Delegacja z Mariupola w Gdańsku
We wtorek 30 maja 2023 roku do Gdańska przyjechali Vadym Boiczenko - mer Mariupola, Serhij Orlowskyj - wicemer, Oleksandr Vyshanikov - dyrektor Mariupol.reborn oraz Mirosław Skórka - prezes Związku Ukraińców w Polsce. Celem wizyty delegacji z Ukrainy było m.in. podpisanie Deklaracji Solidarności z Mariupolem. Goście odwiedzili też Port Czystej Energii, w którym rozmawiali o pomocy technicznej w zakresie gospodarki odpadami, zapalili też znicze na “swoim” Skwerze - imienia Bohaterskiego Mariupola.
Vadym Boiczenko: Dziś jesteśmy uchodźcami, ale planujemy już odbudowę Mariupola
Mer Mariupola podczas spotkania z prezydent Dulkiewicz i Agnieszką Owczarczak, przewodniczącą Rady Miasta Gdańska opowiedział o bieżącej i planach odbudowy miasta - zniszczonego i anektowanego przez Rosję we wrześniu ubiegłego roku (wraz z całym obwodem donieckim i trzema innymi obwodami).
Mer Mariupola na sesji Rady Miasta
- Czekamy na powrót Mariupola do Ukrainy, ale już przygotowujemy się na działania związane z odbudową miasta. Będą one realizowane w perspektywie kilku okresów czasowych: trzech, sześciu, dziewięciu miesięcy i roku - mówił Vadym Boiczenko. - Na te miesiące mamy już ustalone plany działań. W tej chwili mamy kilka kierunków pracy: pierwszy to pomoc mieszkańcom Mariupola. Na dziś realizujemy projekt wsparcia mieszkańców Mariupola, jaki mieliśmy dla uchodźców, którzy do nas przyjeżdżali z okupowanych terytoriów Ukrainy od 2014 roku. W tej chwili sami jesteśmy uchodźcami.
Vadym Boiczenko powiedział też, że w 16 miastach Ukrainy działa 21 centrów wsparcia dla mieszkańców Mariupola, w których otrzymują oni pomoc socjalną, prawną, psychologiczną, humanitarną i medyczną. W większych miastach w tych centrach można zaspokoić nie tylko podstawowe potrzeby - można skorzystać też z usług krawca i zrobić pranie.
Co zrobić, żeby mieszkańcy Mariupola chcieli wrócić do swojego miasta?
- W tej chwili nie istnieje 50 procent miasta - podkreślił mer. - Mariupol to jedyne miasto w Ukrainie, które zostało w pełni otoczone i już po czterech dniach ten pierścień otoczenia został zamknięty, a w mieście przebywało wtedy około 400 tysięcy mieszkańców. Przeżyli szturm, nalot dywanowy, ostrzał od strony wody. Ostrożnie szacując zginęło około 21 tysięcy osób, dwukrotnie więcej niż w czasie okupacji hitlerowskiej.
Jak powiedział Vadym Boiczenko dziś mieszkańcy Mariupola są rozproszeni - ok 150 tysięcy osób żyje w różnych miastach Ukrainy, około 120-150 tysięcy mieszka obecnie w Mariupolu, a około 120 tysięcy - w Europie.
Uciekły z oblężonego Mariupola. Jak przyjął je Gdańsk? Jak żyją w naszym mieście?
- W kwestii odbudowy miasta określiliśmy 12 kierunków działania, kiedy Mariupol już będzie wolny - dodał. - To przede wszystkim kwestie bytowe: woda, ciepło, energia elektryczna, kanalizacja, transport itd. Wiemy, że odbudowa tej infrastruktury będzie kosztować około 600 mln dolarów. Prace nad odrodzeniem miasta zaczęliśmy już we wrześniu 2022 roku, pomagają nam partnerzy z USA, współpracujemy z czterema biurami architektonicznymi, które rozumieją istotę Mariupola i formułują nową filozofię, nowe widzenie miasta. Także Gdańsk zapraszamy do Lwowa, gdzie w czerwcu będziemy mówić o strategii nowego Mariupola. Żeby mieszkańcy wrócili do Mariupola, Ukraina musi być bezpieczna, a to dziś dla nas oznacza przede wszystkim obecność w NATO.
Wizyta w Porcie Czystej Energii. Wspólne plany na przyszłość
Po terenie budowy Portu Czystej Energii delegację z Ukrainy oprowadził Sławomir Kiszkurno, prezes zarządu Portu Czystej Energii. Uczestnicy spotkania rozmawiali m.in. o współpracy Gdańska z Mariupolem dotyczącej budowy infrastruktury komunalnej, w tym związanej z gospodarką odpadami, o współpracy i wymianie doświadczeń w kontekście przyszłych projektów, także tych z wykorzystaniem funduszy unijnych.
Skwer Bohaterskiego Mariupola. Samorządowcy z Europy i Ukraińcy w hołdzie zapalili znicze
Przedstawiciele władz Mariupola pytali też o nowoczesne wizje gminnych systemów gospodarki odpadami, w oparciu o doświadczenia Gdańska i Polski oraz o priorytety Unii Europejskiej w tym zakresie. Rozmawiano także o uwarunkowaniach prawnych związanych z ochroną środowiska i gospodarką odpadami w ramach Unii Europejskiej
- Mariupol odbudowując się będzie miał szansę stworzyć nowoczesne miasto i ważne, by skorzystał z naszych obecnych doświadczeń w zakresie wizji miasta jako nowoczesnej i odpowiedzialnej metropolii - podkreślił prezes Kiszkurno.
Gdańsk i Mariupol. Prawie dziesięć lat współpracy
Kontakty Gdańska i Mariupola są od lat bardzo intensywne a zapoczątkował je w 2014 roku prezydent Paweł Adamowicz. Od tej pory przedstawiciele samorządu Mariupola wielokrotnie gościli w naszym mieście - przyglądali się, jak funkcjonuje samorząd w Gdańsku, jak wygląda współpraca m.in. z Radą Miasta Gdańska, w jaki sposób zarządzane są szkoły i duże obiekty sportowo-widowiskowe, jak Gdańsk przyciąga inwestorów.
Jednym z ważnych punktów współpracy było otwarcie w Mariupolu biura Europejskiego Stowarzyszenia na rzecz Demokracji Lokalnej (ALDA) w 2017 roku. Biuro, zwane Lokalną Agencją Demokracji (LDA), to wspólny projekt władz Gdańska i Mariupola. Jego zadaniem jest wspieranie działań mariupolskich organizacji pozarządowych w zakresie wzmacniania lokalnej demokracji.
Przypomnijmy że Gdańsk od początku wojny jest zaangażowany w pomoc Ukrainie. Dzięki akcji Gdańsk Pomaga, prowadzonej przez miejską Fundację Gdańską, uchodźcy z Ukrainy znaleźli schronienie w 4,9 tysięcy mieszkań zgłoszonych do fundacji przez prywatnych właścicieli. To też 110 milionów złotych pomocy finansowej świadczonej z budżetu miasta, ale także z budżetu wojewody, donatorów prywatnych, fundacji, przedsiębiorstw i osób fizycznych. To transporty tirów, które wyjechały z Gdańska do Ukrainy, z darami od mieszkańców miasta i innych darczyńców. Dziś miasto bardziej angażuje się w działania służące integracji i adaptacji przybyszów do życia na miejscu.