Archeolog Sylwia Kurzyńska ocenia wstępnie, że płyta z krzyżem pochodzi z XIII wieku
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
W prawie idealnym stanie
Zanim dźwig z długim wysięgnikiem zabrał się za płytę nagrobną, trzeba było ją wcześniej dobrze przymocować linami z dwóch stron. Po około 15 minutach zabytek z granitu spoczął bezpiecznie na drewnianej palecie.
- Był dreszczyk emocji, ponieważ staraliśmy się, żeby płycie nic się nie stało. W końcu spoczywała w ziemi kilkaset lat. I choć jest to trwały granit, to się martwiliśmy, że nam się przełamie. Zdarzają się wypadki - płyta mogła, po prostu, wyślizgnąć się z pasów. Ale wszystko się udało - powiedziała gdansk.pl Sylwia Kurzyńska z Pracowni Archeologiczno-Konserwatorskiej ArcheoScan.
Jeden z najważniejszych momentów całego przedsięwzięcia - czyli prawidłowe zamocowanie pasów na płycie nagrobnej
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
Kamienny blok jest bardzo dobrze zachowany.
- Płyta jest in situ, w miejscu, w którym pierwotnie została ułożona. Teraz czeka ją transport do magazynów Muzeum Archeologicznego w Gdańsku - dodaje Sylwia Kurzyńska.
Znalezisko wstępnie datowane jest na XIII wiek.
Po przemieszczeniu granitowej płyty łopatki i inne narzędzia archeologów znowu poszły w ruch
fot. Grzegorz Mehring/ www.gdansk.pl
- Sam kształt płyty i materiał dają nam niewiele, aby określić, kiedy powstała. Z kolei ryt krzyża łacińskiego wykorzystywany był przez kilka stuleci. Aby ustalić w miarę dokładną datę powstania płyty opieramy się więc na stratygrafii, czyli układzie naturalnych warstw historycznych, kolejności deponowania - wyjaśnia Sylwia Kurzyńska.
Po zdjęciu płyty nagrobnej archeolodzy będą starać się dotrzeć do wieka trumny, a następnie do kości pochowanego w niej człowieka.
Znaleziono kompletny szkielet rycerza. Kim był, jak go nazywać?
Wcześniejsze sukcesy archeologów
O pracach archeologicznych przy Sukienniczej 18 zrobiło się szczególnie głośno latem ub. roku, kiedy to pracownicy ArcheoScan wykopali z ziemi płytę z wizerunkiem “rycerzyka”. O znalezisku donosiły nie tylko polskie, ale też zagraniczne media. O wiele ważniejsze było jednak odkrycie resztek dawnego, drewnianego kościoła. Datowana na 1140 rok świątynia jest nie tylko najstarsza w Gdańsku, ale też w Polsce.
Archeolodzy badają 700-letniego “rycerzyka”. Co jest w tym grobie?
Prace archeologiczne realizowane są na działce zakupionej przez prywatnego inwestora. W tym miejscu przez wiele lat działała legendarna lodziarnia “Miś”. Wykopaliska prowadzone przez ArcheoScan rozpoczęły się jesienią 2023 r. i mają się zakończyć w tym roku.
ZOBACZ WIDEO: