Pamiątkowe zdjęcie samorządowców OMGGS po spotkaniu w Malborku
fot. Konrad Kędzior/ OMGGS
Inauguracyjne zebranie odbyło się w czwartek, 23 kwietnia, w Starostwie Powiatowym w Malborku.
Prezes zarządu OMGGS Michał Glaser przypomniał o tym, jak wielkim orędownikiem metropolii dla Pomorza był prezydent Gdańska Paweł Adamowicz, który w 2011 r. zachęcał samorządowców, szczególnie z mniejszych gmin, o przyłączenie się do tej inicjatywy współtworzenia metropolii. - Wielu z Was do dziś to wspomina, jak przyjeżdżał i zarażał tą ideą. Szkoda, że nie dożył tego momentu, jak jesteśmy już tak blisko finału tej sprawy - dodał.
Wielki strumień pieniędzy
Beata Bona, zastępczyni dyrektora OMGGS ds. finansowych i administracyjnych, poinformowała, że przyszła metropolia Pomorza może liczyć na ok. 500 milionów złotych rocznie (0,49 proc. z tytułu podatku dochodowego od osób fizycznych PIT).
Rząd zaproponował, że związek metropolitalny dla Pomorza otrzyma w 2027 r. 125 mln zł, w 2028 - 250 mln zł, a w 2029 - 500 mln zł.
- Ustawa metropolitalna nie wpływa w żaden sposób na obciążenie mieszkańców, nie dotknie ich żadnymi dodatkowymi opłatami czy też podatkami. Nie ma też możliwości regrantingu, czyli przekazywania środków na zadania własne na przykład Gdańska czy też innych gmin - wyjaśniała Beata Bona.
Budżet metropolii będzie zatwierdzany przez najważniejszy organ - Zgromadzenie Związku Metropolitalnego - składające się z przedstawicieli wszystkich gmin i powiatów.
- Środki z budżetu nie będą dystrybuowane procentowo do poszczególnych samorządów. Będziemy patrzeć na konkretne zadania, które są istotne z punktu widzenia samej metropolii, aby cały obszar metropolii równomiernie się rozwijał - zapowiedział Maciej Warszakowski, wiceprezes zarządu OMGGS.
Historyczna chwila. Rząd zaakceptował projekt ustawy metropolitalnej dla Pomorza
Lepszy transport i planowanie przestrzeni
Tłumaczył, że fundamentalnym zadaniem będzie zapewnienie dostępu komunikacyjnego dla wszystkich mieszkańców metropolii. Obejmie to m.in. zwiększenia ilości i częstotliwości połączeń między gminami i dofinansowanie tych, które dziś mogą być traktowane przez samorządy jako deficytowe linie. Do zadań związanych z transportem publicznym będzie też należało ujednolicenie taryf.
- Jeżeli ktoś wsiada, na przykład, w Cedrach Wielkich i chce dojechać do Gdyni to, żeby mógł skorzystać z jednego biletu na autobus, dojechać do SKM-ki, a potem przesiąść się na trolejbus czy tramwaj. A nie głowić się, jaki bilet kupić i gdzie - mówił obrazowo Maciej Warszakowski.
W zadaniach obligatoryjnych metropolii znajdzie się też planowanie przestrzenne.
- Rzecz w tym, żebyśmy mogli korzystać wszędzie na takim samym poziomie z różnego rodzaju usług publicznych, przedszkoli, żłobków nie tylko w centrum, ale tak samo we wszystkich gminach. I nie dublowali się w zadaniach, a wspólnie decydowali, że w jednej gminie budujemy basen, w drugiej gminie stadion, w trzeciej jakąś inną usługę. Dla mieszkańca nie jest ważne, czy będzie mieć szkołę i pływalnię w swojej gminie, czy też 200 metrów dalej za jej granicą. Najważniejsze, aby mógł z tych wszystkich dóbr swobodnie korzystać - zaznaczył Maciej Warszakowski.
Przypomnijmy, że Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy o związku metropolitalnym dla Pomorza 8 kwietnia. Pierwsze czytanie w Sejmie odbędzie się wtorek, 28 kwietnia. Według prognozy przedstawionej przez samorządowców na spotkaniu w Malborku najszybszy możliwy termin przegłosowania przez posłów projektu ustawy przypadnie na posiedzeniu parlamentu w dniach 9-11 czerwca.