Amberif to od ponad 30 lat największe wydarzenie branży jubilerskiej i bursztynniczej w Polsce i w Europie Środkowo-Wschodniej. Na tegorocznej wiosennej edycji stawiło się 200 wystawców, gotowych przyjąć przez kilka targowych dni nawet 3500 kupców.
- Pomimo wojny i zawirowań na rynku srebra i złota nie zanotowano spadku zainteresowania tymi wyjątkowymi targami - podkreśliła z uznaniem prezydent Monika Chabior podczas ceremonii otwarcia.
Światowa stolica bursztynu. Targi Amberif Spring 2026 startują
- Z tego miejsca pragnę serdecznie podziękować wszystkim zaangażowanym, szczególnie organizacjom stowarzyszeń branżowych, które tworzą szczególną tkankę społeczników, pasjonatów, przedsiębiorców, naukowców, dzięki którym Gdańsk może się nazywać światową stolicą Bursztynu - dodała.
Świat bursztynu w Gdańsku
I rzeczywiście, trudno było mieć wątpliwości co do tego, że świat ściąga po bursztyn właśnie do Gdańska. Dwie hale wystawiennicze Amber Expo wypełniły się precjozami inspirowanymi wyjątkowym nadmorskim kruszcem, a wśród stoisk znaleźli się przedstawiciele branży biżuteryjnej zarówno z Europy, jak i Azji.
I to właśnie im dedykowana przede wszystkim jest wiosenna edycja Amberif (jesienna jest otwarta dla szerokiej publiczności). Stąd też Laboratorium Bursztynu, w którym nieodpłatnie wykonywane są ekspertyzy czy stoiska z narzędziami do obróbki bursztynu i surowym kruszcem.
Wszystko po to, by wymieniać się doświadczeniami na temat technologii i stylu… Targi stają się centrum wymiany doświadczeń i inspiracji. Co nie umknęło uwadze obecnej podczas ceremonii otwarcia minister Agnieszki Majewskiej, Rzeczniczki Małych i Średnich Przedsiębiorstw.
- Bursztyn jest zapisem czasu. Powstaje powoli, warstwa po warstwie, zatrzymując w sobie historię i ślad tego, co minęło. Dopiero w rękach rzemieślnika nabiera ostatecznego kształtu i znaczenia. W pewnym sensie podobnie rozwija się przedsiębiorczość. Wymaga precyzji, wyczucia i odwagi, aby z surowego potencjału stworzyć wartość - mówiła.
To, co w bursztynie najpiękniejsze
Największe zainteresowanie rzecz jasna wzbudzał bohater targów, czyli bursztyn w najróżniejszych odsłonach i kolorach: od szlachetnie mlecznych, przez lśniące złotą barwą po najciemniejsze odcienie. W misternie zdobionych lampach, witrażach, szachach czy statkach. A przede wszystkim - w biżuterii: tradycyjnej, gdzie rządzi niepodzielnie, jak i mistrzowskim mariażu ze srebrem i złotem.
Amberif. Świat znów przyjechał po gdański bursztyn
Nie zabrakło też biżuterii artystycznej, będącej często wariacją na temat samego bursztynu. Ogromne pole do popisu mieli nie tylko doświadczeni artyści i rzemieślnicy, ale także uczniowie szkół plastycznych (swoje stoiska mają m.in, licea plastyczne z Katowic i Częstochowy czy Akademia Sztuk Pięknych we Wrocławiu).
Słowem - na Amberif zagościł cały przekrój jubilerskich trendów i upodobań - od eleganckiej klasyki po artystyczną awangardę.
- Targi Amberif w 2026 są dowodem na to, że zarówno branża jubilerska, jak i branża bursztynnicza, pielęgnując swoją tożsamość, potrafią jednocześnie konsekwentnie budować silną pozycję nie tylko w Polsce, ale również na rynkach międzynarodowych - dodała.
Część targowa Amberif to jednak nie wszystko. Otwarciu towarzyszy artystyczny pokaz mody pod skrzydłami Lidii Popiel. Do tego szereg paneli dyskusyjnych i Dzień Edukacji i Kariery (w sobotę), podczas którego blisko 500 uczniów będzie mogło poznać perspektywy w branży jubilerskiej.
Amberif Spring potrwa jeszcze dwa dni, 27 i 28 marca - w piątek hale Amber Expo będą otwarte od 10:00 do 18:00 (jak w czwartek), a w sobotę od 10:00 do 16:00.