Bezprecedensowa decyzja
O wyjątkowej decyzji wiceministra klimatu i środowiska Mikołaja Dorożały, który odmówił zatwierdzenia Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Gdańsk na lata 2025-2034, pisaliśmy kilka dni temu w artykule „Ministerstwo klimatu broni Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego”.
Przyczyną decyzji ministra jest brak zgodności projektu PUL z Planem Ochrony Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego, jak również pominięcie w projekcie PUL licznych uwag zgłoszonych w toku konsultacji społecznych oraz niedostateczna ochrona szczególnie cennych wartości ekosystemowych tego obszaru, co zgłaszały zarówno władze TPK jak i Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska.
Napisany przez prawnika Pawła Szutowicza wniosek o odrzucenie wadliwego planu wysłała do ministerstwa również Koalicja Las Jest Nasz, której przedstawiciele pracują także w powołanej przez prezydent Gdańska Społecznej Radzie ds. Drzew. Dlatego PUL wrócił do Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych z prośbą o stosowne modyfikacje.
- 17 lutego byliśmy świadkami wydarzenia historycznego, bezprecedensowego. Po raz pierwszy w historii Lasów Państwowych i ochrony przyrody w Polsce minister klimatu i środowiska odmówił zatwierdzenia Planu Urządzania Lasu ze względu na niezgodność PUL z planem ochrony parku krajobrazowego – powiedział na zwołanej w Lasach Oliwskich konferencji prasowej Paweł Szutowicz, który jest też liderem Koalicji Las Jest Nasz. – Wada prawna polega na naruszeniu przepisu artykułu 105 ustęp 5 ustawy o ochronie przyrody, który nakazuje uwzględnienie w Planie Urządzenia Lasu planu ochrony parku krajobrazowego. Lasy państwowe dokonały dość specyficznej interpretacji tego przepisu, uznając, że to jest tylko opcja uznaniowa według uznania planistów leśnych.
Jak dodał Szutowicz, przepis ten został wprowadzony po to, żeby z jednej strony uniknąć konfliktu między dwoma organami realizującymi zadania z zakresu ochrony przyrody, czyli w tym przypadku nadleśnictwem i parkiem krajobrazowym, a z drugiej, żeby ochrona przyrody na takim terenie była realizowana w najwyższy możliwy sposób, czyli w taki, jakby realizował ją park krajobrazowy.
Główną osią sporu jest tzw. strefa BM_1_3 o najwyższym znaczeniu przyrodniczym i społecznym, która rozciąga się na obszarze około 10 tys. ha i obejmuje całe Lasy Oliwskie i Lasy Sopockie.
Społeczna Rada ds. Drzew zaczęła pracę
Zatrzymać piły
Najprawdopodobniej Nadleśnictwo Gdańsk nie spodziewało się odmowy ze strony ministerstwa i w oczekiwaniu na akceptację prowadzi zaplanowane w PUL prace gospodarcze, a zatem i wycinkę drzew w trójmiejskich lasach. Natomiast zgodnie z przepisami ustawy o lasach gospodarka leśna w lasach Skarbu Państwa powinna być prowadzona na podstawie zatwierdzonego Planu Urządzenia Lasu.
- Obowiązuje obecnie prowizorium dla Planu Urządzenia Lasu, czyli piły i pilarze w Lesie Oliwskim dalej pracują. I to jest niestety coś, co mieszkańców Oliwy przeraża i chcielibyśmy zatrzymania tego - powiedział na wspomnianej konferencji Tomasz Strug, przewodniczący Zarządu Rady Dzielnicy Oliwa, działacz na rzecz ochrony lasów oliwskich. - Nie może być tak, że będziemy teraz czekać rok, a może dłużej, aż przeproceduje się nowy Plan Urządzania Lasu po to, żeby chronić ten las, a w tym momencie najcenniejsze sztuki będą wycinane.
Paweł Szutowicz podkreśla, że uwzględnienie w PUL-u planu ochrony TPK nie oznacza, że w spornej strefie nie będą prowadzone żadne prace rębne.
- Oznacza to tyle, że przy naborze do prac rębnych należy uwzględniać dodatkowe surowe kryteria. Tych kryteriów nie uwzględniono. Skutkowało to tym, że z zabiegów rębnych na najbliższe 10 lat w strefie BM_1_3 wyłączono właściwie te drzewostany, które już były eksploatowane wcześniej, natomiast te, które były pozostawione w spokoju, zostały przeznaczone do cięcia – mówi aktywista. - Lasy Państwowe powinny wstrzymać pozyskanie drewna przynajmniej w strefie BM_1_3, w szczególności w tych częściach, które są objęte dodatkowo starolasami.
„Jaśkowe Bluszcze” - nowy użytek ekologiczny. Chroni bukowy las Wrzeszcza
Podpisz petycję
W związku z powyższym Koalicja Las Jest Nasz wystosowała do Nadleśniczego apel o:
- wstrzymanie prac do czasu ustanowienia poprawnego PUL, z wyjątkiem cięć stanowiących o bezpieczeństwie, koniecznych w przypadku zagrożenia zdrowia i życia użytkowników lasów,
- zakończenie wprowadzania zmian wskazanych przez TPK i RDOŚ w ściśle określonym terminie – nie później niż do 1 czerwca 2026r,
- zastosowania w nowym PULu całości rekomendowanych wytycznych planu ochrony.
Pod apelem może podpisać się każdy mieszkaniec na stronie:
koalicjalasjestnasz.pl/chwila-dla-tpk