Osadzeni pomogli psom. Fundacja otrzymała nowe legowiska

Funkcjonariusze Aresztu Śledczego w Gdańsku przekazali Fundacji dla Szczeniąt „Judyta” 18 legowisk dla psów wykonanych przez osadzonych. To odpowiedź na apel organizacji, której zaczęło brakować zasobów.
09.02.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Pięć uśmiechniętych osób stoi przed samochodem dostawczym. W rękach mają legowiska dla psów
18 legowisk wykonanych przez gdańskich więźniów trafiło do psów z Fundacji dla Szczeniąt "Judyta"
fot. Areszt Śledczy w Gdańsku

31 grudnia ubiegłego roku schronisko „Kocham Psisko” w Mąkosach Nowych pod Radomiem zakończyło działalność. W związku z tym rozpoczęła się ogólnopolska akcja pomocy psom, które potrzebowały nowego domu w okresie siarczystych mrozów. Koordynatorką była Marta Słodnik z Fundacji dla Szczeniąt „Judyta”.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” w Gdańsku zaopiekowało się 11 potrzebującymi psami, jednak skala całej akcji sprawiła, że fundacja organizująca pomoc sama zaczęła mierzyć się z problemami. Z tego powodu trójmiejski oddział fundacji dla szczeniąt „Judyta” wystosował apel o pomoc w mediach społecznościowych.

„Promyk” przyjął bezdomne psy z likwidowanego schroniska

Fundacja prosi, osadzeni pomagają

„Niestety, musimy powiedzieć wprost, skończyły nam się legowiska. Ostatnimi czasy przyjechało do nas aż 50 psiaków na dom tymczasowy…  A przed nami kolejne przyjęcia psiaków, które już za chwilę będą potrzebowały swojego miejsca” - czytamy we wpisie opublikowanym 30 stycznia.

Na prośbę odpowiedzieli funkcjonariusze Oddziału Zewnętrznego w Gdańsku - Przeróbce Aresztu Śledczego w Gdańsku, którzy przekazali przedstawicielom fundacji 18 legowisk dla psów. Jak podkreślają, zostały one wykonane przez osadzonych w ramach programów resocjalizacyjnych.

W niedzielę, 8 lutego, fundacja dla szczeniąt „Judyta” poinformowała, że likwidowane schronisko „Kocham Psisko” jest już oficjalnie puste. „Dziś zabraliśmy siedem psów. Ostatni zostaje u pana Roberta, który prowadził to schronisko. Tak, to ten moment, na który wszyscy czekaliśmy” - czytamy we wpisie. Nie zmienia to jednak faktu, że część psów w dalszym ciągu czeka na nowy dom tymczasowy. Informację o zwierzętach do adopcji można znaleźć na profilu trójmiejskiego oddziału fundacji.

TV

Fotograficzne podsumowanie roku 2025 zapowiedź