Spacer po chińskim konsulacie
Na wysokim maszcie ustawionym przed pomalowaną na pudrowy róż willą przy Al. Grunwaldzkiej 1 do niedawna powiewała czerwona flaga z pięcioma żółtymi, pięcioramiennymi gwiazdami w rogu. Przez kilkadziesiąt lat do wnętrza mogli generalnie wejść jedynie mieszkańcy ubiegający się o wizę do Chin i to tylko do części budynku, w którym składało się wnioski wizowe. Jak wyglądały pozostałe wnętrza trzykondygnacyjnego zabytkowego budynku, nie było dane zobaczyć osobom postronnym. Co najwyżej gościom konsula.
Korzystając z okazji, że Konsulat Generalny Chińskiej Republiki Ludowej w Gdańsku został zamknięty 22 listopada 2024 roku i willa od tego czasu stoi pusta, odwiedziliśmy ją z kamerą i aparatem, by każdy mógł zobaczyć, jak mieszkał i pracował konsul oraz jego współpracownicy.
We wnętrzach wciąż można znaleźć ślady po byłych gospodarzach, choć zapach kaczki po syczuańsku w żadnej z trzech kuchni (na każdej kondygnacji po jednej) już się nie unosi. Budynek wygląda, jakby Chińczycy pakowali się w pośpiechu lub nie dbali o to, w jakim stanie go zostawiają. Na pozostawionej w piwnicy desce do prasowania nadal stoi żelazko, w szafce czekają na rozdanie karty, a klucze opisane chińskim znakami - na zdjęcie z haczyka i przekręcenie w zamku. Atramenty i tusze, przybory biurowe, dekodery do odbioru zachodnich kanałów: BBC, CNN, niemieckiego Phoenixa. W łazience niewykończone mydło w płynie, w kuchni koc przeciwpożarowy.
A zresztą, zobaczcie sami…
Od konsulatów po szkołę dla sędziów i prokuratorów
Willę o powierzchni ponad 630 m kw. zbudowano około 1920 roku. Już 20 lat później wpadła w oko dyplomatom. Od 1947 do 1954 roku mieścił się tu Konsulat Generalny Stanów Zjednoczonych Ameryki. Konsulat ChRL działał w Trójmieście od 1954 roku, ale początkowo w Gdyni. Do Wrzeszcza przeniósł się 2 lata później, ale wpierw do Willi Mackensena przy ul. Małachowskiego 1. Na Grunwaldzką 1 Chińczycy trafili w roku 1967.
Po 70 latach Chiny postanowiły zamknąć Konsulat Generalny w Gdańsku, jak podano – tymczasowo, w celu „zwiększenia integracji zasobów i poprawy wydajności pracy”. Wszystkie zadania zostały przekazane Ambasadzie Chińskiej Republiki Ludowej w Polsce.
Gdańsk wykształci aplikantów sędziowskich i prokuratorskich
Opuszczony budynek stanowi własność Skarbu Państwa, którym gospodaruje prezydent Gdańska. Sprawujące nad budynkiem pieczę Gdańskie Nieruchomości poinformowały, że planowane jest utworzenie w nim filii Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury.
Pierwotnie filia KSSiP miała powstać w jednym z budynków Uniwersytetu Gdańskiego, ale szkoła zrezygnowała z tych planów. Pod koniec listopada ub. r. minister sprawiedliwości Waldemar Żurek zapowiedział na antenie Radia Gdańsk, że filia KSSiP w Gdańsku rozpocznie działalność już w marcu 2026 roku w wynajmowanym, tymczasowym obiekcie, a celem będzie pozyskanie stałej, własnej siedziby szkoły. Wkrótce powinno okazać się, czy będzie nią willa przy Al. Grunwaldzkiej 1. Uzależnione jest to od zgody wojewody pomorskiej na przekazanie na rzecz KSSiP darowizny nieruchomości.