Priorytetowa ochrona TPK
Plan Urządzania Lasu (PUL) to dokument przygotowywany przez Regionalne Dyrekcje Lasów Państwowych dla danego nadleśnictwa, który reguluje gospodarkę leśną na okres 10 lat, określając m.in. wielkość i sposób wycinki drzew czy zabiegi hodowlane, jak odnowienia i zalesienia.
RDLP w Gdańsku opracował PUL dla Nadleśnictwa Gdańsk na lata 2025-2034 i złożył wniosek jego zatwierdzenia do Ministerstwa Klimatu i Środowiska 28 października 2025 roku. Złożenie PUL-u poprzedziły konsultacje społeczne, które rozpoczęły się jesienią 2024 roku.
Jako, że 86 procent powierzchni lasów Nadleśnictwa Gdańsk zajmuje Trójmiejski Park Krajobrazowy, gros pozyskanego przez leśników drewna ma pochodzić z TPK. Dlatego istotna była opinia kierownictwa TPK.
- Trójmiejski Park Krajobrazowy złożył swoje uwagi. Priorytetem dla nas będzie dopilnowanie, aby zapisy planu ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego zostały uwzględnione w ustaleniach PUL. Jest to minimum jakiego oczekujemy – powiedziała nam wówczas Anna Moś, kierownik Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego.
Plan ochrony TPK to obowiązujący od lutego 2024 roku dokument (pierwszy w historii istniejącego od 1979 roku TPK) ustanowiony przez Sejmik Województwa Pomorskiego, który wyznacza na okres 20 lat cele ochrony przyrody, krajobrazu oraz wartości kulturowych, kładąc nacisk na ograniczenie wycinki drzew, ochronę leśnych „zielonych płuc” metropolii oraz określanie zasad zagospodarowania terenu w gminach.
Przyszłość Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego
Plan ochrony TPK nie uwzględniony
Jak się okazuje zapisy planu ochrony TPK nie zostały wystarczająco uwzględnione w PUL-u, w związku z czym wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała odmówił jego zatwierdzenia.
- Jeśli mówimy o słuchaniu ludzi, to nie mogą być tylko deklaracje. Dlatego nie mogę zatwierdzić Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk i poprosiłem Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych o stosowne modyfikacje – poinformował wiceminister na portalu X. - Decyzja o nowym PUL dla Nadleśnictwa Gdańsk musi wychodzić naprzeciw mieszkańcom, musi uwzględniać tworzenie lasów społecznych i musi uwzględniać plan ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. O tym ostatnim mówi jasno prawo - artykuł 105 ustawy o ochronie przyrody. Podkreśliła to jasno RDOŚ, opiniując PUL. Wykazała, że PUL nie uwzględnia ustaleń ochrony dla TPK.
W uzasadnieniu odmowy zatwierdzenia PUL, wysłanym do DGLP Adama Wasiaka, wiceminister napisał, że w opinii TPK projekt PUL przedstawiony do konsultacji nie uwzględnia w całości ustaleń ochrony TPK i wymaga dostosowania w tym zakresie. Dotyczy to niewystarczającej realizacji postanowień dotyczących modyfikacji gospodarki leśnej.
10-letni Plan Urządzania Lasu po konsultacjach
Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska, jest zadowolony z decyzji wiceministra klimatu i ochrony środowiska. - To wyraźny zwrot w kierunku ochrony tak cennego obszaru - ocenia.
Przypomniał, że miasto Gdańsk apelowało o uwzględnienie ochrony TPK w Planie Urządzania Lasu. - Mam nadzieję, że ostateczny dokument będzie realnie odpowiadał na potrzeby mieszkańców i zagwarantuje trwałą ochronę tego wyjątkowego terenu na kolejne lata - dodaje.
- Wiceminister Mikołaj Dorożała jasno wskazał, że dokument musi zostać zmieniony tak, aby realnie uwzględniał plan ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego oraz potrzeby mieszkańców, w tym tworzenie tzw. lasów społecznych. Projekt zakładał pozyskanie ok. 750 tys. m³ drewna w ciągu najbliższej dekady. Choć to mniej niż w poprzednich latach, skala planowanych wycinek wciąż budziła duże emocje i obawy – komentuje Piotr Kryszewski.