Początek wyrównany
Początek spotkania nie ułożył się po myśli Energi Trefla Gdańsk. Choć pierwsze akcje były wyrównane, od stanu 6:6 siatkarze JSW Jastrzębskiego Węgla złapali serię punktową i szybko odskoczyli na siedem punktów. Trener Mariusz Sordyl próbował odmienić obraz gry zmianami – na boisku pojawili się Damian Schulz, Damian Kogut oraz wracający po przerwie Joe Worsley. Gra gdańszczan wyraźnie się poprawiła, a sygnał do pogoni dały dwie efektowne zagrywki Tobiasa Branda. Punktowy blok dołożył Piotr Nowakowski i w końcówce było już tylko 23:24. Ostatecznie premierowa partia padła jednak łupem gości.
Drugi set rozpoczął się od niewielkiej przewagi zespołu z Jastrzębia. Po stronie gdańszczan wynik długo utrzymywał Damian Schulz, jednak po jego błędzie rywale prowadzili już 13:9. Na parkiet wrócił Aliaksei Nasevich, a chwilę później pojedynczym blokiem popisał się kapitan „lwów”, Moustapha M’Baye. Do remisu 15:15 doprowadził Piotr Nowakowski. Gra znów się wyrównała, a pierwsze od dłuższego czasu prowadzenie gospodarzom dał Piotr Orczyk. Końcówka należała jednak do jastrzębian – przy stanie 22:21 dla gości pomylił się Tobias Brand, a chwilę później blok Łukasza Kaczmarka zamknął seta i JSW prowadziło już 2:0.
Goście skuteczniejsi
Trzecia partia także nie zaczęła się najlepiej dla Energi Trefla, jednak sprytnym asem serwisowym odpowiedział Piotr Nowakowski, a chwilę później Piotr Orczyk skutecznym atakiem wyprowadził gdańszczan na prowadzenie. Radość nie trwała jednak długo – skuteczność odzyskał Łukasz Kaczmarek, a asem serwisowym popisał się Nicolas Szerszeń. Przy stanie 16:13 dla gości trener Mariusz Sordyl poprosił o czas. Gdańszczanie walczyli do końca – asem serwisowym popisał się Tobias Brand, a punktowe bloki dołożyli Aliaksei Nasevich i Piotr Orczyk – jednak ostatecznie to goście zachowali więcej skuteczności i zakończyli spotkanie w trzech setach.
Do zakończenia rundy zasadniczej PlusLigi Enerdze Treflowi Gdańsk pozostały jeszcze trzy spotkania, w tym dwa przed własną publicznością.
Najbliższe z nich „gdańskie lwy” rozegrają w sobotę, 14 marca, o godz. 20.00 w Ergo Arenie, gdzie zmierzą się ze Steam Hemarpol Norwidem Częstochowa. Obecnie gdańszczanie zajmują ósme miejsce w tabeli z jednym punktem przewagi nad ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle.
Joe Worsley - z Kalifornii do Gdańska
Energa Trefl Gdańsk – JSW Jastrzębski Węgiel 0:3 (23:25, 23:25, 21:25)
Energa Trefl Gdańsk: Brand 12, Orczyk 10, Nasevich 9, M’Baye 6, Pietraszko 2, Schulz 5, Nowakowski 4, Worsley 1, Kogut 0, Sobański 0, Stępień 0, Koykka (libero).
Jastrzębski Węgiel: Kaczmarek 15, Szerszeń 13, Gierżot 12, Usowicz 8, Brehme 5, Toniutti 0, Granieczny (libero), Kufka 0.
MVP (najlepszy zawodnik meczu) Ben Toniutti (Jastrzębski Węgiel).