We Wrzeszczu Górnym działa Dom Sąsiedzki w Pałacu. Placówka, zarządzana przez Fundację RC, od 2016 roku organizuje spotkania, warsztaty i wydarzenia dla mieszkańców Gdańska w różnym wieku.
Od początku istnienia do września 2023 roku Dom Sąsiedzki mieścił się w zabytkowym gmachu dawnego Pałacu Ślubów przy Alei Grunwaldzkiej. Ze względu na remont budynku konieczne było przeniesienie placówki. W maju 2024 roku pojawiła się nowa, choć tymczasowa siedziba – budynek przy ulicy Stefana Batorego 18.
Wrzeszcz Górny. Przy ul. Batorego rusza Dom Sąsiedzki. Każdy mile widziany
Środy dla seniorów
Środy w Domu Sąsiedzkim są skierowane do seniorów. Oferta przygotowana jest w taki sposób, aby starsi Gdańszczanie mogli znaleźć zarówno coś dla ciała, jak i dla ducha. Choć pierwsze zajęcia zaczynają się o 13:15, osoby aktywnie działające w placówce otwierają drzwi już od rana.
– Najpierw są rozmówki po angielsku – trwają godzinę i prowadzi je senior, który mieszkał w Ameryce. Zajęcia są przyjazne osobom, które zaczynają od zera, bo to pokolenie uczyło się rosyjskiego. Jest też gimnastyka dla seniora, a na koniec „kawa i ciacho” – mówi Joanna Radek, koordynatorka Domu Sąsiedzkiego w Pałacu.
„Kawa i ciacho” to nowy punkt w grafiku. Z propozycją wyszły uczestniczki zajęć, a koordynatorzy wdrożyli plan w życie.
– Osoby, które przychodzą na zajęcia, zostają z nami i spotykamy się przy kawce. Seniorzy często nie mają z kim porozmawiać albo mają tylko nielicznych znajomych, więc dajemy im przestrzeń do spotkań. Rozmawiamy z nimi i trochę moderujemy tę rozmowę, żeby nie było tylko o chorobach, ale też o przyjemnościach – wyjaśnia Joanna Radek.
Niezwykłe urodziny w Gdańsku. Mieszkańcy Wrzeszcza wyjdą na ulicę, by wspólnie świętować
Spotkania odbywają się w kameralnym gronie o godzinie 15:15. Obecnie uczęszczają na nie głównie panie, ale, jak podkreśla koordynatorka, panowie są równie mile widziani.
W „kawie i ciachu” mogą uczestniczyć zarówno osoby przychodzące na wcześniejsze zajęcia, jak i seniorzy, którzy chcą wyłącznie wpaść na rozmowę.
– Naszym celem jest to, żeby nikt nie czuł się samotny. Chcemy, żeby można było spotkać się w naszym lokalnym centrum i po prostu poznać kogoś, z kim będzie można spędzić czas oraz nawiązać relację – zaznacza koordynatorka.