Adres wskazany przez mieszkańców
Już rok z Gdańską Kartą dla Drzew. Jak to działa?
Z czego powstaje kompost pod mikrolas?
Kluczowym elementem każdego mikrolasu jest odpowiednio przygotowana gleba. Pod IX Miejski Mikrolas trafiło aż 30 ton kompostu. To tzw. czarne złoto ogrodników produkowane przez Zakład Utylizacyjny z bioodpadów selektywnie zbieranych przez mieszkańców Gdańska.
– To przykład gospodarki w obiegu zamkniętym. Bioodpady przetwarzamy przez około miesiąc czasu. Ze 150 ton powstaje ok. 30 ton kompostu, który stanowi podstawę do sadzenia drzew, krzewów i innych roślin. Na koniec prośba: jak wrzucamy bioodpady do brązowych pojemników to nie w workach. Plastikowe worki wyrzucamy do czarnego pojemnika - zaapelował Sławomir Kiszkurno, prezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku.
W sadzenie Miejskiego Mikrolasu zaangażowało się kilkudziesięciu mieszkańców.
Podczas imprezy na Przeróbce było wiele atrakcji takich, jak quizy o przyrodzie oraz darmowy poczęstunek. Najmłodsi mogli uczestniczyć w warsztatach ekologicznych.
Metoda z Kraju Kwitnącej Wiśni
Mikrolas na Przeróbce, podobnie jak poprzednie, powstał według pomysłu japońskiego botanika Akiry Miyawakiego.
Związali topole. Dla bezpieczeństwa mieszkańców i drzew
Polega on na bardzo gęstym nasadzeniu rodzimych gatunków roślin, dzięki czemu las szybciej tworzy stabilny, różnorodny i samowystarczalny ekosystem. Okazuje się drzewa sadzone tą metodą rosną 1,5–2 razy szybciej niż przy tradycyjnych nasadzeniach.
– Najistotniejsza jest dobra gleba: pełna próchnicy, kompostu, dżdżownic, bakterii glebowych i grzybów mikoryzowych. Już po trzech latach taki las staje się samowystarczalnym ekosystemem i nie wymaga nawożenia ani podlewania – mówi dr Kasper Jakubowski, architekt krajobrazu i edukator przyrody z Forest Maker, projektant gdańskich Miejskich Mikrolasów.
ZOBACZ WIDEO:
Za tydzień, 23 maja, wspólnie z mieszkańcami posadzony zostanie dziesiąty Miejski Mikrolas. Tym razem, na Oruni Górnej-Gdańsku Południe, przy Szkole Podstawowej nr 19, przy ul. Emilii Hoene 6.