• Start
  • Wiadomości
  • Od 1 września zakaz telefonów w podstawówkach. Według ekspertów nie tędy droga

Od 1 września zakaz telefonów w podstawówkach. Według ekspertów nie tędy droga

Na wracających do szkół podstawowych uczniów czeka zakaz używania telefonów oraz innych urządzeń elektronicznych umożliwiających komunikację lub rejestrację obrazu i dźwięku. Jak tłumaczy Ministerstwo Edukacji Narodowej zakaz ma na celu poprawę koncentracji uczniów, odbudowę relacji rówieśniczych oraz dbałość o ich higienę cyfrową. Eksperci zajmujący się higieną cyfrową wskazują na wady odgórnych regulacji.
24.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Trójka uczniów patrzy w telefon w szkole.
Od 1 września telefony będą w podstawówkach zakazane
Fot. RDNE Stock Project / pexels.com

Całkowity zakaz w szkołach podstawowych

Od 1 września br. wchodzi w życie ustawowy zakaz korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych umożliwiających komunikację lub rejestrację obrazu i dźwięku w publicznych i niepublicznych przedszkolach i szkołach podstawowych. W tych placówkach zakaz jest całkowity i odgórny. Obejmuje czas trwania lekcji, przerwy oraz zajęcia organizowane przez szkołę poza jej terenem, np. lekcje WF na zewnętrznych obiektach. Z urządzeń będzie można korzystać przed rozpoczęciem zajęć i po ich zakończeniu. Zakaz dotyczy wyłącznie uczniów i nie obejmuje kadry pedagogicznej i innych pracowników.

W szkołach ponadpodstawowych przepisy dają możliwość wprowadzenia zakazu, pozostawiając decyzję zapisom w statucie danej szkoły.

Wyjątki od zakazu

Ustawa przewiduje trzy sytuacje wyjątkowe:

  • Cele edukacyjne: za wyraźną zgodą nauczyciela, jeśli urządzenie służy do realizacji programu, sprawdzenia wiedzy lub w sytuacji nagłej do kontaktu z rodzicem.
  • Względy zdrowotne: gdy uczeń posiada okresową zgodę dyrektora wynikającą np. z niepełnosprawności, choroby (np. monitorowanie cukrzycy) lub innych szczególnych potrzeb.
  • Zagrożenie: w sytuacji nagłego zagrożenia życia, zdrowia lub mienia.

Ustawa nie obejmuje automatycznym zakazem wycieczek szkolnych i przebywania w internacie – w tych przypadkach zasady autonomicznie ustalają same szkoły w swoich statutach.

Witaj, szkoło! Zdrowsza szkoło

Depozyty i kary

Szkoły mają możliwość zorganizowania specjalnych depozytów, do których uczniowie będą mieli obowiązek oddawać wyłączone telefony na czas pobytu w placówce.

Jeśli uczeń złamie zakaz, szkoła zastosuje kary statutowe, takie jak:

  • upomnienie ustne lub uwaga w e-dzienniku,
  • nakaz natychmiastowego wyłączenia i oddania telefonu do depozytu,
  • obniżenie oceny z zachowania.

Argumentacja

Jak tłumaczy Ministerstwo Edukacji Narodowej nowe przepisy mają na celu poprawę koncentracji uczniów, odbudowę relacji rówieśniczych oraz dbałość o ich higienę cyfrową, a także ograniczą hejt i przemoc w sieci.

- Regulacje stanowią element spójnej polityki edukacyjnej państwa, ukierunkowanej na bezpieczeństwo i dobrostan uczniów. Równolegle, od 1 września 2026 r., w szkołach zostaną wzmocnione treści dotyczące higieny cyfrowej i edukacji medialnej – zarówno w ramach zmian podstaw programowych, jak i w związku z wprowadzeniem obowiązkowego przedmiotu edukacja zdrowotna. Działania te wzajemnie się uzupełniają i wspierają bezpieczny oraz odpowiedzialny rozwój uczniów w świecie nowych technologii – informuje ministerstwo.

