Wiosenna aura, która od kilku dni nie opuszcza Gdańska, sprawiła, że mieszkańcy licznie wychodzą na zewnątrz, by spędzić czas na świeżym powietrzu. Jedną z popularniejszych destynacji spacerowych jest, niezmiennie, molo w Brzeźnie, gdzie pod koniec roku zakończył się remont, a teraz, na początku marca, montowane są kolejne ławki.
Molo w Brzeźnie po remoncie znów przyciąga spacerujące tłumy
Podczas trwającego ponad 3 miesiące remontu między innymi zmodernizowano całą konstrukcję nośną mola, odkorodowano całe poszycie metalowe pod drewnianą konstrukcją i odmalowano poręcze. Pojawiła się też nowa lampa nawigacyjna. Molo zostało ponownie otwarte 23 grudnia ubiegłego roku.
Teraz, w związku z nadejściem wiosennej aury administrator mola, czyli Gdański Ośrodek Sportu, zamontował kolejne ławki. Wcześniej było ich 20, a po zakończeniu prac do dyspozycji mieszkańców będzie łącznie 40 ławek. Pierwsi spacerowicze już z nich korzystają.
Ich montaż to również odpowiedź na powtarzające się prośby mieszkańców Gdańska, którzy przez lata zwracali uwagę na potrzebę zwiększenia liczby ławek na molo. Po raz pierwszy pojawią się one również na głowicy mola, co umożliwi spacerowiczom wygodne podziwianie widoku na Zatokę Gdańską.
"Czterdzieści ławek na molo – to czterdzieści dodatkowych miejsc, żeby na chwilę się zatrzymać. Z widokiem na horyzont, z szumem fal w tle, z czasem tylko dla siebie albo dla kogoś obok. A jeśli ktoś woli jeszcze bliżej morza – można usiąść także na głowicy, na samym końcu mola" - napisał w mediach społecznościowych Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. mobilności i bezpieczeństwa.