Od pacjenta z powrotem do pacjenta
Fabryka stoi w pobliżu gdańskiego lotniska. To hala o powierzchni 2100 m kwadratowych. W środku laboratoria, linie produkcyjne i biura. Naszym przewodnikiem jest prof. Piotr Trzonkowski, wykładowca GUMed i prezes PolTREG.
Trzonkowski wyjaśnia na czym polega zasada działania produkowanego tu leku: - Terapia polega na zastosowaniu tego, co mamy w organizmie, czyli naszych własnych limfocytów T regulatorowych (stąd nazwa TREGS). To one pilnują, żeby nasz układ odpornościowy walczył z patogenami i bakteriami, które nas atakują, a jednocześnie, żeby nie niszczył naszych własnych tkanek. Kiedy tych komórek regulatorowych w organizmie brakuje, zaczynamy chorować na choroby autoimmunologiczne: cukrzycę typu I, stwardnienie rozsiane czy alergie.
W gdańskim ośrodku powstaje remedium. Trzonkowski: - Pobieramy te komórki od pacjentów chorujących na cukrzycę typu 1 w dziesięciu ośrodkach w Polsce. U nas następuje namnażanie komórek. Potem oddajemy je w dużej ilości pacjentowi, który ich potrzebuje.
ZOBACZ NASZ FILM Z FABRYKI PolTREG
Jak to się odbywa wyjaśnia dr Justyna Sakowska, kierownik działu wytwarzania PolTREG: - Limfocyty T regulatorowe są pobierane od pacjenta. Terapia polega na wyizolowaniu tych komórek, a następnie ich namnożeniu. Proces ich izolacji jest skomplikowany i wieloetapowy. Na początek komórki wirujemy, aby uzyskać ich zagęszczenie. Na koniec je namnażamy i uzyskujemy tysiąckrotny ich wzrost. Po 12-dniowej hodowli są one badane pod względem jakości i czystości. Wtedy transportujemy je z powrotem do pacjentów do ośrodków w całej Polsce. Są im tam podawane dożylnie.
Proces produkcji, co zrozumiałe, musi odbywać się w absolutnej czystości. Monitorowana jest temperatura i stan środowiska w hali i laboratoriach.
Dr Sakowska: - To aseptyczne środowisko porównywalne do fabryki układów scalonych, brak w nim mikroorganizmów, wirusów, bakterii, grzybów, sporów i cząsteczek nieożywionych, bo preparat musi być czysty. Mamy urządzenia do monitorowania stanu powietrza w całym obiekcie i laboratoriach.
Są na giełdzie
To największa tego typu fabryka w naszej części Europy. Badania nad limfocytami TREG prof. Trzonkowski zaczął jeszcze jako wykładowca GUMed w 2000 roku. Gdański naukowiec jest specjalistą w dziedzinie immunologii oraz transplantologii, a także medycyny laboratoryjnej. Kieruje Katedrą i Zakładem Immunologii Medycznej Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
Gdy uczelnia nie miała finansów na dalszy rozwój projektu, naukowiec założył spółkę PolTREG, która weszła na Giełdę Papierów Wartościowych w 2021 roku. Dzięki inwestorom giełdowym i wsparciu z Unii Europejskiej spółka zbudowała nowoczesny ośrodek w Gdańsku.
Dziś spółka PolTREG stara się o dopuszczenie leków powstających w Gdańsku do sprzedaży w Europie i USA. Odpowiednie wnioski trafiły już do Europejskiej Agencji Leków. Z kolei w USA Poltreg otrzymał rozszerzenie ochrony patentowej od amerykańskiego urzędu patentowego oraz zgodę Agencji Żywności i Leków (FDA) na badania kliniczne.
Nowa generacja w testach
To nie koniec. Przy fabryce leków działa także laboratorium zatrudniające 10 osób. Pracująca w nim dr Magdalena Piotrowska - Mieczkowska mówi nam: - Pracujemy nad kolejnymi lekami z wykorzystaniem biologii molekularnej i inżynierii genetycznej. Wprowadzamy do komórek sztuczne receptory i uczymy te komórki rozpoznawać konkretne elementy.
Jak dodaje prof. Trzonkowski kolejna generacja leków testowanych w Gdańsku miałaby trafiać tylko do konkretnych miejsc objętych chorobą. Co to oznacza w praktyce? Komórki TREG drugiej generacji mają rozpoznawać konkretny proces chorobowy i trafiać dokładnie tam, gdzie są potrzebne: w cukrzycy typu 1 - do trzustki, w stwardnieniu rozsianym - do mózgu, w reumatoidalnym zapaleniu stawów - do stawów, a w nieswoistych zapaleniach jelit - do jelit.
Te leki kolejnej generacji muszą najpierw trafić do badań klinicznych. Na razie prof. Trzonkowski czeka na dopuszczenie leku na cukrzycę typu 1 do obrotu w UE. - Wtedy będziemy go oferować rutynowo wszystkim pacjentom w Europie - mówi.
Jak przewiduje spółka, terapia ta może generować ponad 250 mln zł przychodów rocznie.
Będzie szczepionka?
PolTREG jest także na etapie badań przedklinicznych szczepionki do leczenia cukrzycy typu 1, która technologicznie jest podobna do szczepionki przeciwnowotworowej Moderny [szczepionka mRNA na czerniaka - red.]. W odróżnieniu od Moderny, szczepionka Poltregu nie aktywuje układu odpornościowego do zabijania komórek guza, a uczy go tolerować własne tkanki - wyjaśnia prof. Trzonkowski.