- W pierwszą rocznicę śmierci Pawła Adamowicza, który sprawował urząd prezydenta Gdańska przez 21 lat, a życie stracił podczas pełnienia obowiązków, chcemy uczcić nadaniem jego imienia ulicy tzw. Nowej Bulońskiej - uzasadniła prezydent Aleksandra Dulkiewicz. - Nieprzypadkowo wybrano nowo powstałą drogę. Inwestycja ta była niezwykle ważna dla prezydenta, odpowiada ona bowiem jednocześnie na dwie przesłanki polityki miasta, której był orędownikiem: połączy górny taras Gdańska z dolnym i przyczyni się do rozbudowy układu drogowego z położeniem silnego akcentu na rozwój transportu tramwajowego. Prezydent Adamowicz sygnował umowę na zbudowanie tzw. Nowej Bulońskiej Północnej, po czym regularnie kontrolował przebieg prac. Dla samego prezydenta ważne było, aby nazwiska postaci istotnych dla historii Polski i Gdańska znajdowały swoje miejsce na mapie miasta. Tak było z pierwszym premierem wolnej Polski, Tadeuszem Mazowieckim, którego imię nosi rondo w Letnicy, czy abp. Tadeuszem Gocłowskim, który patronuje tunelowi pod Martwą Wisłą.
ZOBACZ:
Ul. Nowa Bulońska Północna tuż przed otwarciem DRON
Nowa Bulońska Północna. Droga będzie dopuszczona do ruchu jeszcze przed świętami
W Gdańsku obowiązuje zasada, że patronem ulicy, placu czy skweru może zostać osoba, od której śmierci minęło pięć lat. Jednak w praktyce stosowane są wyjątki - tak było m.in. w przypadku nazwy aleja Vaclava Havla na Chełmie/Ujeścisku.
Wpis prezydent Aleksandry Dulkiewicz na profilu Fb:
Komentarz na Fb posła Piotra Adamowicza, brata śp. prezydenta Gdańska:
CZYTAJ TEŻ:
Paweł Adamowicz patronem niepublicznej szkoły specjalnej w Gdańsku