Celebracja wspólnych śniadań na świeżym powietrzu? Z taką propozycją przychodzi Targ Śniadaniowy. Sezon oficjalnie wystartuje 16-17 maja na Placu Porozumienia Gdańskiego 1 (w Stoczni Cesarskiej). To właśnie tam, co weekend aż do września, będzie można spędzać poranki i popołudnia w piknikowej atmosferze wraz z najbliższymi, próbować autorskich potraw przygotowywanych przez prawdziwych pasjonatów oraz kupować rzemieślnicze produkty z całej Polski.
W każdy weekend ożywiamy zielone przestrzenie w różnych miastach Polski, na których, w piknikowej atmosferze, razem z rodziną, przyjaciółmi oraz bliższymi i dalszymi sąsiadami celebrujemy wspólne śniadania – wyjaśniają organizatorzy.
Targ Śniadaniowy jest projektem z 14-letnią historią.
– To jest miejsce i pomysł na to, aby zawładnąć naszym czasem wolnym w inny sposób. Żeby mieć dostęp do najfajniejszych produktów, spożywczego rzemiosła, manufaktur, rolników i wytwórców – tłumaczy Krzysztof Cybruch, założyciel i organizator Targu Śniadaniowego.
Nie tylko jedzenie
Gdański Targ Śniadaniowy na terenie Stoczni Cesarskiej zapowiada się nie tylko jako miejsce pełne smaków, ale też jako przestrzeń z bogatym programem dodatkowych atrakcji.
W planach jest strefa relaksu i aktywności – będzie można spróbować jogi na świeżym powietrzu, posłuchać muzyki na żywo albo po prostu odpocząć na kocykach w swobodnej, weekendowej atmosferze.
Nie zabraknie też części edukacyjno-społecznej. Uczestnicy będą mogli porozmawiać z wytwórcami i wystawcami, wziąć udział w warsztatach oraz skorzystać z okazji do poznania nowych osób i wymiany doświadczeń w luźnym, inspirującym otoczeniu.
Dla rodzin z dziećmi przygotowana zostanie specjalna strefa – z mini placem zabaw, animacjami i kreatywnymi warsztatami, które sprawią, że najmłodsi również znajdą tam coś dla siebie.
Będzie zielono przy "Krewetce" i na Heweliusza. Trwają konsultacje jak zmienić przestrzeń miejską
„O(d)żywiamy miasto”
„O(d)żywiamy miasto” to hasło Targu Śniadaniowego.
– Projekt od samego początku ma ideę ożywczą – chodzi po prostu o ożywianie przestrzeni, które są na to otwarte. To nadawanie im życia, ale takiego bez zobowiązań. Możesz przyjść, być z nami, jeśli masz na to ochotę – jako gość, na swoich zasadach, spędzając czas tak, jak lubisz. Możesz przynieść własne śniadanie – nikogo nie wykluczamy. Możesz wpaść na kawę, warsztaty, koncert albo po prostu posiedzieć i spędzić czas z przyjaciółmi. Możesz przyjść na poranną jogę czy pilates, a potem zjeść zdrowe śniadanie – wyjaśnia Krzysztof Cybruch.
Oprócz ożywiania przestrzeni i odżywania mieszkańców, istotnie jest również budowanie kanałów dystrybucji dla tych, których nie ma w przestrzeni publicznej albo jest ich bardzo mało – dla lokalnych przedsiębiorców i marek, których nie stać na obecność na półkach w dużych marketach lub z jakichś powodów nie chcą się tam znaleźć.
Istotną częścią Targu Śniadaniowego w Gdańsku będzie wsparcie lokalnych wytwórców oraz duża dostępność produktów.
– W Gdańsku – ze względu na większą dostępność wytwórców, manufaktur i rolnictwa – postanowiliśmy mocniej postawić na rozwój oferty produktowej. Chcemy zbudować naprawdę solidną ofertę. Wokół Gdańska, Kaszub, Pomorza, a także Warmii i Mazur działa wielu świetnych, często bardzo małych producentów i to właśnie im chcemy dać przestrzeń. Naszym celem jest, żeby ten aspekt produktowy nie został przysłonięty przez gastronomię – tłumaczy Krzysztof Cybruch.
Ludzie na pierwszym miejscu
Jak przyznaje pomysłodawca Targu Śniadaniowego, ważnym aspektem projektu są ludzie. Od samego początku projekt hołduje idei – żeby doceniać ludzi i ich pracę, ich wysiłek.
– Jak pytamy naszych gości, co tak naprawdę ich interesuje, wszyscy mówią o atmosferze. Bo tutaj chodzi o spotkanie z ludźmi, rozmowę z nimi. To oni budują naszą wiedzę, polecają nam różne rzeczy, uwiarygadniają swoje produkty. I tak naprawdę to do nich wracamy. Wracamy oczywiście po produkty, ale też po relacje – dodaje Krzysztof Cybruch.
Targ Śniadaniowy, to projekt, „który buduje relacje”.
– Staram się tworzyć projekty, wokół których budują się społeczności. I to tak naprawdę jest klucz Targu Śniadaniowego – to po prostu projekt, który buduje relacje – podkreśla Krzysztof Cybruch.
Targ Śniadaniowy oficjalnie powróci do Gdańska po latach przerwy w maju. Otwarcie sezonu odbędzie się 17–18 maja przy Placu Porozumienia Gdańskiego 1. Wydarzenie będzie odbywać się aż do września, w stałych godzinach: w soboty 9:00–16:00, a w niedziele 10:00–17:00.