Najpierw rozbiórki
W pierwszej połowie stycznia br. zakończyły się prace rozbiórkowe zniszczonych przyczółków, ale też infrastruktury technicznej na Moście Siennickim. Rozebrano również mury oporowe oraz nasyp drogowy.
Ponad 100-letnie przyczółki były główną przyczyną pogarszającego się stanu technicznego całego mostu. Były one oryginalne, z drewnianymi palami, które wbito przed laty w grząski grunt. W 2024 r. zaczęły wyraźnie osuwać się w kierunku rzeki.
Nowe przyczółki będą miały konstrukcję żelbetową, wykonane zostaną także nowe fundamenty. Zachowano natomiast historyczne, kamienne elementy okładziny, które zostaną ponownie wykorzystane w tym obiekcie.
Jak latem będzie funkcjonować komunikacja na Wyspie Portowej?
Co jeszcze w planach?
W ramach prac wyremontowane zostaną też istniejące filary, w których m.in. uzupełnione zostaną ubytki. Wykonany zostanie nowy nasyp, a skarpy zostaną umocnione.
Wymieniona zostanie kanalizacja deszczowa, sieć wodociągowa oraz ciepłociąg. Na czas prac zdemontowano sieć trakcyjną, która zostanie odtworzona po ich zakończeniu. Zamontowane zostaną nowe słupy trakcyjne i oświetleniowe, a także infrastruktura telekomunikacyjna. Poza tym zainstalowany zostanie miejski monitoring. Remont obejmie także układ nośny obiektu.
Koszt prowadzonej inwestycji to ponad 43 mln złotych. Prace potrwają do połowy 2027 r. Wykonuje je firma Most.
Budowa krajowego gazociągu nabiera tempa. Na jakim jest etapie?
Most Siennicki zbudowany został w 1912 roku. W ostatnich latach był jedynie doraźnie remontowany, nigdy nie przeszedł generalnej modernizacji. Pomimo prowadzonych prac, dopuszczony jest na nim ruch pieszy i rowerowy.