27 września 1939 roku powstało PPP i Szare Szeregi
Polskie Państwo Podziemne powstało w nocy z 26 na 27 września 1939 roku w Warszawie. Zapoczątkowało je utworzenie Służby Zwycięstwu Polski, która dwa miesiące później przekształcona została w Związek Walki Zbrojnej, a następnie - w 1942 r. - w Armię Krajową. PPP miało tajne struktury, zarówno cywilne, jak i wojskowe. Podlegało Rządowi RP na uchodźstwie. Działało na terytorium państwa polskiego okupowanego przez III Rzeszę i ZSRR. Była to największa tego typu organizacja podziemna na obszarze Europy zajętym przez reżimy totalitarne.
W tym samym czasie powołano też Szare Szeregi. Był to kryptonim konspiracyjny Związku Harcerstwa Polskiego podczas okupacji niemieckiej. Szare Szeregi współpracowały z Delegaturą Rządu Rzeczypospolitej Polskiej na Kraj oraz Komendą Główną AK. Szare Szeregi w połowie 1944 roku skupiały ponad 15 tys. członków.
Gdańsk pamięta: 87 lat temu stalinowska Rosja napadła na Polskę
Państwo to przede wszystkim ludzie
W niedzielnej uroczystości uczestniczyła prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz.
- Dziś oddajemy hołd ludziom, którzy w 1939 roku, i w każdym następnym roku wojny nie pogodzili się z utratą wolności. Nie zważając na cenę własnego życia, na niewolę i deportację, na zbrodnie wojenne i egzekucje, na demontaż polskiej państwowości i likwidację elit, zdecydowali, że państwo będzie trwało - z woli obywatelek i obywateli, choćby w ukryciu. Państwo bowiem to nie tylko terytorium oznaczone granicami, suwerenna władza i międzynarodowe uznanie. Państwo to przede wszystkim ludzie - podkreślała prezydent Dulkiewicz.
Zaznaczyła też, że Polskie Państwo Podziemne, choć przywodzi na myśl dramatyczne czasy to pozostaje dobrą nauką dla współczesnych: wspólnota celów powinna łączyć, a nie dzielić.
Westerplatte. “Najbliższe miesiące mogą być kluczowe dla wolnego świata”
“Byliśmy przekonani, że zwyciężymy”
Wiceprezes zarządu głównego Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Warszawie, profesor Jerzy Grzywacz, zwracał uwagę na to, iż jego pokolenie było wychowywane w duchu zwycięstwa.
- Mówiło się przed wojną, że Polska jest silna, zwarta i gotowa. W związku z tym, kiedy Hitler zaatakował 1 września 1939 roku nasz kraj byliśmy przekonani, że to my w tej wojnie zwyciężymy. Olbrzymią tragedią dla nas było to, żeśmy tę kampanię przegrali. Ta przegrana nie złamała jednak narodu - zwracał uwagę prof. Grzywacz. - Chciałbym bardzo, aby u wszystkich Państwa została ta świadomość, że wartości jakie przedstawiało Polskie Państwo Podziemne były tak mocne, że odbiło się to na późniejszej historii naszego kraju. Pamiętać należy przy tym, że ta walka o wolność kosztowała wiele ofiar - dodał.
Modlitwa i kwiaty
W niedzielnej uroczystości uczestniczyli przedstawiciele środowisk kombatanckich, harcerze, żołnierze, samorządowcy i mieszkańcy Gdańska. Obecni byli też przedstawiciele Bremy - miasta, z którym Gdańsk świętuje w bieżącym roku 50-lecie partnerstwa.
Wydarzenie rozpoczęło odegranie hymnu państwowego przez Orkiestrę Reprezentacyjną Marynarki Wojennej. Odmówiono modlitwę, odczytano apel pamięci, a także złożono wieńce i kwiaty przy Pomniku Polskiego Państwa Podziemnego.
Minutą ciszy uczczono kapitan w stanie spoczynku Krystynę Cembrzyńską - Piłat, pseudonim “Janka”, która zmarła tego dnia. Należała ona do Związku Walki Zbrojnej i Armii Krajowej.