• Start
  • Wiadomości
  • Péter Magyar i Donald Tusk. "Mogą nas zabić, ale nie pokonać!"

Péter Magyar i Donald Tusk. "Mogą nas zabić, ale nie pokonać!"

Péter Magyar, nowy premier Węgier, w środę, 20 maja, odwiedza Gdańsk w ramach swojej pierwszej oficjalnej zagranicznej podróży. Péter Magyar przybył do naszego miasta w towarzystwie premiera RP Donalda Tuska. Wcześniej w Warszawie odbyły się oficjalne rządowe rozmowy. W Gdańsku gość w towarzystwie polskiego szefa rządu spotykał się z Lechem Wałęsą i z mieszkańcami, podczas spaceru Drogą Królewską. Przed Dworem Artusa powitała go prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
20.05.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
1000019214
Premierzy Polski i Węgier w drodze do Dworu Artusa
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

GALERIA ZDJĘĆ Z WIZYTY

 

ZAPIS WIDEO WYSTĄPIENIA POD DWOREM ARTUSA

 

Na schodach Dworu Artusa gości powitała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz: - Razem z premierem Polski Donaldem Tuskiem, który jest przede wszystkim Gdańszczaninem, witamy z całego serca demokratycznego przywódcę, kogoś kto pokazał, że wola ludu, jeśli się na nią ciężko zapracuje, potrafi pokonać największe zło.

Wręczając premierowi Węgier grafikę z logo Solidarności autorstwa Jerzego Janiszewskiego, powiedziała: - Mam nadzieję, że ten oryginalny znak zostanie nie tylko w Pańskim biurze, ale przede wszystkim w sercu. 

1000019228
Legendarne logo Solidarności autorstwa Jerzego Janiszewskiego, to prezent od Gdańska dla Pétera Magyara, premiera Węgier
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

Péter Magyar zwrócił się do oklaskującego go tłumu, zebranego u stóp Dworu Artusa: - Dzień dobry, mieszkańcy Gdańska, to prawdziwy przywilej być tu z wami. To ważny moment, pierwsza moja wizyta zagraniczna jako premiera. To było marzenie, o którym mówiłem  jeszcze podczas trwającej dwa lata kampanii - żeby przyjechać do Polski. Obiecałem, że jeśli zdobędę zaufanie Węgrów, to za zgodą polskiego rządu, właśnie w Polsce odbędę swoją pierwszą wizytę zagraniczną. Jestem za to bardzo wdzięczny.

Premier Węgier dodał, że Gdańsk to specjalnie miejsce, nie tylko w Polsce, ale też w Europie: - Tu rozpoczęła się II wojna światowa, powstała Solidarność, tu upadł komunizm i to miejsce, gdzie urodził się wasz premier - wyliczał. - Cieszę się więc, że tu jestem, przy tak dobrej pogodzie. Szczerze, zrobię wszystko, i sądzę, że tak samo wszyscy Węgrzy, by umocnić przyjaźń polsko - węgierską, sądzę że obywatele Węgier też tak myślą. Wzruszyła mnie wizyta w Krakowie, gdzie zwiedziłem katedrę, tutaj także odczuwam duże emocje.

1000019221
Trudno zliczyć, ile selfie z Péterem Magyarem zrobiono tego dnia w Gdańsku
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

Niech żyje przyjaźń polsko - węgierska, dziękuję bardzo - zakończył szef węgierskiego rządu.

- Lengyel, magyar, két unokaöccse - zrewanżował się tymi samymi słowy po węgiersku premier RP Donald Tusk. - Kiedy wchodziliśmy z naszym gościem na ul. Długą, powiedziałem mu, że idzie właśnie najpiękniejszym miejscem na świecie. Na początku w to nie wierzył, ale dzięki wam - bo miasto to też piękni ludzie - uwierzył. Wszystko co dobrego w Europie zaczęło się w Gdańsku, a od niedawna także na Węgrzech. 

Premier zdradził, że Lech Wałęsa podczas spotkania w Domu Uphagena przypomniał swoje słowa z czasu walki z systemem: “Mogą mnie zabić, ale nigdy nie pokonają”.

AV5A5554
Przed Dworem Artusa na Pétera Magyara także czekał tłum
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

- Podobne słowa usłyszeliśmy od Péter Magyara podczas kampanii. Nigdy nie pokonają ludzi, którzy wierzą w dobro i przyzwoitość w polityce. To bardzo ważny znak, że odwiedzasz miasto, gdzie narodziła się Solidarność. Teraz europejska wiosna wystartowała na nowo. 

