Jak złapać węża? Szkolenie dla mundurowych

"Zwierzę egzotyczne w interwencji" - to temat dwudniowego szkolenia zorganizowanego przez Wydział Ekologii i Energetyki Urzędu Miejskiego w Gdańsku dla służb mundurowych i urzędników. Wiedzę na temat bezpiecznego, dla ludzi i zwierząt, postępowania z wężami, jaszczurkami, pajęczakami czy żółwiami przekazał Przemysław Łuczak, lekarz weterynarii i prezes fundacji Help4Herps, zajmującej się m.in. zabezpieczaniem tych gatunków.
16.06.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Mężczyzna stoi przy ekranie w sali konferencyjnej i pokazuje zdjęcia węży. Przed nim siedzą ludzie w mundurach.
Przemysław Łuczak, lekarz weterynarii i prezes fundacji Help4Herps prowadzi szkolenie dla służb mundurowych i urzędników z postępowania ze zwierzętami egzotycznymi
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Więcej zwierząt egzotycznych w mieście

W sali konferencyjnej Wydziału Ekologii i Energetyki Urzędu Miejskiego w Gdańsku pojawiło się we wtorek, 16 czerwca, kilka kolorowych węży, kosmatych pająków i leniwy żółw. To, oczywiście, nie giełda egzotycznych gatunków, których popularność wśród wielbicieli zwierząt stale rośnie, lecz osobniki, które do urzędu przyjechały wraz z Przemysławem Łuczakiem w ramach dwudniowego szkolenia „Zwierzę egzotyczne w interwencji”. Kilka godzin teorii i oswajania się z chwytaniem, trzymaniem i zamykaniem w pudełkach wijących się lub biegających na włochatych nogach zwierzaków miało przygotować kilkunastu przybyłych na szkolenie policjantów, strażaków, strażników miejskich, ale i urzędników WEiE, na spotkanie z podobnymi gatunkami podczas obowiązków służbowych.

Jak dbać o przyrodę w mieście. Wiosenny Ekopiknik na Oruni

- Zorganizowaliśmy to szkolenie, bo coraz więcej mamy w mieście zwierząt egzotycznych i też zwiększa się ilość interwencji w związku z nimi. Dlatego chcielibyśmy, żeby nasze służby były przygotowane na to, jak z nimi postępować, jak się nimi zająć, jak je zabezpieczyć i gdzie je dostarczyć – tłumaczy Tomasz Hoppe, kierownik Referatu Projektów Środowiskowych w WEiE i dodaje, że to drugie takie szkolenie dla mundurowych. W ubiegłym roku dotyczyło opieki nad dzikimi zwierzętami, głównie ptakami.

Więcej interwencji

- Ilość zwierząt egzotycznych u prywatnych opiekunów wzrasta lawinowo, a to niestety wiąże się z tym, że wzrasta także ilość nieodpowiedzialnych opiekunów i problem bezdomności, porzuceń, interwencji związanych z odbiorem takich zwierząt z nieprawidłowych warunków. Z tego tytułu pojawiają się nowe zagrożenia i nowe wyzwania dla pracowników administracji publicznej i funkcjonariuszy, związane z zabezpieczeniem i odłowem tych zwierząt. Takie szkolenie jest dla nich przydatne, żeby byli do tego jak najbardziej rzetelnie przygotowani – opowiada Przemysław Łuczak, lekarz weterynarii z wieloletnim doświadczeniem pracy ze zwierzętami egzotycznymi, specjalista chorób zwierząt nieudomowionych i chorób zwierząt futerkowych. - Wszystkie te zwierzęta, które ze mną przyjechały, pochodzą z interwencji w Gdańsku. Czy to ptasznik, który został znaleziony w magazynie DHL na lotnisku, czy żółw biegający po ogródkach działkowych, czy węże porzucone na klatce schodowej. Wszystkie te zwierzęta już swoje przeszły, a teraz mogą pomóc w kształceniu innych, aby do takich interwencji dochodziło jak najbardziej sprawnie.

Mężczyzna trzyma węża, mając na rękach rękawice. Obok rozmawia dwóch innych mężczyzn.
Umiejętność bezpiecznego chwytania węża poznaje Robert Pietuszka z EkoPatrolu Straży Miejskiej w Gdańsku
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Jako prezes fundacji Help4Herps, Łuczak zajmuje się pomocą oraz zabezpieczaniem zwierząt egzotycznych, a także przypadkami porzuceń, interwencjami oraz sytuacjami wymagającymi współpracy z instytucjami publicznymi. Fundacja wygrała otwarty konkurs WEiE na jeden z siedmiu obszarów kampanii edukacyjno-informacyjnej w zakresie ochrony środowiska i dobrostanu zwierząt w mieście.

Miejska eko edukacja. Granty dla NGO-sów

- Wielokrotnie mieliśmy spotkania z bardzo różnymi zwierzętami. Osobiście miałem styczność, na przykład, ze skolopendrą długości 20 cm. Inni strażnicy mieli spotkania z takimi gatunkami, jak wąż zbożowy czy innymi gadami, które są teraz bardzo modne. Jest to też tanie w uzyskaniu zwierzę i raczej nieproblematyczne w utrzymaniu. Nieodpowiedzialni właściciele mogą je czasami zgubić, czasami zwierzę może uciec – opowiada biorący udział w szkoleniu Robert Pietuszka, młodszy specjalista w Straży Miejskiej w Gdańsku, od dwóch lat funkcjonariusz EkoPatrolu. - No i wtedy pojawimy się my, i musimy to zwierzę jakoś przechwycić i przekazać albo do właściciela, jeżeli mu uciekł, albo do odpowiedniej jednostki, gdzie zwierzęta otrzymują dalszą opiekę.

Zwierzęta z interwencji trafiają m.in. do fundacji Help4Herps, którą prowadzi Gadzi Azyl przy ul. Goszyńskiej 1 na Jasieniu.

Po pierwsze - rozpoznać potrzeby

Aby sprawnie i bezpiecznie przeprowadzać interwencje związane z egotycznymi zwierzętami, należy najpierw je dobrze poznać, stąd kilka godzin teorii.

- Mówię przede wszystkim o potrzebach tych zwierząt, bo żeby rozpoznać czy zwierzę cierpi czy wymaga interwencji, trzeba znać jego potrzeby – mówi Przemysław Łuczak. - Więc bardzo duży nacisk kładę na to, żeby przedstawić te zwierzęta w taki sposób, w jaki powinny być prawidłowo trzymane w domach.

Ekopatrol Straży Miejskiej. Pomagają dzikim mieszkańcom miasta

W programie szkolenia znalazły się m.in. takie punkty, jak rozpoznawanie najczęściej spotykanych gatunków zwierząt egzotycznych, ocena poziomu zagrożenia dla człowieka, zasady podejmowania decyzji o interwencji, bezpieczeństwo działań w terenie, podstawy zabezpieczania i transportu zwierząt oraz postępowanie po zakończeniu interwencji.

- Dobrze by było, żeby takie szkolenia były co jakiś czas aktualizowane. Także dla innych pracowników Straży Miejskiej w Gdańsku. To szkolenie pokazuje nam, jak te zwierzęta się zachowują, z czym mamy właściwie do czynienia – potwierdza funkcjonariusz EkoPatrolu.