Pięć kolorowych peletonów pokonało łącznie ponad 260 kilometrów tras. Nikomu z uczestników nie przeszkodził ani deszczy i chwilami porywisty wiatr, ani chłód, który był odczuwalny szczególnie przed południem.
Peleton Gdański zebrał się przy stadionie Polsat Plus Arena Gdańsk. Rowerzyści przejechali Tunelem pod Martwą Wisłą, a następnie przez Stogi, Przeróbkę i Śródmieście - tradycyjny przejazd ul. Rajską - dotarli do Wrzeszcza, gdzie był dodatkowy punkt zbiórki. Potem wszyscy pojechali główną arterią drogową miasta na granicę Gdańska i Sopotu, która była punktem zbornym dla wszystkich peletonów.
Największego wyczynu dokonał Peleton Chojnicki, który miał do pokonania najdłuższą trasę - ponad 100 km. Jego uczestnicy wyruszyli na rowerach już o godz. 2.30. Najpierw pojechali do Starogardu Gdańskiego, gdzie połączyli się z Peletonem Południowym. Dalej trasa wiodła przez Tczew i Pruszcz Gdański do Gdańska.
Peleton Zachodni wystartował z Kartuz. Peleton Północny - ze Strzebielina, przez Luzino, Wejherowo, Redę, Rumię i Gdynię.
Punktem kulminacyjnym był wspólny przejazd peletonów z granicy Gdańska i Sopotu do parku Sopockie Błonia. Tam odbył się rodzinny piknik rowerowy, m.in. z konkursem na najlepsze przebranie rowerzysty i roweru, loterią szprychówkową, wręczeniem Złotych i Srebrnych Szprych. Na głodnych uczestników czekała strefa food trucków
Udział w 28. Pomorskim Wielkim Przejeździe Rowerowym był całkowicie bezpłatny. Chętni mogli przekazać dobrowolne datki podczas zbiórki publicznej lub zakupić pamiątkowe koszulki i torby.
Przejazd tradycyjnie odbywał się pod hasłem "Koła - kółka - jedna spółka!". Cel - integracja wszystkich użytkowników jednośladów i innych środków transportu, napędzanych siłą mięśni. Zaproszeni byli zarówno doświadczeni rowerzyści, jak i całe rodziny z dziećmi - by wspólnie spędzić aktywnie niedzielę i wesprzeć rozwój rowerowego Pomorza.
Głównym organizatorem imprezy było stowarzyszenie Rowerowa Metropolia.