Premier żartował, że powiedział węgierskiemu gościowi, że “przyjdzie mu pogratulować parę osób” : - Znam mój kochany Gdańsk i wiem, że jest zdolny do wielkich rzeczy, ale nie spodziewałem się, że aż tylu z was znajdzie czas, by naszemu gościowi pogratulować.

1000019226 (1)
Podziękujcie mu oklaskami, on to zrobił też dla nas - powiedział premier Donald Tusk, razem z Péterem Magyarem wznosząc jednocześnie ręce w geście zwycięstwa.
Fot. Piotr Wittman/www.gdansk.pl

20 maja, środa, godz. 16.46

703297278_18325714918254304_5803600129582937335_n
W 1989 i w 2023 roku Polacy powiedzieli dokładnie to samo, co Węgrzy kilka tygodni temu - wolność zawsze zwycięża - komentarz do zdjęcia ze spotkania premierów Polski i Węgier z Lechem Wałęsą na profilu premiera RP na Fb
fot. Fb Donald Tusk

20 maja, środa, godz. 16.30

702695905_1558783275617583_1371953620174294126_n
Lech Wałęsa i Péter Magyar, uścisk dłoni w Domu Uphagena
Fot. Fb Lecha Wałęsy
704697615_1558783532284224_5215435202971669692_n
Rozmowa premierów Węgier i Polski z legendarnym przywódcą Solidarności trwała kilkanaście minut
Fot. Fb Lecha Wałęsy

20 maja, środa, godz. 16.10

Limuzyna z premierami Péterem Magyarem i Donaldem Tuskiem zatrzymała się przy Złotej Bramie ok. 15.50. Politycy przywitali się z tłumem ludzi oczekujących przed bramą. Premier Węgier powiedział po polsku “dzień dobry”. Następnie podeszli do płyty upamiętniającej śp. prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza i złożyli kwiaty w towarzystwie europosłów Magdaleny Adamowicz i Michała Wawrykiewicza.

Zgodnie z planem wizyty, skierowali się ul. Długą do Domu Uphagena. Po drodze witało ich wielu ludzi, w tym znaczna grupa osób mówiących po węgiersku, które biły brawo, i  dziękowało. Ubrani byli w koszulki w narodowych barwach Węgier, nieśli transparenty z napisami po węgiersku.

8526247809636318207
Wizyta w Gdańsku rozpoczęła się przy Złotej Bramie, skąd Péter Magyar i Donald Tusk udali się do Domu Uphagena na ul. Długiej
Fot. gdansk.pl
IMG_7275
Wśród osób, które witały w Gdańsku nowego węgierskiego premiera byli też jego rodacy
Fot. gdansk.pl
1U2A4943
Tisza - to nazwa partii Pétera Magyara, obecna na transparentach witających go w Gdańsku Węgrów
Fot. Grzegorz Mehring/www.gdansk.pl

Péter Magyar i Donald Tusk zatrzymywali się w drodze do Domu Uphagena, rozmawiając z tłumem. O godz. 16 weszli do Domu Uphagena, na spotkanie z Lechem Wałęsą. 

"Polak Węgier dwa bratanki" - mówi Péter Magyar w Gdańsku:

 

20 maja, godz. 13

- Panie premierze, Péter, przyjacielu - mówił do szefa węgierskiego rządu premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej wieńczącej międzyrządowe rozmowy, które odbyły się w środę, 20 maja, w Warszawie, przed wizytą obu szefów rządów w Gdańsku. - Nie lubię górnolotnych zwrotów, ale Twoje historyczne zwycięstwo (w wyborach - red.) to nie tylko powrót Węgier do Europy, do wysokich standardów i prawdziwej demokracji. To także znak nadziei dla milionów ludzi w Europie i na świecie, że demokracja, rządy prawa, przyzwoitość, to nie są przegrane sprawy.

Premier dodał także m. in. że Péter Magyar jest gwarantem, że tradycyjne słowa o tradycyjnej przyjaźni polsko - węgierskiej, że oba kraje “jak jedna pięść będą działać w Brukseli i w sprawach geopolitycznych”, a ich współpraca jest kluczowa, by przywrócić znaczenie tej części Europy.

