• Start
  • Wiadomości
  • Kierowca z Białorusi i stoczniowiec z Ukrainy obronili ofiary napaści

Kierowca z Białorusi i stoczniowiec z Ukrainy obronili ofiary napaści

Agresywny lump zaatakował starsze małżeństwo na Węźle Kliniczna. Kobietę uderzył butelką w głowę, jej męża popchnął na jezdnię. Z ratunkiem dla poszkodowanych ruszył świadek tej sytuacji - Rusłan, stoczniowiec z Ukrainy. Wsparł go Boris Matwiejczuk, pochodzący z Białorusi kierowca miejskiego autobusu. „Wielki szacunek za ludzką postawę... Bardzo dziękujemy.” - napisała pani Grażyna, którą wybawili z opresji. 
31.07.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
Zdjęcie mężczyzny, który pozuje do zdjęcia na tle autobusu miejskiego
Boris Matwiejczuk: - Kiedy przyszedłem do GAiT na rozmowę kwalifikacyjną, zapytano mnie, jak zachowałbym się w sytuacji stresowej. Wtedy nie znałem odpowiedzi. Odpowiedziałem teraz – swoim zachowaniem
fot. Fb GAiT

Incydent miał miejsce na Węźle Kliniczna, w lipcu. Starsze małżeństwo było w trakcie podróży do szpitala, na badania. 

Boris Matwiejczuk widział całą sytuację jako kierowca miejskiego autobusu 283, który jeździ między Węzłem Kliniczna a Niedźwiednikiem. Linia przebiega przy Uniwersyteckim Centrum Klinicznym, dlatego często korzystają z niej pacjenci szpitala. 

- Najpierw z pomocą ruszył Rusłan, stoczniowiec z Ukrainy - podkreśla Boris Matwiejczuk. - Wsparłem go.

Obaj nie tylko pomogli poszkodowanemu małżeństwu, ale też zatrzymali sprawcę napaści i oddali go w ręce policji.

Pani Grażyna w imieniu własnym i męża napisała o wszystkim do Gdańskich Autobusów i Tramwajów z prośbą, by podziękowano Borisowi: „Wielki szacunek za ludzką postawę... Bardzo dziękujemy.”

Boris Matwiejczuk od dwóch lat jest kierowcą GAiT. Do Polski przyjechał z Białorusi, w 2015 roku. Przez pewien czas mieszkał także w Szwecji, ale ostatecznie jako swoje miejsce na ziemi wybrał Trójmiasto, gdzie wcześniej zamieszkał jego brat. Zanim zgłosił się do pracy w GAiT, Boris prowadził firmę budowlaną i warsztaty samochodowe. 

– Kiedy przyszedłem do GAiT na rozmowę kwalifikacyjną, zapytano mnie, jak zachowałbym się w sytuacji stresowej - mówi. - Wtedy nie znałem odpowiedzi. Odpowiedziałem teraz – swoim zachowaniem. 

Boris Matwiejczuk niedawno otrzymał polskie obywatelstwo. Jego babcia była Polką, jednak po wojnie, wskutek zmiany granic, znalazła się poza ojczyzną. Przez całe życie marzyła o Polsce, lecz nie zdążyła spełnić tego pragnienia.

Na podstawie wpisu na Fb GAiT:

TV

W poszukiwaniu nowej Świątek, Chwalińskiej