
Ludzie Trefla: Mariusz Wlazły, Andrea Anastasi, Michał Winiarski i Piotr Nowakowski najlepsi w historii PlusLigi
Mateusz Mika ma 29 lat, 207 cm wzrostu, gra na pozycji przyjmującego. Siatkarską karierę rozpoczynał w Kętach, skąd przeniósł się do SMS-u Spała. W Treflu grał na zasadzie wypożyczenia z Asseco Resovii Rzeszów w sezonie 2012/2013, do gdańskiej drużyny dołączył - już na zasadzie transferu definitywnego - wiosną 2014 roku.
Z Treflem wywalczył srebrny (2015) oraz brązowy medal mistrzostw Polski (2018), dwa Puchary i Superpuchar Polski. Barwy gdańszczan reprezentował do końca sezonu 2017/2018.
Z Gdańska przeniósł się najpierw do Asseco Resovii Rzeszów, a w minionych rozgrywkach reprezentował barwy Indykpolu AZS-u Olsztyn. W Olsztynie wystąpił w sumie w 19 spotkaniach, w których zdobył 159 punktów, ośmiokrotnie kończąc spotkania z dwucyfrowym wynikiem. Osiem spotkań rozpoczynał w wyjściowej szóstce, a często, w szczególności w drugiej połowie sezonu, dawał w meczach dobre zmiany, przyczyniając się do lepszej gry drużyny. Olsztynianie sezon zakończyli na ósmej pozycji, mając na koncie dwa zwycięstwa mniej od piątego w tabeli Trefla.
Ruben Schott i Bartosz Filipiak nie będą już siatkarzami Trefla
Mika w 2014 roku z reprezentacją Polski wywalczył mistrzostwo świata, w 2011 - brązowy medal mistrzostw Europy, w 2015 - trzecie miejsce podczas Pucharu Świata.
- Uważam "Mikusia" za bardzo wartościowego zawodnika, więc cieszę się, że pojawiła się taka możliwość, by dołączył do Trefla. Mateusz bardzo chciał wrócić do Gdańska. Świetnie zna także tutejszy sztab szkoleniowy i wie, że w tym klubie może usystematyzować sprawy zdrowotne - mówi trener Trefla Michał Winiarski. Jeżeli odbudujemy jego zdrowie, a ta praca już trwa, to może być bardzo cennym graczem. Zresztą wielokrotnie już udowadniał, że jak tylko dobrze się czuł, to był wiodącą postacią w każdym zespole, czy również reprezentacji.
Paweł Halaba i Szymon Jakubiszak odchodzą z Trefla, Pablo Crer zostaje
Bardzo się cieszę, że dla mnie ponownie nastał czas na Gdańsk. To miasto jest dla mnie drugim domem, świetnie mi się tutaj żyje, a z samym klubem jestem naprawdę mocno związany. Nie mogę się już także doczekać pierwszych treningów z Michałem Winiarskim. W ubiegłym sezonie było widać, że drużyna cieszyła się siatkówką, grała bardzo dobrze, więc bardzo chciałem być też uczestnikiem w tym jego projekcie - zaznacza Mika. - Obecnie pracuję indywidualnie zgodnie z planem ustalonym przez Wojtka Bańbułę (trener przygotowania fizycznego w Treflu - red.). Paradoksalnie to, że sezon się wcześniej skończył i przerwa jest dłuższa, trochę mi pomogło. Czuję, że fizycznie jest ze mną coraz lepiej, robię postępy i jestem na dobrej drodze, by wrócić do dobrej dyspozycji. Liczę na to, że w Gdańsku się to uda.
Przyjmujący związał się z klubem rocznym kontraktem.
Trefl nie zmienia libero. Maciej Olenderek i Fabian Majcherski zostają