- To dla mnie ogromny zaszczyt, że mogę stać obok premiera Polski. Pochodzę z rodziny, w której historia była bardzo ważna, a zwłaszcza historia tysiącletniej przyjaźni polsko - węgierskiej - mówił premier Péter Magyar. - To nie przypadek, że właśnie do Polski przyjechałem na swoją pierwszą oficjalną wizytę zagraniczną. To nie przypadek, że moja wizyta rozpoczęła się w Krakowie i że razem z panem premierem (Tuskiem) dziś odwiedzimy także Gdańsk. Chciałem pokazać narodowi węgierskiemu jak najwięcej stron Polski, odwiedzić te wszystkie miasta, w których bije serce wolności, Europy. Myślę, że wszystkie te trzy miasta odgrywają w tym aspekcie bardzo ważną rolę.

WCZEŚNIEJ PISALIŚMY:

Centrum Informacyjne Rządu podało dokładny program wizyty, po uzgodnieniach ze stroną węgierską.

  • godz. 15.05 - przejście premiera Donalda Tuska i premiera Węgier Pétera Magyara spod Złotej Bramy do Domu Uphagena, ul. Długa
  • godz. 15.35 - spotkanie premiera Donalda Tuska i premiera Węgier Pétera Magyara z Lechem Wałęsą - w Domu Uphagena, Sala Czerwona
  • godz. 16.25 - przejście premierów Polski i Węgier do Dworu Artusa. 

Światowa Konferencja Odbudowy Ukrainy odbędzie się w Gdańsku

Polak, Węgier - dwa bratanki

Wybór Polski jako miejsca pierwszej zagranicznej wizyty premiera Pétera Magyara jest z węgierskiej strony ukłonem pod adresem naszego kraju i osobiście premiera Donalda Tuska. Na Fb szefa węgierskiego rządu pojawiło się dobrze znane historyczne przysłowie, które prawdopodobnie pochodzi z końca XVIII wieku. Podano je w obu językach:

"Polak, Węgier, dwa bratanki

I do szabli, i do szklanki

Oba zuchy, oba żwawi

Niech im Pan Bóg błogosławi. "

Premier Magyar na tle flagi Węgier i flagi Unii Europejskiej
Premier Péter Magyar, lider partii TISZA, która zdobyła konstytucyjną większość parlamencie. Dla Węgier oznacza to zwrot w stronę demokracji i Unii Europejskiej, po latach nacjonalistycznej dyktatury Viktora Orbana, który wysługiwał się putinowskiej Rosji m.in. poprzez osłabianie pozycji UE
fot. Fb Péter Magyar

"Lengyel-magyar két jó barát

Együtt harcol s issza borát

Vitéz s bátor mindkettője

Áldás szálljon mindkettőre."

Co myślą Węgrzy

Facebookowe konto nowego węgierskiego premiera obserwuje imponująca liczba 1,5 miliona osób. We wtorek wpis o podróży do Polski w ciągu kilku godzin zebrał ponad 130 tysięcy lajków. Komentarze:

  • Tibor Zebulun

Polska  to świetny przykład tego, co Węgry mogłyby osiagnąć bez korupcji. Świetny wybór, premierze

  • Timea Kazsimér

Powodzenia. Bawcie się dobrze w tym pięknym kraju. No to trzeba poznać najlepszego przyjaciela Węgier - Polskę

  • Kardos gondolatok

Już przeprosiłem polskich znajomych za lizanie tyłka Putinowi. Po wyborach z radością pogratulowali.

  • Sebastian Hegedűs

Jako pół Polak i pół Węgier czekałem na ten moment, to najbardziej zmotywowało mnie do udziału w pracach zmieniających system. Dwa narody znów się zbliżyły, dziękujemy!

Wnętrze samolotu pasażerskiego. W pierwszym rzędzie siedzą dwie osoby, w następnym też dwie
W samolocie do Polski. Obok premiera Pétera Magyara siedzi Anita Orbán, minister spraw zagranicznych. Gdy 13 lutego br. Péter Magyar w Budapeszcie z uśmiechem zapewniał Donalda Tuska, że Anita Orban nie ma żadnych rodzinnych związków z Viktorem Orbanem, szef polskiego rządu udzielił odpowiedzi, która rozbawiła Węgrów: - A co ja mam powiedzieć? Nazywam się Donald
fot. Fb Péter Magyar

Péter Magyar i jego ministrowie

Podróż Pétera Magyara budzi na Węgrzech ogromne nadzieje na naprawę sytuacji gospodarczej i relacji politycznych w ramach Unii Europejskiej. Polska ma być pierwszym etapem tego procesu. Nasz kraj uważany jest przez Węgrów za wzorcowy przykład sukcesu cywilizacyjnego, dzięki wykorzystaniu możliwości, jakie daje Unia Europejska. 16 lat rządów Viktora Orbana zrujnowało pozycję Budapesztu i węgierską gospodarkę z powodu permanentnego konfliktu z Brukselą, wysługiwania się Putinowi i wszechobecnej korupcji.

