Brama Żuraw, Fontanna Neptuna, Bazylika Mariacka, Dom Uphagena czy Dwór Artusa to tylko nieliczne miejsca, którym warto przyjrzeć się z bliska, będąc w Gdańsku. Jedni zwiedzają na „własną rękę”, drudzy korzystają z informatorów, a trzeci odkrywają nowe miejsca razem z profesjonalnymi przewodnikami.
Na czym właściwie polega praca przewodników? O czym muszą pamiętać podczas oprowadzania wycieczek? I co, gdy padnie z tłumu trudne pytanie? Z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika Turystycznego, który przypada 21 lutego, spotkaliśmy się Weroniką Uziak, prezes Koła Przewodników PTTK im. Franciszka Mamuszki w Gdańsku.
„Warto wiedzieć, skąd jesteśmy”
Z przewodników korzystają nie tylko turyści. Ważna jest ich obecność w miejskiej tkance, która pomaga kształtować miasto i jego rozwój.
— W sezonie najczęściej pracujemy dla turystów odwiedzających nasze miasto. Widzimy jednak, jak ważne jest, aby mieszkańcy poznawali historię Gdańska. Warto wiedzieć, skąd jesteśmy. Jeśli mamy tę wiedzę, potrafimy czytać miasto i opowieści z nim związane, to wtedy łatwiej jest nam je kształtować — stwierdziła.
Weronika przyznała w rozmowie, że „zawsze uwielbiała Gdańsk”. Najpierw zawodowo związana była z kulturą, lecz przyszedł czas, w którym potrzebna była w jej życiu ogromna zmiana. Pomysł z przewodnictwem turystycznym podsunęła jej doradczyni zawodowa.
— Przewodnictwo to jest sposób życia. To jest jak otworzenie worka z ciekawością. Historii jest nieskończona ilość, więc to jest po prostu nieustanne drążenie. A to też jest ciekawe, bo w środowisku przewodnickim, wszyscy jesteśmy zwariowani na tym punkcie. Dlatego większość naszych szkoleń i spotkań daje przestrzeń do zadawania pytań i poznawania nowych historii — powiedziała.
Gdańsk rozświetli się na niebiesko w Światowy Dzień Walki z Depresją
„Jesteśmy ambasadorami Gdańska”
Koło zrzesza prawie 250 osób. Zatem jakie cechy powinien mieć przewodnik?
— Uważamy, że jesteśmy ambasadorami Gdańska, więc ważne jest, aby każdy przewodnik dbał o siebie i o to, w jaki sposób się prezentuje. Istotnie jest nie tylko to, co mówi, ale też, jakim językiem się posługuje. Przewodnik przede wszystkim powinien być otwarty na ludzi oraz uczciwy w swoim podejściu i kontekście poznawania faktów — wymieniła.
A co w przypadku, gdy podczas oprowadzania nagle z tłumu pada trudne pytanie?
— To się może zdarzyć i dzieje się tak często. Są różne szkoły. Ja, jeżeli nie znam odpowiedzi, to zazwyczaj daję znać, że nie wiem lub się zastanowię. Jeżeli w trakcie mi przyjdzie odpowiedź, to wrócę do tego tematu. Bardzo często jest tak, że gdy sprawdzę daną informację, to wysyłam wiadomość z odpowiedzią do organizatora. Przy kontrowersyjnych pytaniach jest trudniej. My, zgodnie z naszym etosem, nie pokazujemy przekonań, tylko staramy się operować jedynie faktami — wyjaśniła.
Być turystą we własnym mieście
Dlaczego warto zwiedzać z przewodnikiem? Zdaniem Weroniki odpowiedź jest prosta — można dzięki temu zobaczyć więcej.
— Przewodnik pokazuje to, co jest, tylko czego się nie zauważa. I trochę to na tym polega. Niezależnie czy wyjeżdżamy, czy zwiedzamy przestrzeń, w której poruszamy się na co dzień. Uważam, że wielką frajdą jest być turystą we własnym mieście — stwierdziła.
W niedzielę, 22 lutego, z okazji Międzynarodowego Dnia Przewodnika Turystycznego odbędą się nieodpłatne oprowadzania po wybranych muzeach i kościołach. W planach są również spacery tematyczne.
— Będziemy świętować, robiąc to, co najbardziej kochamy, czyli opowiadając o Gdańsku — podkreśliła.
Turystyka w Gdańsku
PTTK Oddział Gdański im. dr. Jerzego Szukalskiego to prawdziwa skarbnica historii i turystyki. Od lat tętni życiem, prowadząc przewodników, organizując spacery i odkrywając mieszkańcom oraz turystom uroki miasta. W tym roku Oddział w Gdańsku będzie obchodził jubileusz 80-lecia.
Od 1971 roku funkcjonuje również Studenckie Koło Przewodników Turystycznych w Gdańsku, które zrzesza ponad 250 osób.
Działalność Koła polega głównie na szkoleniu kadry turystyki kwalifikowanej dla środowisk młodzieżowych i akademickich Trójmiasta. W związku z tym Koło organizuje kurs Przewodnika Górskiego umożliwiający także zdobycie uprawnień Organizatora Turystyki PTTK — podano na stronie.
Od 2002 roku na terenie miasta działa GOT, czyli Gdańska Organizacja Turystyczna.
Posiada status lokalnej organizacji turystycznej, zrzesza podmioty prawne i osoby prywatne: przedsiębiorców turystycznych, a także osoby zaangażowane w rozwój turystyki w mieście Gdańsku — czytamy w informacji.
Gdańsk można zwiedzać na wiele sposobów. Jednym z nich jest skorzystanie z Karty Turysty. Składają się na nią pakiety złożone z bezpłatnych wstępów do ponad 20 atrakcji turystycznych. Karta oferuje również blisko 30 zniżek do obiektów kultury, miejsc rozrywki i restauracji partnerskich.
Jak Gdańszczanie oceniają swoje miasto?