Wstęgę uroczyście zerwali żona Macieja Kosycarza, Hanna, dzieci: Konrad i Kinga, oraz wnuk wybitnego fotografa. Wydarzeniu towarzyszyły rozmowy i wspomnienia o artyście, który właśnie tutaj spędził większość swojego życia.
- Jaki był Maciek? Chyba wszyscy wiemy: świetnym człowiekiem, ciekawym, dobrym, miłym, zaangażowanym - mówiła Hanna Kosycarz. - Pozostaje w naszej pamięci, na zdjęciach, które zrobił, którymi udokumentował historię Gdańska, swojego ukochanego miasta i regionu. Myślę, że tak długo będzie trwał, jak my będziemy o nim pamiętali. Jestem wzruszona, że dla was Maciek jest wciąż kimś ważnym, kogo nosicie w sercu i na pewno przechodząc tą ulicą myślicie sobie: a może gdzieś jeszcze tę jego czuprynę zobaczymy. Bo on wciąż jest z nami - dodała.
Upamiętniony w ukochanym miejscu
Wstęgę wraz z rodziną fotografa zerwała prezydent Gdańska. Podczas wydarzenia podkreśliła, jak ogromny wpływ miał w kształtowaniu tożsamości miasta.
- Maćka nie ma tu już z nami fizycznie sześć lat, ale jest wielkie jego dzieło. Jest agencja Kosycarz Photo Press, chyba jedna z najpoważniejszych agencji fotograficznych w Polsce. Jest konkurs Gdańsk Photo Press, który docenia pracę reportera, która przecież nie zawsze jest łatwa. Tobie, Haniu, i współpracownikom dziękuję, że kontynuujecie to dzieło - mówiła Aleksandra Dulkiewicz.
Skwer im. Macieja Kosycarza. Symboliczne upamiętnienie znanego gdańskiego fotoreportera
W piątkowej uroczystości wzięło udział wiele osób bliskich Maciejowi Kosycarzowi. Jego dawni współpracownicy, uczniowie, a nawet znajomi z licealnych czasów. Wszyscy, którzy podziwiali jego kunszt, ale także wrażliwość w obserwowaniu i dokumentowaniu rzeczywistości.
- Myślę, że o Maćku można śmiało powiedzieć, że jest wśród nas. Odszedł, ale jego duch jest z nami. Myślę, że pozostanie jeszcze długo w pamięci nas, gdańszczan - podsumował Andrzej Stelmasiewicz.
Pamięć w mieście jest żywa
Maciej Kosycarz zmarł 26 marca 2020 roku. Dzień później na carillonie Ratusza Głównego Miasta gdańska carillonistka Monika Kaźmierczak zagrała koncert pasyjno-wiosenny, poświęcony jego pamięci. Kilka miesięcy później, 20 września na Winnej Górze (Siedlce), 60 m n.p.m., w ramach projektu „Spojrzenie na Gdańsk”, realizowanego przez Gdański Zarząd Dróg i Zieleni, odsłonięto punkt widokowy, któremu nadano jego imię. Od 11 grudnia tego samego roku Zbigniew i Maciej Kosycarze są patronami tramwaju Pesa Jazz Duo 128NG nr 1067.
25 marca 2021 roku jego imię otrzymał skwer położony między ul. Podwale Staromiejskie, ul. U Furty i Targiem Rybnym. 17 września 2025 r. na ścianie budynku przy ul. Podwale Staromiejskie 89, w którym mieszkał z rodzicami, a później miał swoją firmę, jego żona, Hanna odsłoniła mural poświęcony jemu i ojcu, autorstwa Jacka Zdybla.