Jak wąż w mieszkaniu, to jadą strażacy
- W moim mieszkaniu jest wąż! – takie zgłoszenie odebrał dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku we wtorek, 30 czerwca po godzinie 23. Przestraszona mieszkanka Jasienia poinformowała, że odkryła leżącego gada pomiędzy meblami.
- Na miejsce dysponowaliśmy jeden z naszych zastępów, dotarł o godzinie 23:31. Całe zdarzenie trwało około godziny. Na miejscu koledzy potwierdzili, że rzeczywiście w jednym z mieszkań w zabudowie meblowej znajduje się wąż, który nie zachowywał się agresywnie. Koledzy na miejscu ustalili, że prawdopodobnie jest to wąż zbożowy – opowiada oficer prasowy Komendy Miejskiej PSP w Gdańsku kapitan Radosław Gburzyński. - Zdemontowali część zabudowy meblowej, żeby go wydobyć. Po czym w bezpieczny sposób przetransportowali go do swojej jednostki, gdzie przyjechały służby miejskie i go odebrały.
Węża od strażaków odebrał EkoPatrol Straży Miejskiej, który specjalizuje się m.in. w interwencjach związanych ze zwierzętami. Funkcjonariusze Straży Miejskiej są uprawnieni do interwencji w mieszkaniach prywatnych tylko w ściśle określonych prawem przypadkach, stąd konieczność wysłania na miejsce właśnie strażaków.
Jak złapać węża? Szkolenie dla mundurowych
Gdańskie gady trafiają do Gadziego Azylu
Mundurowi z EkoPatrolu odebrali zwierzaka w środę rano.
- Poranna odprawa strażników z Referatu Ekologicznego przybrała nietypowy obrót. Tym razem ich zadaniem był transport węża – relacjonuje Monika Domachowska, inspektor ds. kontaktu z mediami Straży Miejskiej w Gdańsku. - Funkcjonariusze odebrali węża z siedziby PSP i bezpiecznie przewieźli go do fundacji Help4Herps, specjalizującej się w opiece m.in. nad gadami i płazami. Nie wiadomo, w jaki sposób wąż znalazł się w mieszkaniu. Na szczęście okazało się, że był to wąż zbożowy – gatunek niegroźny dla ludzi i często spotykany w hodowlach. Cała akcja zakończyła się pomyślnie. Zarówno mieszkańcy, jak i zwierzę nie odnieśli żadnych obrażeń, a wąż trafił pod opiekę specjalistów.
Jak informuje jeden ze sklepów terrarystycznych, wąż zbożowy (Pantherophis guttatus) to jeden z najpopularniejszych gatunków węży hodowanych w domowych terrariach. Jego łagodne usposobienie, atrakcyjne ubarwienie oraz stosunkowo niewielkie wymagania sprawiają, że jest idealnym wyborem zarówno dla początkujących, jak i doświadczonych terrarystów.
Być może właśnie niedoświadczenie terrarysty było przyczyną ucieczki węża z domu hodowcy i jego niespodziewanej wizyty u mieszkanki Jasienia. Takie sytuacje nie są odosobnione, gdyż hodowla zwierząt egzotycznych staje coraz bardziej popularna, wręcz modna.
Zaginione i odłowione w Gdańsku gady przekazywane są do Gadziego Azylu przy ul. Goszyńskiej 1 na Jasieniu, które prowadzi fundacja Help4Herps.
Ekopatrol Straży Miejskiej. Pomagają dzikim mieszkańcom miasta
Profesjonalni łowcy zwierząt
Skąd u strażaków, jak i strażników miejskich wiedza i umiejętności w postępowaniu z egzotycznymi zwierzakami? Wszystkie służby mundurowe w Gdańsku przechodzą szkolenia w tym zakresie. Ostatnie odbyło się na zlecenie Wydziału Ekologii i Energetyki w Urzędzie Miejskim w Gdańsku w dniach 15-16 czerwca br. i prowadził je prezes Help 4Herps, lekarz weterynarii Przemysław Łuczak. Na szkoleniu byli obecni zarówno strażacy, jak i strażnicy z EkoPatrolu, a także policjanci i urzędnicy.
Jak mówi kapitan Gburzyński, w przeciwieństwie do Straży Miejskiej, gdzie interwencjami związanymi ze zwierzętami zajmuje się wyspecjalizowany EkoPatrol, w PSP nie ma specjalnej jednostki delegowanej do takich zadań. Wiedzę na ten temat muszą posiadać wszyscy strażacy.
- W przypadku takich szkoleń staramy się, żeby strażacy, którzy je odbyli, przekazywali wiedzę swoim kolegom w ramach doskonalenia zawodowego na jednostce – tłumaczy rzecznik PSP i dodaje, że w każdym momencie strażacy podczas interwencji mogą skontaktować się z przeszkolonymi kolegami i skonsultować co do gatunku zwierzaka, przesyłając zdjęcia, jak i postępowania z nim, by interwencja była skuteczna i bezpieczna dla ludzi i zwierzęcia.
Kilka dni wcześniej strażacy z KM PSP Gdańsk interweniowali z kolei przy ul. Komedy na Jasieniu, gdzie na balkonie jednego z mieszkańców utknęła zdezorientowana pustułka. Strażacy uwolnili przestraszonego ptaka i przekazali wyspecjalizowanej placówce w celu oceny stanu zdrowia.