• Start
  • Wiadomości
  • Pomorski konserwator zabytków zadecyduje, co dalej z dworcem PKS

Pomorski konserwator zabytków zadecyduje, co dalej z dworcem PKS

Rozpoczęło się postępowanie administracyjne, które ma rozstrzygnąć, czy są podstawy, by uznać za zabytek architektury gdański dworzec PKS. Według wnioskodawców, budowla jest wybitnym przykładem polskiego socmodernizmu. Sprawę zbada teraz Dariusz Chmielewski - pomorski wojewódzki konserwator zabytków - i to on podejmie decyzję w ciągu miesiąca: na tak lub nie. 
10.01.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Widok budynku zrobiony nieco z boku - z perspektywy chodnika dla pieszych
Budynek dworca PKS przy ul. 3 Maja, według Stowarzyszenia Ochrony Architektury Powojennej w Bydgoszczy, jest wybitnym osiągnięciem polskiego socmodernizmu, a nawet jednym z symboli Gdańska
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

O wszczęciu w tej sprawie postępowania administracyjnego przez urząd Pomorskiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków poinformował w piątek, 9 stycznia, Marcin Tymiński - rzecznik prasowy PWKZ. Podkreśla on jednak, że to nie oznacza automatycznego wpisu obiektu do rejestru zabytków. Na razie więc nie ma decyzji ani na TAK, ani NIE. Trzeba poczekać na to co postanowi konserwator, ma to być ogłoszone w ciągu miesiąca.

Cytat z decyzji konserwatora:

W interesie  społecznym jest ochrona wartościowych dóbr kultury dla przyszłych pokoleń. [...] Uznano więc, że w interesie społecznym jest rozważenie wzmocnienia nadzoru konserwatorskiego i zbadanie w ramach postępowania administracyjnego czy obiekt ten kwalifikuje się do wpisu do rejestru zabytków czy też nie, a więc czy wartości historyczne, artystyczne i naukowe tego budynku występują w stopniu uzasadniającym taką ochronę - czytamy w decyzji konserwatora.

Zdjęcie wnętrza budynku
Wnętrze dworcowej hali
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

O wpisanie gdańskiego budynku dworca PKS do rejestru zabytków wystąpiło 8 grudnia 2025 r. Stowarzyszenie Ochrony Architektury Powojennej w Bydgoszczy. Jest to organizacja pozarządowa, której udało się już doprowadzić do otoczenia opieką konserwatorską dworca kolejowego w Grudziądzu woj. kujawsko-pomorskie. Stowarzyszenie uważa, że gdański budynek PKS jest wybitnym przykładem architektury polskiego socmodernizmu - a nawet jednym z symboli miasta.

Obiekt został zaprojektowany w czasach PRL, pod koniec lat 60. XX wieku, jeszcze za rządów Władysława Gomułki. Realizacja inwestycji nastąpiła w 1973 roku, już za Edwarda Gierka. Dworzec miał obsługiwać nawet 27 tys. osób dziennie. Jego integralną częścią jest znajdujący się obok plac manewrowy dla autobusów oraz podziemny korytarz, jako łącznik między budynkiem, a peronami przystanków autobusowych.

Zamiast PKS - tak ma wyglądać nowy dworzec autobusowy

Zdjęcie budynku od strony ulicy
Widok budynku dworca od frontu
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

Dworzec PKS znajduje się przy ul. 3 Maja, między dworcem kolejowym Gdańsk Główny a wzgórzem Grodzisko. Ewentualne wpisanie do rejestru zabytków będzie równoznaczne z zatrzymaniem planów rozbiórki tego obiektu i wybudowania nowych gmachów z podziemnym dworcem autobusowym - co chce zrealizować właściciel tego terenu, firma FB Górski. 

Wśród architektów i historyków architektury opinia o wyjątkowości gdańskiego Dworca PKS jako osiągnięcia polskiego socrealizmu budzi kontrowersje - zauważa się, że tego typu obiektów jest w Polsce więcej m.in. w Bydgoszczy i Bielsku-Białej.  

Właściciel gdańskiego obiektu już w zeszłym roku zwrócił się o pozwolenie na zburzenie budynku dworca i zabudowę tego terenu - włącznie z placem manewrowym dla autobusów.

Widok placu z peronami
Plac manewrowy dla autobusów znajduje się obok budynku dworca. Są tutaj perony do których można dojść podziemnym korytarzem
fot. Piotr Wittman/gdansk.pl

TV

"Przydarzyła nam się Solidarność"