• Start
  • Wiadomości
  • Ostatnie pożegnanie Eugeniusza Lipińskiego. Prowadził znaną gdańską piekarnię-cukiernię

Ostatnie pożegnanie Eugeniusza Lipińskiego. Prowadził znaną gdańską piekarnię-cukiernię

36 lat temu założył przy ul. Słowackiego piekarnię-cukiernię – stworzoną z sercem dzięki pasji i pracowitości. Przez lata rozwinął niewielki zakład w prężnie działające przedsiębiorstwo. Wyszkolił wielu pracowników, dzieląc się z nimi swoją wiedzą, doświadczeniem i miłością do rzemiosła. Eugeniusz Lipiński zmarł 19 października w wieku 78 lat. Pogrzeb odbędzie się w czwartek, 22 października na Cmentarzu Srebrzysko.
21.10.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Czarnobiałe zdjęcie mężczyzny w białym fartuchu w piekarni.
Eugeniusz Lipiński prowadził piekarnię-cukiernię przez 36 lat
Źródło: Gdańskie Nieruchomości

Piekarnia-Cukiernia Eugeniusz Lipiński powstała w 1990 r. z serca, pasji i pracowitości jej założyciela. Zabytkowy budynek, w którym się znajduje przy ul. Juliusza Słowackiego 53, na granicy Wrzeszcza i Strzyży, nieopodal Niedźwiednika, został zbudowany w 1898 r. Twórca piekarni, Eugeniusz Lipiński prowadził firmę przez 36 lat, w ciągu których niewielki zakład przekształcił się w prężnie działające przedsiębiorstwo z 19 sklepami firmowymi, zatrudniające około 100 pracowników. Pan Eugeniusz odszedł 19 października 2026 r.

– Był wizjonerem, który dzięki determinacji, pasji i ciężkiej pracy potrafił realizować swoje pomysły. Wyszkolił wielu pracowników, dzieląc się z nimi swoją wiedzą, doświadczeniem i miłością do rzemiosła. Był również członkiem Cechu Piekarzy i Cukierników w Gdańsku, z którym łączyły Go wspólna pasja i przywiązanie do tradycji – napisano w pożegnaniu na profilu FB piekarni. – Kochał góry, górskie wędrówki, narty i podróże. Czerpał radość z odkrywania świata, podejmowania nowych wyzwań i gromadzenia wspomnień, które pozostaną z Nim na zawsze w pamięci bliskich. Przede wszystkim był jednak mężem, ojcem, bratem, dziadkiem i przyjacielem. Człowiekiem, którego obecności, ciepła i wspólnie spędzonych chwil nie da się zastąpić – dodano.

Mężczyzna pozuje do zdjęcia, uśmiechając się w górach.
Pan Eugeniusz kochał góry, górskie wędrówki, narty i podróże
archiwum rodziny

Znanego piekarza pożegnała także prezydent gdańska Aleksandra Dulkiewicz.

– Kiedy z rodziną przeprowadziliśmy się ze Śródmieścia Gdańska na Niedźwiednik, szukaliśmy dobrej, rodzinnej piekarni. Tak trafiliśmy do piekarni Lipiński przy ulicy Słowackiego. To właśnie tam poznałam smak, chyba najlepszego, razowego ze słonecznikiem. Z radością obserwowałam, jak piekarnia rozwija się i zdobywa serca kolejnych Gdańszczan. A jagodzianki? Po prostu przepyszne. Dziś pozostaje nam wdzięczność za lata pracy Pana Eugeniusza i dziedzictwo, które po sobie pozostawił – napisała prezydent Dulkiewicz. – Rodzinie i Bliskim składam wyrazy współczucia. Życzę dużo siły, spokoju i wsparcia w tych trudnych chwilach.

Pogrzeb w czwartek, 22 października

Uroczystości pogrzebowe odbędą się w czwartek, 22 października:

  • Godz. 12:00 – Msza Święta w kościele pw. św. Maksymiliana Kolbego w Gdańsku Suchaninie przy ul. Otwartej 1
  • Godz. 13:30 – Różaniec w kaplicy na Cmentarzu Srebrzysko
  • Godz. 14:00 – ceremonia pogrzebowa na Cmentarzu Srebrzysko

Zamiast kwiatów, rodzina prosi o wsparcie Hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza SAC w Gdańsku poprzez złożenie datku do puszek.

– Będzie to piękny gest pamięci i dobra, które możemy przekazać dalej – zaznaczyła rodzina. 

Klepsydra z pożegnaniem mężczyzny i datą pogrzebu.
 

Nie żyje Maria Kowalewska-Koska, zasłużona dla Gdańska i Pomorza