ZOBACZ FILM Z JUBILEUSZU:
Od 20 lat pomagają zwierzętom. Schronisko Promyk obchodzi okrągły jubileusz. Od dwóch dekad trafiają tu bezdomne, zagubione i potrzebujące pomocy psy i koty. Dla wielu z nich pobyt w schronisku był bezpieczną przystanią, dla wielu z nich też etapem prowadzącym do nowego domu.
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, pytana o życzenia dla Promyka, odpowiada krótko: - Żeby Schronisko Promyk było puste. I żeby zawsze wokół byli życzliwi ludzie.
Wspólne święto
Z okazji wyjątkowego święta Schronisko tym serdeczniej zachęcało do odwiedzin (dzięki ZTM można było dotrzeć na imprezę bezpośrednimi autobusami). W trakcie urodzin można było poznać osoby, które tworzą Promyk: pracowników, wolontariuszy, rodzin adopcyjnych, partnerów i mieszkańców, którzy przez lata wspierali jej działalność. Zasłużeni otrzymali pamiątkowe medale - od prezydent Gdańska i od kierownictwa schroniska.
Rzecz jasna, głównymi bohaterami jubileuszu były zwierzęta. Można było poznać ich historie, a także części z nich dać nowy dom. Albo - przynajmniej zastanowić się nad rozpoczęciem procedury adopcyjnej. A to wszystko dzięki akcji „1000 łap – jedna misja”, czyli zgrabnej prezentacji podopiecznych oczekujących na adopcję. Psiaków oczekujących na nowy dom obecnie jest około osiemdziesięciu i to naprawdę optymistyczna statystyka - roku na rok liczba rezydentów się zmniejsza, bo chętnych na adopcję nie brakuje. Wielu z nich to wolontariusze akcyjni - czyli działający w schronisku przy okazji różnych wydarzeń organizowanych przez Promyk. Niektórzy pojawili się na urodzinach i deklarowali, że jako wolontariusze będą działać już na stałe.
- Kiedy w 2006 roku w marcu to schronisko było przyjmowane przez Gdański Ogród Zoologiczny obecny, to było prawie 400 psów, 150 kotów. W przybliżonych liczbach, w ciągu pierwszej tylko dekady było prawie 12000 adopcji. Natomiast to to miejsce ewoluuje. Jeśli porównamy rok 2006 i 2026, w tej chwili na terenie schroniska czeka na dom jest około 80 psów i 140 kotów - mówił Grzegorz Zalewski ze schroniska Promyk.
Skąd to zainteresowanie? Grzegorz Zalewski: Dzięki wielu naszym akcjom. Zlot Rodzin Adopcyjnych to siedem edycji, Tropem Nowego Domu pięć edycji, więc schronisko zaczęło wychodzić do ludzi. Kolejnym etapem było to, że schronisko zaczęło zagarniać ludzi. Czyli zapraszać ich do siebie, do nas tutaj, do tego miejsca. Tak funkcjonuje wolontariat akcyjny, to jest taka w ogóle, że tak powiem, najnowsza taka nasza idea od 2023 roku, gdzie coraz więcej firm, fundacji wchodzi na jednodniowy wolontariat pomaga nam tutaj w codziennej opiece, a jednocześnie benefitem dla tych wszystkich ludzi, miłośników zwierząt.
Dla czworonogów i nie tylko
W trakcie imprezy można było usłyszeć wiele podobnych historii. Doświadczone wolontariuszki chętnie dzieliły się opowieściami o czworonożnych podopiecznych wskazując, którzy z nich mają najbardziej "przymilne" usposobienie, a które to prawdziwe "ananasy". Ponadto można było też wrócić do domu z “psim” ceramicznym magnesem lub brelokiem - w trakcie imprezy trwała też zbiórka na leczenie onkologiczne jednego z podopiecznych.
Była też aukcja prac artystycznych i rękodzieła, zorganizowana przez Komitet Społeczny „Przyjaciele Promyka”. Dochód z aukcji zostanie przeznaczony na wsparcie zwierząt przebywających pod opieką schroniska.
Folk, horror i duchy przeszłości. Historyczny pokaz w Teatrze Szekspirowskim
Nie brakowało też innych atrakcji. Były pokazy psów ratowniczych Gdańskiego Ratownictwa Wodnego K9, pokazy rehabilitacji zwierząt (szczególnie przydatne właścicielom czworonogów wymagających zwiększonej opieki), a nawet warsztaty ruchowe: zumba i fitness. Był też poczęstunek i mnóstwo słodyczy - tu główną rolę grał imponujących rozmiarów śmietankowo-malinowy tort.
Przy okazji warto przypomnieć, że wciąż można wziąć udział w zbiórce materiałów dla zwierząt, szczególnie potrzebnych na rozpoczynającą się właśnie jesień. Wciąż można przynosić koce, ręczniki, poszwy pościelowe oraz prześcieradła. Materiały można przekazywać codziennie i o każdej porze. Należy je przywieźć do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk”, znajdującego się przy ul. Przyrodników 14. O szczegółach zbiórki pisaliśmy tutaj: Zbiórka materiałów dla zwierząt z „Promyka”. Co jest potrzebne?