Pomorscy samorządowcy zjechali do Gdańska

We wtorek, 14 kwietnia, w sali im. Lecha Bądkowskiego Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku odbyło się doroczne spotkanie starostów, prezydentów, burmistrzów i wójtów województwa pomorskiego. Rozmawiano o kondycji regionu oraz wyzwaniach i zadaniach stojących przed liderami samorządów. Nasze miasto reprezentowali prezydent Aleksandra Dulkiewicz oraz jej zastępca Piotr Grzelak.
14.04.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
W sali obrad siedzi kilkadziesiąt osób. Na mównicy przemawia mężczyzna.
Spotkanie pomorskich samorządowców odbyło się w sali im. Lecha Bądkowskiego Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku
Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Samorządowcy zarządzający pomorskimi miastami, powiatami i gminami zjechali we wtorek, 14 kwietnia do Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, by wziąć udział w dorocznym spotkaniu starostów, prezydentów, burmistrzów i wójtów. Celem było omówienie istotnych bieżących zagadnień dotyczących samorządu regionalnego.

W agendzie spotkania znalazły się następujące punkty:

  • Program Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej – system alarmowania i ostrzegania,
  • Szybka ścieżka dla zielonej energetyki – plany przyspieszenia rozwoju OZE,
  • Prognoza demograficzna dla gmin województwa pomorskiego 2050.

Z samorządowcami spotkała się również wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz. Władze Gdańska reprezentowali prezydent Aleksandra Dulkiewicz i Piotr Grzelak, zastępca prezydent Gdańska ds. zrównoważonego rozwoju i gospodarki.

Budowa gazociągu w Gdańsku nabiera tempa. Na jakim etapie jest ta inwestycja?

Bardzo dobry czas dla Pomorza

Marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk zrelacjonował podczas spotkania sytuację w regionie.

- Wszyscy reprezentujemy wspólnoty samorządowe i staramy się działać na rzecz naszych wspólnot, taka jest nasza rola i nasz obowiązek. Myślę, że na przestrzeni ostatnich lat, zwłaszcza teraz kiedy jesteśmy w połowie kadencji samorządu terytorialnego w Polsce, możemy powiedzieć, że wiele rzeczy naprawdę się dzieje – mówił marszałek. - Gdyby nie skutki wojny prowadzonej przez zdradziecką Rosję na Ukrainie, te skutki przecież odczuwamy również na Pomorzu, to ja bym powiedział, że ostatnie lata, ostatnie miesiące, nie były tak dobre dla Pomorza od czasu Euro 2012. Podobnie takiego zestawu różnych zadań inwestycyjnych, projektów realizowanych na Pomorzu, i tych projektów, które będą realizowane, ale dla których już zostały podjęte decyzje, nie mieliśmy od czasu Euro 2012.

Jako przykłady Mieczysław Struk wymienił takie działania, jak:

  • budowa elektrowni atomowej, która pociąga za sobą budowę licznej infrastruktury towarzyszącej,
  • budowa siłowni wiatrowych, które będą generować ogromne ilości miejsc pracy,
  • znaczące przyspieszenie linii kolejowych 201 z Bydgoszczy do Gdyni i 202 ze Słupska do Gdyni,
  • ogromne inwestycje w portach morskich w Gdańsku i Gdyni,
  • decyzje rządu w sprawie Drogi Czerwonej do portu i Estakady Kwiatkowskiego w Gdyni,
  • odblokowanie środków z Krajowego Planu Odbudowy, w tym 1 mld 400 mln zł na szpitale, czy inwestycje na obszarach wiejskich,
  • decyzja o finansowaniu zamkniętej od 30 lat dla ruchu pasażerskiego linii kolejowej Kartuzy – Sierakowice – Lębork.

- W tym roku zapewne się dowiemy również o tym, że będzie modernizowana linia kolejowa z Lipusza do Bytowa. A więc nie tylko duże miasta, ale i mniejsze ośrodki zyskują niemałe benefity. Takich projektów, z bardzo różnych dziedzin, jest naprawdę mnóstwo – mówił marszałek Struk, dodając, że zapewne samorządowcy przyjechali dziś do Gdańska sprawniej niż przed laty dzięki otwarciu obwodnicy metropolitarnej oraz oddaniu fragmentu drogi S6.

Wyzwania i zadania

Cały ten rozwój, jak mówił pomorski marszałek, wymusza na samorządowcach konieczność współpracy między sobą i współdziałania z samorządem wojewódzkim, który jest dysponentem środków unijnych, a także podejmowania różnych działań, takich jak na przykład przebudowa systemu szkolnictwa zawodowego ukierunkowana głównie na energetykę.

Rozwój dla Pomorza. Samorządowcy dziękują za ustawę metropolitalną

Jednym z największych wyzwań w realizacji tych celów będzie demografia. W 2024 r. po raz pierwszy w województwie pomorskim urodziło się mniej dzieci niż zmarło mieszkańców. To oczywiście problem nie tylko Pomorza, ale całego kraju. W 1953 r. w Polsce urodziło się 830 tys. dzieci, zaś w 2025 tylko 230 tys., w tym zaledwie 16 tys. w naszym województwie.

- To jest sygnał ostrzegawczy dla rynku pracy, planowania przestrzennego, usług społecznych, starzenia się społeczeństwa – mówił marszałek Struk, wskazując na kolejne, prócz demografii, wyzwania, jak cyfryzacja usług, nowe zasady nadzoru finansowego, zmiany w planowaniu przestrzennym, czy rosnące koszty usług publicznych - w transporcie, służbie zdrowia i edukacji.

Te wyzwania stawiają przed liderami samorządów liczne zadania: z perspektywy strategicznej - dostosowania polityk do realiów finansowych i demograficznych, z poziomu operacyjnego - wdrażanie cyfryzacji, bezpieczeństwa i nowych przepisów, a ze strony społecznej – budowanie odporności, partycypacji i zaufania mieszkańców.

Na koniec marszałek zwrócił uwagę na pilną potrzebę działania w obszarze zdrowia psychicznego, szczególnie dzieci i młodzieży, a także podkreślił, że zadania współczesności nie wymagają od samorządowców dbania tylko o budowę kanalizacji sanitarnej, lania asfaltu na kolejne drogi czy projektowania ścieżek rowerowych, bowiem na kondycję wspólnoty i przyszłość wpływ mają także zadbanie o więzi społeczne, otoczenie i relacje międzyludzkie zaczynając od przedszkola i szkoły.

Z dofinansowaniem na rozbudowę Centrum Sportu Młodzieżowego