Należy dodać, że edukacja zdrowotna będzie faktycznie obowiązkowa, zarówno w szkołach podstawowych jak i ponadpodstawowych, ale z wyłączeniem modułu dotyczącego zdrowia seksualnego, który pozostaje nieobowiązkowy. Działy obowiązkowe to: zdrowie psychiczne, fizyczne i społeczne, odżywianie, higiena cyfrowa, profilaktyka uzależnień, bezpieczeństwo oraz pierwsza pomoc.

Społeczeństwo na tak

Badania opinii publicznej pokazują, że Polacy w zdecydowanej większości popierają zakaz używanie smartfonów w szkołach. W przeprowadzonym w kwietniu br. sondażu CBOS, 85 procent badanych opowiedziało się za zakazem, w tym 59 proc. zdecydowanie popiera zakaz, a 26 proc. raczej popiera. Przeciwnikami zakazu jest 11 proc. badanych, w tym 5 proc. jest raczej przeciwnych, a 6 proc. zdecydowanie przeciwnych. Zdania nie ma 4 proc. badanych. Najsilniejszą grupą zwolenników (93 proc.) były osoby w wieku 35–44 lata, czyli w dużej mierze rodzice dzieci w wieku szkolnym. Najmniej entuzjastycznie nastawiona była młodzież (wiek 18–24 lata), choć nawet w tej grupie poparcie wyniosło aż 73 proc.

Badanie Opinia 24 dla RMF FM zrealizowane tuż po tym, jak Sejm przegłosował nowe przepisy, potwierdziło jednoznaczny trend: 65 proc. poparło odgórne wprowadzenie ustawowego zakazu dla dzieci poniżej 16. roku życia.

Bez telefonu da się żyć. Rozmowa z dr Maciejem Dębskim

Eksperci mają obiekcje

Mimo społecznego poparcia odgórnego zakazu, eksperci są zdecydowanie mniej entuzjastyczni. Gdańska Fundacja Dbam o Mój Zasięg, twórcy m.in. projektu Szkoła Odpowiedzialna Cyfrowo, stoi na stanowisku, że szkoły powinny mieć autonomię w podejmowaniu decyzji o obecności smartfonów. Każda placówka powinna najpierw przeprowadzić własną diagnozę problemu, a zasady ustalać wspólnie – w dialogu między nauczycielami, rodzicami i samymi uczniami, a nie poprzez centralne nakazy.

- Zanim wprowadzimy bezwzględny zakaz, niech szkoła wyczerpie wszystkie inne możliwości związane z obecnością smartfonów w szkole. Całkowity zakaz bez prób otworzenia sal gimnastycznych, aktywnych przerw, kącików relaksu, przestrzeni wytchnieniowych jest pójściem na łatwiznę – mówi prezes fundacji Maciej Dębski i argumentuje, że miejscem odpowiedzialnym za tworzenie dobrych nawyków w zakresie higieny cyfrowej powinien być przede wszystkim dom.

- Zaangażuj się w życie szkoły i wraz z innymi rodzicami twórz przestrzenie wspierające relacje osobiste w szkole. Kąciki zielone, szklarnia, zajęcia ruchowe, pufy, siedziska, pokoloruj szkołę z uwzględnieniem obecności dzieci neuroróżnorodnych. Oznacz w szkole miejsca, gdzie można korzystać ze smartfonów i te, gdzie mają one zakaz wstępu. Nazwij inne miejsca szkolne i koniecznie zrób to z uczniami. A jak odbierasz dziecko albo czekasz na nie, to schowaj telefon do kieszeni i pod żadnym pozorem nie korzystaj z telefonu na oczach dzieci. Stwórz w domu warunki, aby twoje dziecko się wysypiało – radzi rodzicom uczniów ekspert i dodaje, że debata o telefonach w szkołach skupia się na kilkugodzinnym oknie czasu, podczas gdy znaczna część problemów - przemęczenie ekranowe, zaburzenia koncentracji, osłabienie relacji rówieśniczych, deprywacja snu - kształtuje się w środowisku domowym.

Podobne stanowiska zajęły takie organizacje, jak Fundacja dajemy Dzieciom Siłę czy Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, argumentując, że sam zakaz jest niewystarczającym krokiem i nierozwiązującym problemów związanych z nadmiernym i ryzykownym korzystaniem z technologii przez dzieci i młodzież.

 

TV

100-lecie włączenia Oliwy do Gdańska