• Start
  • Wiadomości
  • Metamorfoza szatni. Minister sportu pod prysznicem w Gdańsku

Metamorfoza szatni. Minister sportu pod prysznicem w Gdańsku

- Niby mała rzecz, a jednak duża - powiedział minister sportu Jakub Rutnicki w Miejskiej Hali Sportowej przy ul. Kołobrzeskiej 61. Z pieniędzy ministerstwa i miasta wyremontowano tu cztery szatnie z prysznicami. Będą one służyć siatkarskim kadetom Trefla, siatkarkom Gedanii i mieszkańcom miasta. W sumie na program "Szatnia na medal" Ministerstwo Sportu przeznaczy 100 mln zł w całym kraju.
09.09.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Szatnia na Medal
Minister sportu sprawdził czy prysznice po remoncie działają jak należy
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Szatnie, suszarki, apteczki

To jednak rzecz odróżniająca kraje cywilizowane od tych zapóźnionych. To ważne, czy po treningu albo  wuefie młodzi adepci sportu mają się gdzie przebrać w higienicznych warunkach, wziąć prysznic, czy też wychodzą z hali spoceni prosto na inne zajęcia czy lekcje.   

Minister sportu Jakub Rutnicki ujął to prościej: - Wiele szatni było dotąd w dramatycznym stanie. Teraz będą nowoczesne. 

 

W tym roku Ministerstwo Sportu na program “Szatnia na Medal” planuje wydać w sumie około 100 mln zł. Remonty mają objąć około 400 szatni w całym kraju. Program ma być kontynuowany w przyszłym roku.  

Do tego podmioty, które biorą udział w programie, mogą aplikować o wyposażenie szatni, takie jak pralko-suszarki do prania strojów po zajęciach, apteczki, defibrylatory, elektroniczne tablice wyników, itp. 

Na Przymorzu powstaną całoroczne korty tenisowe 

Szatnie jak nowe 

W Gdańsku w ramach “Szatni na medal” odnowiono cztery szatnie w Miejskiej Hali Sportowej przy ul. Kołobrzeskiej 61. Jak nam powiedział Kamil Koniuszewski, dyrektor Gdańskiego Ośrodka Sportu, remont trwał dwa letnie miesiące: zerwanie posadzek, nowa boazeria, uszczelnienie dachu, wymiana podłóg i drzwi. 

- Hala jest użytkowana przed drużyny młodzieżowe, ale także przez mieszkańców - powiedział nam wiceprezydent Gdańska Piotr Borawski. - Połowa kwoty na remont, czyli 500 tysięcy złotych, pochodziła z Ministerstwa Sportu. Reszta z miasta.  

W sumie remont kosztował 1,3 mln zł. 

W hali cztery razy w tygodniu odbywają się darmowe zajęcia dla mieszkańców ramach programu “Aktywuj się”, czyli zumba, joga i inne.

Poza tym trenują tu juniorzy i kadeci drużyny siatkarskiej Trefla Gdańsk. Od nowego sezonu ma tu także grać kobieca drużyna siatkarska Gedanii Politechniki Gdańskiej, która awansowała do 1. Ligi. 

Siatkarki Gedanii z awansem do 1. Ligi

Szatnia na Medal
Jakub Rutnicki spotkał się z siatkarskimi kadetami Trefla Gdańsk
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Czas na siatkówkę plażową

Minister Sportu w czasie wizyty w hali przez chwilę wszedł na parkiet, zagrać z kadetami i juniorami Trefla. Motywował ich do ciężkiej pracy, walki pod siatką, ale także aktywności w szkole, na lekcjach. 

Dodał, że ma nadzieję, że Gdańsk wybuduje także - z finansową pomocą ministerstwa - całoroczną halę do gry w siatkówkę plażową. Jest to sport olimpijski. 

- Ostatnio medale w siatkówce plażowej zdobywają... kraje skandynawskie, jak Norwegia i Szwecja, ponieważ zainwestowały w hale do tej dyscypliny. Musimy zrobić to samo i mam nadzieję, że jedna z tych hal stanie właśnie w Gdańsku - powiedział minister. 

 

TV

W poszukiwaniu nowej Świątek, Chwalińskiej