O kolejne drzewo więcej
Ulica Plac Wałowy na Dolnym Mieście. W sąsiedztwie Centrum Dolna Brama stoi kilkumetrowy pień lipy drobnolistnej, bez gałęzi, za to z tabliczką „świadek historii”. To jedno z wielu martwych już drzew o funkcji biocenotycznej, pozostawionych przez Gdański Zarząd Zieleni do naturalnego rozpadu. Choć samo drzewo nie żyje, wewnątrz jego życie toczy się w najlepsze – jest miejscem bytowania zwierząt i mikroorganizmów.
Do lipy podchodzi z tabletem w ręku Sławomir Szczęk, starszy specjalista w GZZ. Odpala aplikację GAIA i zaznacza na geo mapie dokładną lokalizację. Następnie mierzy obwód drzewa, dokładnie je ogląda, bada i opisuje w systemie.
Gdyby ta lipa żyła, sprawdziłby stan korzeni sondą arborystyczną i opukał pień młotkiem diagnostycznym. Te badania pozwalają m.in. określić, czy drzewo jest bezpieczne dla otoczenia. Na koniec inspektor robi zdjęcie. I gotowe. Kolejne drzewo przybyło do 26,5 tysiąca już zinwentaryzowanych i naniesionych na geo mapę. 20 tys. z nich oznaczonych jest też już arbotagami, czyli specjalnymi tabliczkami umożliwiającymi katalogowanie i identyfikację poszczególnych egzemplarzy w terenie. Następne 50 tys. jest policzonych przy pomocy skanowania laserowego i naniesionych na mapę na razie bez szczegółowego opisu.
Ile jeszcze pozostało drzew do inwentaryzacji?
- To bardzo trudne pytanie, ale ostrożne szacunki wskazują na około 100 tys. drzew na terenach miejskich. To zależy co ujmiemy, bo jeśli dołożymy np. drzewa w Parku Reagana, to mamy kolejne dziesiątki tysięcy drzew – odpowiada Sławomir Szczęk.
Inspektorzy zieleni inwentaryzują tylko drzewa znajdujące się pod kuratelą GZZ, rosnące wzdłuż chodników, w pasach drogowych, w niektórych parkach i na cmentarzach. Pod uwagę biorą jednostki o obwodzie od 30 cm na wysokości 1,3 m oraz wszystkie w przypadku nasadzeń celowych. Wśród są nich właśnie „świadkowie” oraz pomniki przyrody. Drzewa w lasach komunalnych nie są liczone, tylko oznaczane jako drzewostany. Podobnie będzie właśnie ze wspomnianym Parkiem Reagana. Na temat tych drzewostanów z mapy też można się dużo dowiedzieć – jaki jest skład gatunkowy czy typ siedliskowy lasu.
Inwentaryzacją zajmuje się około 10 pracowników GZZ. Dzięki zaawansowanej technologii i nowoczesnym narzędziom cyfrowym są w stanie wprowadzić do systemu około 1000 drzew miesięcznie. W planie jest także inwentaryzacja zieleni niskiej.
Specjalista GZZ pokazał nam na czym polega to benedyktyńskie zadanie przy okazji premiery nowej warstwy „Gdańska Zieleń” w portalu GeoGdańsk, która odbyła się w czwartek, 30 kwietnia, w Centrum Dolna Brama. Ogólnodostępna mapa drzew, która umożliwia mieszkańcom sprawdzanie informacji o miejskiej zieleni, powstała dzięki kooperacji jednostek Wydziału Geodezji, Gdańskiego Centrum Informatycznego i Gdańskiego Zarządu Zieleni.
Gdańska Karta dla Drzew już obowiązuje i wprowadza arbotagi
Cyfrowa rewolucja
- Dzisiaj dokładamy kolejną cegiełkę, jeżeli chodzi o budowanie Zielonego Gdańska. Wracając historycznie kilka lat wstecz, mieliśmy dosyć dużą presję, jeżeli chodzi o wprowadzanie większej dbałości i troski o zieleń. Wtedy też powstał pomysł Okrągłego Stołu, powstał pomysł Społecznej Rady ds. Drzew i te wszystkie rekomendacje konsekwencje wdrażamy. Dzisiaj wprowadzamy rewolucję cyfrową do sposobu zarządzania zielenią w Gdańsku i oddajemy mieszkańcom kolejną warstwę GeoGdańska, dzięki której będą oni mogli kilkoma kliknięciami zweryfikować zieleń, która rośnie najbliżej ich domów – powiedział Piotr Kryszewski, dyrektor zarządzający ds. Zielonego Gdańska, dodając, że jest to jedno z najnowocześniejszych w Polsce narzędzi zarządzania zielenią.
