• Start
  • Wiadomości
  • Gala z okazji 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku

Gala z okazji 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku

W niedzielę, 19 kwietnia, w ECS odbyła się gala z okazji 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku. Wśród gości byli m.in. były prezydent RP Lech Wałęsa, wojewoda pomorska Beata Rutkiewicz, wiceprezydentka Gdańska Monika Chabior oraz europosłanka Magdalena Adamowicz. Uroczystość była okazją do podsumowania działalności Izby, uhonorowania zasłużonych przedstawicieli zawodu oraz podkreślenia roli pielęgniarek i położnych w systemie ochrony zdrowia. Zobacz naszą fotorelację.
20.04.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
35-lecie Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku
Gala 35-lecia Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Gdańsku rozpoczęła się od odśpiewania hymnu
Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl

Dzięki za każdą noc na dyżurze 

Gospodynią wydarzenia była przewodnicząca ORPiP w Gdańsku Katarzyna Kretowicz. Po odśpiewaniu hymnu pielęgniarek pokazano film podsumowujący 35 lat działania Izby. Później głos zabrali goście. Zastępczyni Prezydent Gdańska Monika Chabior, powiedziała : - Z całego serca dziękuję za Wasz trud, empatię, profesjonalizm i siłę, z jaką każdego dnia troszczycie się o innych. Ten jubileusz jest pięknym świadectwem, że Wasza praca to nie tylko zawód, ale prawdziwa misja.

Europosłanka Magdalena Adamowicz dodała: - Przez 35 lat Polska dokonała gospodarczego cudu. A mimo to przez te 35 lat nie naprawiliśmy ochrony zdrowia. Nie ma na to dobrego wytłumaczenia. Pracownicy ochrony zdrowia zasługują na wynagrodzenie adekwatne do tego, co z siebie dają. Na to, żeby nie pracować na trzech etatach, bo brakuje rąk. Żeby wychodzili z dyżuru z poczuciem, że zrobili tyle, ile trzeba było zrobić. Bez frustracji, że limity im na to nie pozwoliły. A najważniejsze – żeby pacjenci nie czekali miesiącami. To nasz obowiązek. I czas go wreszcie wypełnić. Wspólnie, ponad podziałami. Dziękuję Wam za każdą noc na dyżurze. Za każdą podaną dłoń i za każde „wszystko będzie dobrze".