• Start
  • Wiadomości
  • Całe życie pomagała innym. Pani Teresa Kucharska skończyła 100 lat

Całe życie pomagała innym. Pani Teresa Kucharska skończyła 100 lat

Były życzenia, kwiaty i słodycze, była też poruszająca rozmowa. Pani Teresa Kucharska świętowała niedawne 100. urodziny. Jaki jest jej sekret długowieczności? Życie w otoczeniu ukochanej rodziny. - Miłość to najlepsza witamina – przyznała bez wahania siostra jubilatki.
27.08.2026
Więcej artykułów poświęconych Gdańskowi znajdziesz na stronie głównej gdansk.pl
100 urodziny pani Teresy Kucharskiej
Pani Teresa Kucharska skończyła 100 lat i urzeka pogodą ducha
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Choć setne urodziny pani Teresa Kucharska obchodziła w lipcu, teraz odebrała list gratulacyjny z rąk prezydent Gdańska. Przy okazji – świętowała w kameralnym gronie: przede wszystkim ukochanych sióstr i siostrzenicy. W rozmowie przy urodzinowym torcie opowiedziała o tym, jak znalazła się w Gdańsku i jak bardzo związała swoje życie zawodowe z tym miastem – przez całe pomagała innym.

Agnieszka Jędraszek świętuje setne urodziny. Jaki ma sekret długiego życia?

Do Gdańska przyjechała z Włocławka. Przyjechała do szkoły pielęgniarskiej. Szybko znalazła się w gronie osób, które odbudowywało zniszczone miasto. No to się odgruzowywało przede wszystkim te ulice, które naprawdę były zupełnie zniszczone, to był sam gruz. Staraliśmy się, żeby jak najszybciej to odbudować – opowiadała.

 

Niosła pomoc innym

Szybko zaczęła pracować w zawodzie. - Najpierw z nakazu pracy, w Starogardzie Gdańskim – opowiadała. - Później w szpitalu MSW – dodała. Pracowała, jak przyznała, przez blisko dekadę na najtrudniejszym oddziale: chirurgii.

Miejscem jednak, w którym pani Teresa mogła naprawdę realizować swoje powołanie, była przychodnia przemysłowa przy ul. Wałowej. Tam była świadkiem wielu dramatycznych wydarzeń, jak pożar statku MS Maria Konopnicka w 1961 roku. - To było straszne przeżycie. Chodziliśmy po tym statku i dokładnie żeśmy patrzyli, czy kogoś tam nie ma. Trochę ludzi się spaliło, niestety. Ale pomagaliśmy, jak mogliśmy – wyjawiła pani Teresa.

Pamięć zaklęta w zdjęciach. Roman Krzyżanowski obchodzi setne urodziny

Choć później była także świadkiem burzliwych stoczniowych wydarzeń, pani Teresa bez wahania przyznaje, że ta praca przynosiła największą satysfakcję. A radość, po prostu, pomaganie innym. W zawodzie pracowała 36 lat.

100 urodziny pani Teresy Kucharskiej
Pani Teresa z pasją opowiadała o swoim życiu i pracy
Piotr Wittman / www.gdansk.pl

Trio sióstr

Swoje miejsce wraz z mężem znalazła najpierw przy ul. Mariackiej. Doczekała się syna i wnuka. Teraz, od ośmiu lat, po śmierci męża, mieszka na Zaspie z młodszą siostrą, Wandą.

Panie codziennie widzą się zresztą z drugą siostrą, Klarą. Wszystkie panie, oprócz wizualnego podobieństwa, łączy humor i pogoda ducha. Wszystkie też niezmiennie się wspierają. I to wsparcie właśnie, ale przede wszystkim wzajemna miłość, jest sekretem ich dobrej formy, czego najlepszym przykładem jest dostojna jubilatka. - Miłość to najlepsza witamina – podkreśliła pani Wanda.

Witaminą zaś, która pomaga utrzymać pani Teresie intelektualną formę, są natomiast… krzyżówki. - Rozwiązuje jedną za drugą – zaznaczyły dowcipnie siostry. Jubilatka podsumowała z kolei podsumowała: - To tak mówią, że krzyżówki trzeba robić, żeby główka pracowała.

100 urodziny pani Teresy Kucharskiej
Jubilatka w towarzystwie sióstr Klary i Wandy, siostrzenicy Ani oraz prezydent Aleksandry Dulkiewicz
Piotr Wittman / www.gdansk.pl