• Start
  • Wiadomości
  • Lekarz weterynarii Mikołaj Chodyra nowym kierownikiem Schroniska „Promyk”

Lekarz weterynarii Mikołaj Chodyra nowym kierownikiem Schroniska „Promyk”

2 listopada rozpoczął pracę nowy kierownik Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” w Gdańsku. Został nim Mikołaj Chodyra, lekarz weterynarii z wieloletnim stażem i specjalistyczną wiedzą, a także doświadczeniem kierowniczym. – To człowiek z prawdziwym sercem do zwierząt – ocenia Piotr Kryszewski, dyrektor ds. Zielonego Gdańska, a sam Chodyra przyznaje, że bardzo dobrze czuje się też w pracy z ludźmi i stara się być rozjemcą konfliktów.
02.11.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mężczyzna w stroju lekarz ze słuchawkami na szyi pozuje do zdjęcia na tle ściany z dyplomem.
Lek. wet. Mikołaj Chodyra został kierownikiem Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” w Gdańsku
Fot. materiały promocyjne

Pierwszy dzień pracy

Mikołaj Chodyra odpowiedział na ogłoszenie o pracę na stanowisko kierownika Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” w Gdańsku. Jego aplikacja przekonała władze miasta Gdańska. Pracę rozpoczął w poniedziałek, 2 listopada. Mimo mnóstwa obowiązków w pierwszym dniu pracy znalazł kilka minut na rozmowę z nami.

- Jestem lekarzem weterynarii, wieloletnim praktykiem, pracuję na co dzień z psami, kotami, ale również z końmi. Swoją przygodę ze Schroniskiem rozpocząłem trzy lata temu, będąc przez pół roku etatowym lekarzem. W tym czasie poznałem tych wspaniałych ludzi, którzy tutaj pracują na co dzień i zwierzęta, które potrzebują pomocy, czy to lekarza, czy ludzi, którzy się nimi opiekują – mówi nowy kierownik „Promyka”, który prowadzi prywatną praktykę weterynaryjną. – W swojej praktyce zajmowałem się nie tylko leczeniem zwierząt, ale również kierowaniem zespołem, więc praca z ludźmi nigdy nie była mi obca, wręcz przeciwnie – czuję się w niej bardzo dobrze i staram się być rozjemcą konfliktów.

Jak dodaje weterynarz, jego nadrzędnym celem, jeśli chodzi o pacjenta – stado zwierząt, z jakim mamy do czynienie w schronisku dla zwierząt – jest stosowanie profilaktyki, bycie o krok przed chorobą, co pozwala utrzymać podopiecznych w dobrym zdrowiu.

W nowej pracy Mikołaj Chodyra będzie musiał się przede wszystkim skoncentrować na roli kierowniczej placówki.

- Jednakże z zamiłowania i bycia specjalistą w danej dziedzinie będę również ochoczo wspierał zespół do spraw weterynarii, w tym lekarza, techników i wszystkich inspektorów do spraw zwierząt, dzieląc się z nimi swoim doświadczeniem w leczeniu – mówi szef Schroniska i dodaje, że pierwsze 30 dni w pracy poświęci na spotkania z pracownikami w poszczególnych działach instytucji.

- Mam na każdy dział zaledwie po kilka dni. Ten czas zakończy się postawieniem diagnozy i raportem dla dyrekcji - moimi pomysłami i planami naprawczymi bądź aprobatą tych działów, które już świetnie funkcjonują.

Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt „Promyk” świętuje 20-lecie

Kilkanaście lat praktyki

Mikołaj Chodyra prowadzi przychodnię weterynaryjną Animal Service w Leźnie koło Żukowa. Jest absolwentem Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie, który ukończył w 2012 roku. Podczas studiów zdobywał doświadczenie, odbywając liczne praktyki w Polsce oraz za granicą – m.in. w Berlinie, Monachium i Janowie Podlaskim.

Po ukończeniu studiów kontynuował rozwój zawodowy, odbywając staż w renomowanej lecznicy w Gdańsku, specjalizującej się w chorobach psów i kotów. Pasja do pracy ze zwierzętami gospodarskimi skierowała go na Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu, gdzie ukończył szkolenie specjalizacyjne z chorób przeżuwaczy.

Aby zapewnić najwyższy standard diagnostyki, ukończył również szkolenie specjalizacyjne z Weterynaryjnej Diagnostyki Obrazowej na Uniwersytecie Przyrodniczym we Wrocławiu, pogłębiając wiedzę z zakresu RTG i USG.

- To lekarz weterynarii z wieloletnim doświadczeniem i specjalistyczną wiedzą, ale przede wszystkim człowiek z prawdziwym sercem do zwierząt. Przed nim ważna misja i sporo pracy na rzecz naszych podopiecznych. Życzę powodzenia, dobrej współpracy z całym zespołem i wielu szczęśliwych adopcji – komentuje Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska.