Dokładnie 40 lat temu, 23 kwietnia 1986 roku, na Wydziale Humanistycznym Uniwersytetu Gdańskiego narodziła się legenda polskiej alternatywy. To właśnie wtedy Tranzytoryjna Formacja Totart zadebiutowała głośnym performancem „Miasto, masa, masarnia”, którego tytuł był ironicznym nawiązaniem do słynnego manifestu lidera Awangardy Krakowskiej, Tadeusza Peipera.
Od tego momentu uczestnicy Totartu zrealizowali kilkaset akcji o charakterze metafizyczno-społecznym. Ich działalność obejmowała szerokie spektrum progresywnych aktywności: od artystycznych demonstracji ulicznych, przez literaturę, muzykę i malarstwo, aż po film, media i politykę. Grupa zajmowała się także animowaniem ogólnoświatowej sieci „wymiany pozytywnej” oraz wydawaniem unikatowych publikacji.
Nie tylko historia
Totart zasłynął ze śmiałych, inspirowanych dadaizmem spektakli-koncertów, które stanowiły radykalną reakcję na duszno-polityczną atmosferę schyłkowego PRL-u. Formacja była prawdziwym tyglem artystycznym, skupiającym grafików, poetów, muzyków i performerów. Posługiwała się własnym językiem, wykorzystywanym w zarówno w poezji, jak i bezpośredniej komunikacji - zlewem, czyli strumieniem nie do końca uporządkowanych myśli.
Wystartowało Oliwskie Święto Książki. Najwięcej atrakcji w sobotę
Twórcą i głównym teoretykiem grupy był Zbigniew Sajnóg, a jej trzon współtworzyli m.in.: Paweł „Konjo” Konnak, Artur „Kudłaty” Kozdrowski, Wojtek Stamm, Paweł „Paulus” Mazur, Ryszard „Tymon” Tymański oraz Darek „Brzóska” Brzóskiewicz. Totart, poprzez swoje artystyczne manifesty i performanse zapisał się w historii jako trójmiejski filar kontrkultury i kultury studenckiej. Dziś, po czterech dekadach, Totart pozostaje jednym z najważniejszych punktów odniesienia dla gdańskiej i ogólnopolskiej kultury niezależnej.
Powrót na UG
Równo po czterech dekadach Totart wrócił tam, gdzie wszystko się zaczęło - na Wydział Filologiczny Uniwersytetu Gdańskiego, a swoim doświadczeniem, twórców niepokornych i niesfornych (w rozmowie udział wzięli m.in. Zbigniew Sajnóg, Paweł Mazur, Paweł Konnak, Tymon Tymański i Darek Brzóskiewicz) podzielili się z zupełnie nowym pokoleniem studentów. Część studentów wzięła udział we wspólnym performansie z Pawłem Mazurem i Darkiem Brzóskiewiczem. Młodzi artyści odważnie zadawali pytania o wspólnotę i język sprzeciwu, w totartowskim właśnie stylu zlewu. - Tak wyglądał Totart! - komentowali bohaterowie jubileuszu, a studenci przekonywali, że Totart to dziś już nie historia, a pytanie o teraźniejszość.
Artyści pozostawili jednak podczas jubileuszu po sobie coś stałego, coś więcej, niż pasję zapaloną w młodych ludziach - namacalną pamiątkę - wspólnie odsłoniętą tablicę projektu Paulusa, która na stałe zawiśnie na ścianie holu Wydziału Filologiczno-Historycznego, na stałe przypominając o bezkompromisowej idei twórczej wolności.