• Start
  • Wiadomości
  • Nawet 34 stopnie Celsjusza. Na ochłodę mgiełki wodne i poidełka

Nawet 34 stopnie Celsjusza. Na ochłodę mgiełki wodne i poidełka

Przewidywane temperatury w najbliższych dniach przekroczą 30 stopni C. W Gdańsku już kilka dni temu pojawiły się pierwsze mgiełki wodne, kolejnych można spodziewać się w najbliższych dniach. W sumie będzie ich 18. Działają też zdroje z pitną wodą – w Gdańsku jest ich 64, a większość z nich posiada dodatkowe miski dla czworonogów.
24.06.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Kobieta i dziewczyna nabierają wodę z miejskiego poidełka.
W Gdańsku dostępne są już 64 zdroje wodne
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Drugi dzień kalendarzowego lata i w pogodzie prawdziwe polskie lato – bezchmurne, błękitne niebo i 25 st. C. Ale najbliższe dni będą już tropikalne. W weekend może być blisko 10 stopni więcej, a na pewno powyżej 30 st. C. W taką pogodę trzeba pamiętać o nawadnianiu i schładzaniu, jeśli planuje się spacery po mieście. O dostępność bezpłatnej wody i orzeźwienie zadbały już miejskie spółki – Gdańska Infrastruktura Wodno-Kanalizacyjna (GIWK) i Gdańskie Wodociągi.

Zdroje

Za zdroje wodne, czyli poidełka z bezpłatną i zdrową kranówką odpowiada GIWK. Woda w zdrojach podawana jest przez Gdańskie Wodociągi prosto z sieci miejskiej, a około 82 proc. gdańskiej wody pitej pochodzi z ujęć głębinowych, które są najlepszym i najczystszym źródłem.

Poidełek jest już w mieście 64, czyli o 2 więcej niż w ubiegłym roku, które przybyły na Skwerze im. Ireny Jarockiej w Oliwie oraz na zieleńcu pomiędzy ulicami Chłopską i Jagiellońską na Przymorzu, czyli w dzielnicach zamieszkałych przez wielu seniorów, którzy szczególnie nie mogą zapominać o nawadnianiu. Jak informuje Agnieszka Klugman, rzeczniczka GIWK, propozycje nowych lokalizacji zdrojów zgłaszają sami mieszkańcy za pośrednictwem rad dzielnic. Jeszcze w 2022 r. było ich w mieście zaledwie 38.

Woda z Matarni znów płynie w kranach. To 9. ujęcie głębinowe

Poidełka znajdują się zarówno w miejscach obleganych przez letników, jak i strefach, gdzie masowo przemieszczają się lub relaksują mieszkańcy. W zależności od lokalizacji różnią się architektonicznie – są takie przypominające stare miejskie pompy, jak i nowoczesne w formie beczki opatrzonej logo GIWK, nawiązujące barwą do plażowego piasku i wytrawionego morską wodą drewna, zaprojektowane w 2012 roku przez znanych architektów Kaję Pobereżną i Michała Podgórczyka.

Pies pije wodę z miejskiego zdroju.
Większość gdańskich poidełek posiada miski dla czworonogów
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

Ale wszystkie pełnią tę samą funkcję – pozwalają zaczerpnąć chłodnej wody i orzeźwić się w upalne dni. Większość z nich posiada także dodatkowe miski dla czworonogów.

Dodatkową wodną atrakcją będzie saturator GIWK, z którego będzie można napić się wody sodowej, jak w czasach dzieciństwa pokolenia X. Do wyboru będzie wiele opcji, także woda bez bąbelków, ale też i z dodatkiem soków, ze świeżą cytryną, limonką, czy miętą. Woda serwowana będzie w jednorazowych, papierowych kubkach. Można jej także nabrać do własnej butelki. Saturator zagości już w pierwszy weekend lipca w Parku Oruńskim obok placu zabaw.

Mapa zdrojów w Gdańsku

 

 

Mgiełki

Doskonale oprócz łyka wody orzeźwia także mgiełka wodna. Wytwarzają ją tzw. zamgławiacze czyli instalacje wykonane z estetycznego betonu architektonicznego i drewna. W drewnianych żaluzjach ukryte są dysze wodne tworzące wokół tej instalacji delikatny, wilgotny mikroklimat. Uruchamiają się one automatycznie, gdy temperatura przekracza 26 st. C. Po zmroku, za wydobywającą się z urządzenia wodą podąża światło, tworząc ciekawe obrazy - podświetlane obłoki mgły wodnej. W urządzeniach stacjonarnych zastosowano ogniwo fotowoltaiczne, połączone z akumulatorem żelowym, co pozwala na około 10 godzin pracy instalacji podświetlającej zamgławiacz, bez dodatkowego źródła zasilania.

Ludzie schładzają się w mgiełce wodnej w zoo.
Mgiełka wodna w gdańskim zoo
Fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl

GIWK ustawił już zamgławiacze w poniższych lokalizacjach:

  • Gdański Ogród Zoologiczny,
  • Hevelianum na Górze Gradowej,
  • przy Galerii Przymorze,
  • na terenie Garnizonu,
  • przy Forum Gdańsk.

Na przełomie czerwca i lipca pojawią się one także na Skwerze Bajki, w Parku Oruńskim oraz na Skwerze Ireny Jarockiej – to nowa lokalizacja w tym roku. W czasie Jarmarku Św. Dominika kolejne instalacje będą chodziły tłumy mieszkańców i turystów na Skwerze Świętopełka oraz Targu Rybnym.

W produkcji orzeźwiającej mgiełki wspierają GIWK Gdańskie Wodociągi, które rozstawiają tymczasowe zraszacze. Osiem takich urządzeń zostało już zamontowanych w lokalizacjach:

  • przy wejściu na Molo w Brzeźnie,
  • przy Muzeum II Wojny Światowej,
  • przy Europejskim Centrum Solidarności,
  • na Skwerze Kobzdeja,
  • przy CH Madison,
  • na Targu Węglowym,
  • przy Zielonej Bramie,
  • na Targu Rybnym.

 

 

 

Miejską atmosferę schładzają też wspaniale fontanny. Warto usiąść w ich pobliżu, poczuć o 2-5 stopni niższą temperaturę, zasłuchać się w kojący szum wody. Należy jednak pamiętać, że te urokliwe instalacje nie są przeznaczone ani do kąpieli, ani tym bardziej do picia. Woda w nich krąży w obiegu zamkniętym i może zawierać odchody ptaków, glony oraz różne grzyby i bakterie, w tym E. coli.

Neptun znów leje wodę. Wszystkie gdańskie fontanny uruchomione!

Kobieta i mężczyzna schładzają się w mgiełce wodnej w mieście.
Tymczasowa mgiełka wodna od Gdańskich Wodociągów
Fot. Grzegorz Mehring / www.gdansk.pl

Podstawowe zasady na upalne dni

  • unikaj przebywania na pełnym słońcu, szczególnie w godzinach 11:00-16:00,
  • pij dużo niegazowanej wody, nawet jeśli nie odczuwasz pragnienia,
  • noś lekką, jasną i przewiewną odzież oraz nakrycie głowy,
  • stosuj kremy z filtrem przeciwsłonecznym,
  • ogranicz wysiłek fizyczny na zewnątrz,
  • zasłoń i zamknij okna w ciągu dnia, aby utrzymać niższą temperaturę w pomieszczeniach,
  • nie zostawiaj dzieci ani zwierząt w zamkniętych pojazdach,
  • unikaj alkoholu - działa odwadniająco.


TV

Z RPA do Gdańska z miłości do futbolu