo-usługowej w północnej części obszaru oraz jednorodzinnej zabudowy mieszkaniowej i usług opiekuńczych w części południowej.

- Zapisy planu chronią istniejącą zieleń, w tym zieleń wysoką oraz wprowadzają szpalery wzdłuż ciągów komunikacyjnych i kanału Młynówka. Ochroną objęty został również historyczny teren dawnego folwarku wraz z budynkami i założeniem parkowym - informuje Magda Zaborowska z Biura Rozwoju Gdańska.

Obecnie na tym obszarze dominują tereny mieszkaniowe z zabudową jednorodzinną, w niewielkiej części zabudową wielorodzinną popegeerowską, tereny rolnicze oraz nieużytki. Dużą część terenów rolnych stanowi obszar dawnego PGR „Wieniec” z zabudową użytkowaną w ramach gospodarstwa rolnego. 

„Ustąp pieszym”. Gdańsk z nową kampania na rzecz bezpieczeństwa

ZOBACZ DYSKUSJĘ RADNYCH POŚWIĘCONĄ PLANOWI ZAGOSPODAROWANIA REJONU ULIC NARCYZOWEJ I KWIATOWEJ
 

Na co zwracali uwagę radni?

Głos w dyskusji na ten temat wielokrotnie zabierał radny klubu PiS Przemysław Majewski. Stwierdził on, że już w 2020 roku, kiedy przystępowano do prac nad tym planem dla Wyspy Sobieszewskiej, mieszkańcy sugerowali, że plan będzie służył jedynie inwestorowi - właścicielowi działki rolnej. I, w jego opinii, nic się w tej kwestii nie zmieniło.

- Zgodnie z aktualnymi zapisami w projekcie planu, na działce inwestora mają powstać zabudowania pod usługi turystyczne - podkreślał radny Majewski, dodając, że przeciwni nowym zapisom w planie są także radni dzielnicy Wyspa Sobieszewska.

Cezary Śpiewak-Dowbór, przewodniczący klubu Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Gdańska dopytywał z kolei, które uwagi mieszkańców zostały uwzględnione w projekcie planu. 

- Uwzględnionych uwag, w całości lub części, było 58 - podkreśliła Edyta Damszel-Turek, dyrektor Biura Rozwoju Gdańska, które odpowiada za opracowywanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. - W związku z tym, przykładowo, w jednym z obszarów obniżyliśmy parametry wysokości z 13 do 11 metrów, a więc będą mogły powstać budynki dwukondygnacyjne z poddaszem. W innym z obszarów mieszkańcy wskazywali, iż w projekcie planu przyjęto zbyt dużo usług, w związku z czym wprowadziliśmy zapis mówiący o zabudowie mieszkaniowej jednorodzinnej - kontynuującej charakter istniejącej zabudowy - wyliczała dyrektor BRG.

W trakcie obrad kilkakrotnie podnoszono też kwestię tego, że w trakcie obrad nie dopuszczono do głosu mieszkańców Wyspy Sobieszewskiej, którzy pojawili się w czwartek na sesji. Podkreślali to radni PiS, radni KO i WdG zwracali uwagę z kolei, że mieszkańcy wielokrotnie mieli możliwość wypowiedzenia się w tej kwestii m.in. w trakcie posiedzeń komisji Rady Miasta Gdańska, które odbyły się w tym tygodniu.