Połączyła ich Polsko-Niemiecko Współpraca Młodzieży
Przypadek połączył szkoły z partnerskich miast, ale najważniejsza była chęć realizacji międzynarodowych projektów po stronie nauczycieli z obu szkół. Zależało im na zaoferowaniu młodzieży możliwości poznania rówieśników z innego kraju, bo sami mieli takie doświadczenia z uczniowskich czasów.
Szkoły poszukiwały partnera do współpracy na internetowej platformie międzynarodowej organizacji Polsko - Niemiecka Współpraca Młodzieży (Deutsch - Polnisches Jugendwerk). Jej celem jest umożliwienie spotkań i współpracy młodych ludzi z Polski i z Niemiec poprzez dofinansowanie i merytoryczne wsparcie inicjatyw partnerskich, m. in. szkolnych.
FILM O WSPÓŁPRACY SZKÓŁ
Od morza do trudnej historii
Pierwsze dwie edycje współpracy (jedna w Gdańsku, druga w Bremie) poświęcone były morzu i ochronie zasobów naturalnych. Zresztą to człon “Morska” w nazwie gdańskiej szkoły zaintrygował przyszłych partnerów z Wilhelm-Olbers-Oberschule i dzięki tej “morskości” placówki trafiły na siebie w internetowych poszukiwaniach partnera do projektu.
- Tegoroczny projekt był dużo głębszy, trudniejszy, bo dotyczył trudnej historii polsko - niemieckiej, ale też otwartości i solidarności, wspólnego dla Polski i wschodnich Niemiec dążenia do demokracji - mówi Ewa Chodnikiewicz, nauczycielka języka angielskiego w Morskiej Szkole Podstawowej im. Aleksandra Doby. - Byliśmy w Muzeum II Wojny Światowej i na Westerplatte, ale piękny punktem była zwłaszcza wizyta w Europejskim Centrum Solidarności, gdzie dzieci zostawiły swoje karteczki z wiadomościami w ostatniej sali wystawy stałej, na wszystkich zrobiło to duże wrażenie. Mam nadzieję, że udział w tym projekcie zachęci naszych uczniów do takiego zaangażowania także w szkole średniej.
- Młodzież jest naszą nadzieją na przyszłość, dlatego warto realizować takie projekty - dodaje Patrycja Barnigiel, która również uczy języka angielskiego w MSP.
"Od pierwszej chwili była w tym energia"
Swoje karteczki uczniowie i uczennice zostawili też w kronice projektu, której pierwsze rozdziały to portrety wszystkich uczestników, rysowane w tandemach polsko - niemieckich. W kolejnych, każdy miał za zadanie napisać w formie mini plakatu, co mu się najbardziej podobało, czy też jakie doświadczenie wyniesie ze spotkania z rówieśnikami.
Oto fragmenty wybranych wpisów: “Zaprzyjaźniliśmy się z kilkoma osobami, popłynęliśmy w rejs na Westerplatte i pokazaliśmy im nasze sąsiedztwo”; “Myślę, że każdy powinien mieć takie doświadczenie - miło jest zobaczyć, jak dwie różne kultury się łączą. Poza tym Gdańsk to piękne miasto, zwłaszcza kiedy spacerujesz po nim wieczorem i widzisz te wszystkie światła”; “Moim ulubionym wspomnieniem jest moment, gdy spotkaliśmy się pierwszy raz. Od pierwszej chwili była w tym energia”; “Szczególnie podobał mi się dzień, kiedy robiliśmy plakaty, podobało mi się, jak wszyscy byli otwarci. Radość sprawiło mi też wieczorne ognisko i gra w siatkówkę”.
Plany Bremy na kolejny rok
Podczas oficjalnego zakończenia projektu w czwartek, 23 kwietnia, Jolanta Bednarz, dyrektorka Morskiej Szkoły Podstawowej, wręczyła wszystkim uczniom i nauczycielom certyfikaty udziału w projekcie i drobne upominki, podkreślając, że liczy na dalszą współpracę.
W przyszłym roku to bremeńska szkoła będzie tworzyć program wspólnego działania i zaprosi do siebie gdańską. Co to będzie?
- Jako nauczycielowi nauk politycznych i historii szczególnie spodobał mi się historyczny program zaproponowany przez koleżanki z Gdańska - podkreśla Björn Schneider, który w Wilhelm-Olbers-Oberschule w Bremie oprócz wymienionych przedmiotów uczy jeszcze języka angielskiego. - Dlatego chcemy również chcemy przygotować projekt historyczny, na temat Hanzy.
- Chcemy cofnąć się do początków wspólnej historii naszych miast - dodaje Svenja Schneewind, nauczycielka historii i języka hiszpańskiego w Wilhelm-Olbers-Oberschule.