Palmiarnia umyta na błysk. Zajrzyjcie do Parku Oliwskiego

Niecałe dwa tygodnie trwało generalne mycie jednego z najbardziej charakterystycznych budynków Oliwy. Oczyszczono zarówno szklaną rotundę o 24 metrów wysokości, jak i oranżerię. Do mycia szyb używano specjalnie przygotowanej wody demineralizowanej, która nie pozostawia smug, a przede wszystkim nie szkodzi roślinom.
30.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
na zdjęciu po środku wysoka szklana rotunda, przy niej budynek z oknami i jasną elewacją, po lewej drzewo iglaste
Palmiarnia znów czyściutka. Warto zajrzeć
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

Rotunda ponownie lśniąca

- Szklana kopuła palmiarni ponownie lśni, a zgromadzoną tam kolekcję roślin można podziwiać nawet z zewnątrz. Dokładne mycie objęło nie tylko szklane tafle rotundy i oranżerii, ale również konstrukcję obiektu, ramy, rynny i elementy elewacji - potwierdza Magdalena Kiljan, rzeczniczka Gdańskiego Zarządu Zieleni, który nadzorował “oliwskie mycie”. - Wszystkie prace prowadzone były z troską o dobrostan roślin, przy użyciu demineralizowanej wody, która jest skuteczna i bezpieczna - dodaje.

To było drugie mycie budynku palmiarni od czasu jego otwarcia w 2022 roku - takie prace wykonano już przed dwoma laty. W ciągu ostatnich dwóch tygodni firma wybrana w przetargu umyła wszystkie powierzchnie szklane od zewnątrz i od wewnątrz. Usunięto zabrudzenia, osady atmosferyczne i tzw. naloty biologiczne.

Hala Targowa gotuje się do otwarcia. 12 sierpnia powita pierwszych gości

na zdjęciu szklana wysoka rotunda
Palmiarnia ponownie lśni w słońcu
Fot. Gdański Zarząd Zieleni

Bezpieczna woda demineralizowana

Do mycia szyb użyto wody demineralizowanej, która nie pozostawia smug i zacieków, ale przede wszystkim była bezpieczna dla roślin żyjących w palmiarni i  oranżerii. Nie ma w niej bowiem środków chemicznych. 

W trakcie prac oliwska palmiarnia pozostawała dostępna dla odwiedzających. Prace organizowano w taki sposób, aby w jak najmniejszym stopniu wpływały na jej funkcjonowanie. 

Na czas mycia obiektu, znajdujące się w nim rośliny zostały odpowiednio zabezpieczone przed ewentualnym zalaniem i uszkodzeniem. Wykonawca do oczyszczenia obiektu używał wyłącznie wody - w taki sposób, by nie dostała się ona do stref nasadzeń roślin.

"Szuru buru" w Parku Oliwskim, czyli kompleksowe mycie palmiarni

TV

W poszukiwaniu nowej Świątek, Chwalińskiej