We wtorek, 19 maja, o godz. 14, samolot austriackich linii lotniczych z Péterem Magyarem na pokładzie wylądował w podkrakowskich Balicach.

Szefowi węgierskiego rządu towarzyszy delegacja, w której są m.in.: Anita Orbán, minister spraw zagranicznych; István Kapitány, minister gospodarki i energii; Dávid Vitezy, minister transportu i inwestycji; Romulus Ruszin-Szendi, minister obrony; Zoltán Tarr, minister stosunków społecznych i kultury oraz Bóna Szabolcs, minister rolnictwa i żywności.

Macron do Tuska: "Zakochałem się w Gdańsku". Wyjaśniamy skąd ta miłość

ZOBACZ WIDEO Z WIZYTY W KRAKOWIE:

Ładne gesty w Krakowie

Węgierska delegacja przybyła na Wzgórze Wawelskie, witana oklaskami przez mieszkańców Krakowa i turystów. 

Pétera Magyara powitał arcybiskup metropolita krakowski, kardynał Grzegorz Ryś. Było wspólne zwiedzanie Wawelu. Węgierska delegacja złożyła kwietne wieńce pod pomnikiem św. Jana Pawła II, przy Krzyżu św. Jadwigi i grobowcu króla Stefana Batorego.

Po Wawelu był spacer ulicami Starego Miasta.

- Chętnie cytuję słowa Jana Pawła II: "Nie lękajcie się" - mówił premier Péter Magyar podczas briefingu. - Byłem tu niedawno prywatnie ze swoją rodziną, a teraz cieszę się, że jestem tu jako premier. Rozmowy rządowe w Polsce będziemy prowadzić na wysokim szczeblu, by wzmocnić stosunki polsko-węgierskie w ramach Grupy Wyszehradzkiej. Także z kardynałem Grzegorzem Rysiem o tym rozmawiałem, by wzmacniać poczucie wspólnoty polsko-węgierskiej, pamiętać o wspólnych monarchach. To jest unikatowe doświadczenie w skali Europy. Także w czasie II wojny światowej Węgrzy pomagali Polakom, a Polacy Węgrom. Trzeba powrócić do normalności, mówić o tym, co nas łączy, a nie dzieli.  

Gdański portret Rakoczego

Cztery osoby siedzą przy stoliku w pociągu, przystępują do spożywania posiłku
W drodze z Krakowa do Warszawy - pendolino zapewniło komfort podróży. Premier Péter Magyar (w białej koszuli) z najbliższymi współpracownikami. Obok węgierskiego premiera siedzi Dávid Vitezy, minister transportu i inwestycji. Po drugiej stronie stolika: Anita Orbán, minister spraw zagranicznych i Zoltán Tarr, minister stosunków społecznych i kultury
fot. Fb Péter Magyar

Z Polski do Wiednia

Z Krakowa węgierska delegacja pojechała pociągiem pendolino do stolicy Polski. Wysiedli nie na dworcu Warszawa Centralna, ale na oddanym kilka miesięcy temu bardzo efektownym i nowoczesnym dworcu Warszawa Zachodnia. Głównym punktem wizyty w stolicy są rozmowy na tematy gospodarcze i o współpracy politycznej w ramach Unii Europejskiej. 

Zaplanowano też spotkanie Pétera Magyara z prezydentem Karolem Nawrockim

Zgodnie z planem, w środę, w południe, węgierska delegacja wyruszyła samolotem do Gdańska. Z powodu bardzo napiętego programu podróży premier Péter Magyar musiał zrezygnować ze zwiedzania ECS. Jego spotkanie z Lechem Wałęsą zaplanowano w Domu Uphagena.

Dalsze plany: powrót węgierskiej delegacji do Warszawy; w czwartek rano lot do Wiednia, gdzie zaplanowano rozmowy z rządem austriackim i spotkanie z prezydentem Austrii.

ROLKI Z WIZYTY WĘGIERSKIEJ DELEGACJI W KRAKOWIE I WARSZAWIE:

TV

Montaż konstrukcji kładki