Stworzenie cyfrowej inwentaryzacji drzewostanu było jednym z najważniejszych postulatów wprowadzonej w życie w styczniu 2025 r. Gdańskiej Karty dla Drzew - dokumentu stanowiącego zbiór zasad i standardów ochrony, pielęgnacji i zwiększania liczby drzew w mieście, który został wypracowany dzięki wielu miesiącom konsultacji społecznych i zaangażowaniu aktywistów, ekspertów i przedstawicieli władz miasta.
GAIA napędza systemem
Ta ogromna baza danych może sprawnie funkcjonować i służyć mieszkańcom dzięki nowoczesnej technologii. Jej motorem napędowym jest wspomniana już aplikacja GAIA, z której korzystają inspektorzy GZZ dokonujący inwentaryzacji w terenie.
– Za każdym zielonym punktem, który mieszkańcy widzą na ekranach swoich komputerów i telefonów, kryje się skrupulatna praca naszych specjalistów w terenie. Dzięki wdrożeniu aplikacji GAIA stworzyliśmy system, który całkowicie cyfryzuje i przyspiesza obieg informacji – tłumaczy Barbara Tusk-Krajewska, dyrektorka Gdańskiego Zarządu Zieleni. – Jednym kliknięciem na urządzeniu mobilnym inspektorzy nanoszą na mapę dokładną lokalizację okazu, jego gatunek, wymiary oraz inne dane. To technologiczny skok, który pozwala nam błyskawicznie planować niezbędne zabiegi pielęgnacyjne, a Gdańszczanom daje pewność, że miejska przyroda jest pod stałą, fachową kontrolą.
Warstwa Gdańskiej Zieleni to część projektu mapowego GeoGdańsk, który jest zaawansowanym System Informacji Przestrzennej (GIS, ang. Geographic Information System), zawierającym w sobie różnorodne warstwy danych o Gdańsku na interaktywnych mapach, łatwo dostępnych dla mieszkańców.
- GeoGdańsk to fundament nowoczesnego zarządzania miastem, który pozwala nam skutecznie porządkować i udostępniać cyfrowe dane przestrzenne w sposób intuicyjny i powszechny – uzupełnia Adam Rodziewicz, zastępca dyrektora Wydziału Geodezji Urzędu Miejskiego w Gdańsku. – Dla naszych urzędników jest to niezastąpione narzędzie wspierające codzienną pracę i procesy decyzyjne, natomiast mieszkańcom daje unikalną możliwość bieżącego śledzenia zmian zachodzących w ich bezpośrednim otoczeniu.
Wyjątkowa dla natury sesja Rady Miasta. Aż 5 nowych pomników przyrody
Jedno kliknięcie by poznać drzewo
Kluczowym elementem mapy GeoGdańsk są zinwentaryzowane drzewa. Każdy taki egzemplarz widnieje na mapie jako osobny punkt. Wystarczy jedno kliknięcie, aby wyświetliła się jego szczegółowa metryczka. Dowiemy się z niej m.in.:
- jaki to gatunek (polska i łacińska nazwa),
- jakie ma wymiary (obwód pnia),
- jaki jest jego status – czy jest to drzewo „Istniejące” (zinwentaryzowane i zweryfikowane w terenie), „Nasadzenie/Nasadzenie zastępcze”, czy też „Świadek”,
- jaki posiada numer identyfikacyjny – system wyświetla unikalny numer arbotagu oraz identyfikator globalny, który pozwala odnaleźć drzewo nawet bez tabliczki.
Nowa warstwa mapy to także narzędzie ułatwiające zgłoszenia dokonywane z pomocą Gdańskiego Centrum Kontaktu.
- Jeśli podczas spaceru mieszkaniec zauważy niepokojącą sytuację, np. uszkodzony pień czy nadłamaną gałąź, wystarczy, że odszuka to drzewo na mapie w smartfonie. Podanie w zgłoszeniu precyzyjnej lokalizacji, numeru arbotagu lub identyfikatora globalnego pozwoli inspektorom na bezbłędne dotarcie na miejsce oraz szybsze podjęcie interwencji – wyjaśnia rzeczniczka GZZ Magdalena Kiljan.
Warstwa „Gdańska Zieleń” jest już dostępna na miejskim portalu mapowym geogdansk.pl